WYSSANE Z PALCA ŻARTY z większości obywateli Polski i jej władz. Podpadną pod ustawę o szkalowaniu?

Nie tylko tv kłamie!

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu czytanego przez Huberta Augustyniaka
Żarty się skończyły 

W USA, kilkadziesiąt lat temu, modne były tak zwane Polish jokes. Pozbawione często cienia prawdy i wiedzy o naszym kraju kawały o ludzkich przywarach w wadze najcięższej. Między innymi dzięki staraniom Kongresu Polonii Amerykańskiej udało się je ograniczyć, zwłaszcza w mediach, w których z oczywistych względów ich popularyzacja była największa.

W Niemczech przez długie lata żartowano z naszej pracowitości, odbieranej jako lenistwo, brud i zła organizacja. Polnische Wirtschaft pojawiły się ponoć już w pierwszym zaborze pruskim. Trzeba było dość sporej liczby wyjazdów Polaków za zachodnią granicę, po jej otwarciu dla pracowników od czasu naszej obecności w UE, by obecne pokolenie naszych sąsiadów przekonało się jak nieprawdziwe, a w związku z tym nieśmieszne są już te żarty. I one również się skończyły.

Co polski rząd, prezydent mogą jeszcze powiedzieć czy uczynić więcej, by unaocznić jak pozbawione sensu, wiedzy i prawdy są zdania wypowiadane w filmiku na grudniowy szczyt klimatyczny?

Tymczasem skłonność do posądzania nas, Polaków, o rzeczy wyssane z palca, niemające odniesienia w szerokich masach społecznych, a tym bardziej w sprawującej od 4 lat władzę partii powraca. Można PiS lubić lub nie, ale  nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że to co pokazano, przeczytano (po angielsku) i napisano (po polsku) to prawda albo oddanie sposobu myślenia obecnych władz i dużych rzeszy popierających je wyborców!

Na światowe reakcje nie trzeba było długo czekać. Widownia kanału You Tube z całego globu (w tym z naszego kraju) komentuje pod filmikiem jednoznacznie: To fejki, to po prostu niesprawiedliwie i nieprawdziwie przedstawiony obraz Polski! – piszą jak jeden mąż (i żona) w różnych językach zszokowani internauci, którzy nie życzą sobie robienia z ich idiotów, a z Polski kraju, którym nijak nie jest.  Bo, uprzedzimy spojlerując, ale film krótki, więc liczymy na wyrozumiałość: dramatyzm czy suspense (napięcie) narracji polega na tym, że rzuca się te wymysły, pokazuje obrazy bez potwierdzenia w rzeczywistości, mówiąc o nienazwanym do ostatnich sekund filmu kraju, którym jakoby miała być Polska.

LINK DO FILMU

Nie, nie, nie, Panie i Panowie realizatorzy tej produkcji! Skoro udało się wyeliminować zarówno Polish jokes, jak i złośliwe żarciki z cyklu Polnische Wirtschaft, to tak samo i taka ewidentna prowokacja wymierzona w państwo polskie nie powinna mieć racji bytu.

Choć, podkreślę to na koniec: słowa te piszę w lutym 2019, a czasy teraz takie, że zmiany mogą być w każdym miejscu świata, w każdej dziedzinie i w każdej skali. Tak że akurat przepowiedni, że tak nie jest, nie było, więc i nie będzie również, z żadną odpowiedzialnością nie mogę postawić. Aż korci napisać staroświeckie skuś baba na dziada! A co?! Wbrew autorom filmu zacierałbym rączki, by kiedyś słowa te i obrazy potwierdziły się. Wyobrażam sobie, jak wtedy byłoby im głupio. Choć jest jeszcze jeden wariant, że przez cały czas graliby głupich i nie będziemy mieli szansy dowiedzieć się, kto to miał taką bujną wyobraźnię i… całkowite oderwanie od rzeczywistości.


REO POLECA

📻 STRUKTURY BZDURY: Prasłowianie – Wielka Lechia? Kto nie chce słyszeć o złotym okresie p.n.e.?