UKRAINA nas przegoni?

Polska farma wiatrowa w obwodzie lwowskim

Na Ukrainie warunki dla inwestorów w odnawialne źródła energii są dziś najlepsze w całej Europie. Tak przynajmniej twierdzi Pracownia Finansowa, która stawia elektrownię wiatrową w obwodzie lwowskim.

Odnawialne źródła energii mają się na Ukrainie nadzwyczaj dobrze. Inwestorzy cieszą się gwarantowaną ceną, po której sprzedają prąd i zbliżające się uruchomienie finansowanie OZE poprzez system aukcyjny nie zagraża stabilności finansowej dotychczasowych instalacji. Inaczej niż w Polsce, gdzie politycy doprowadzili do utraty rentowności i płynności finansowej inwestycji zrealizowanych w systemie wsparcia opartym o zielone certyfikaty. Nic więc dziwnego, że polscy inwestorzy – podobnie jak chińscy oraz europejscy – chcą inwestować w wiatraki i w fotowoltaikę właśnie tam.

Farma wiatrowa ENEVI

Pierwszą polską elektrownię wiatrową na Ukrainie o mocy 4,5 MW realizuje firma Pracownia Finansowa. Wiatraki staną w miejscowości Dobrosin, obwód lwowski, niedaleko granicy z Polską. Uruchomienie planuje się na przełom 2019/20 roku. Projekt ten jest interesujący także z innego względu. Ma ciekawy model biznesowy. Pracownia Finansowa nie korzysta z kredytu bankowego a finansowanie zbiera bezpośrednio wśród inwestorów, którym oferuje udziały. Spodziewa się zapewnić im rentowność na poziomie kilkunastu procent rocznie. Pod kątem opłacalności analizowała rynki poza Polską i wybrała właśnie Ukrainę.

System aukcyjny

Od połowy 2019 roku Ukraina ma wprowadzić system aukcyjny, jednak dotychczasowi inwestorzy zachowają ceny gwarantowane. Dla inwestycji w moce wiatrowe na obecnym poziomie, dla fotowoltaiki – niższe o 30% od obecnych po 2020 roku. O takim podejściu inwestorzy wiatrowi w Polsce mogą tylko pomarzyć…

Pierwsze aukcje mają odbyć się jesienią tego roku i objąć m.in. tereny po elektrowni w Czarnobylu, gdzie powstaną duże elektrownie fotowoltaiczne o łącznej mocy rzędu 1 GW. Koncerny z Francji czy z Chin wyczekują na konkretyzację warunków inwestycyjnych jeszcze w tym roku.

Ambitne cele

Polska, która rozwija OZE ca od 15 lat najprawdopodobniej nie zdoła wypełnić zobowiązań unijnych, czyli 15% udziału energii ze źródeł odnawialnych w finalnym zużyciu prądu do 2020 roku. Do tego czasu ten sam wskaźnik na Ukrainie ma przekroczyć 11%. W dalszej perspektywie jest jeszcze ambitniej: do 2035 roku 25% i to bez energii pochodzącej z elektrowni wodnych – dodatkowe 13%.

Trudno powiedzieć, czy rządowi w Kijowie uda się zrealizować tak ambitne plany, ale jedno trzeba przyznać – warunki dla inwestorów w odnawialne źródła energii są tam wyśmienite.


REO POLECA

📻 UWAGA! Gaz się wkrada. Do naszych łask

Dorota M. Zielińska
Wolność kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem. REO to dla mnie nowe wspaniałe miejsce na Ziemi. Odpowiadam tu głównie za działkę oze-energetyczną. Uwielbiam zagadki słowne, kalambury i skrablowe pojedynki na słowa. Masz ciekawy temat? Napisz do mnie: dorota.zielinska@reo.pl