Trójpak do szuflady? MG: to niefortunne sformułowanie


“W związku z przyjęciem <<małego trójpaku>> prace nad <<dużym trójpakiem>> uznaję za zakończone i kieruję a/a” – to treść pisma wiceszefa kancelarii premiera do wiceministra gospodarki. Resort tłumaczy, że to jedynie niefortunne sformułowanie, a prace nad ustawami energetycznymi trwają.

W piśmie Michała Deskura, wiceprzewodniczącego Stałego Komitetu Rady Ministrów (KRM to przedsionek rządu, na którym rozstrzyga się spory między ministerstwami) do wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza czytamy także, że oczekuje on ustalenia między Ministerstwem Gospodarki i Ministerstwem Spraw Zagranicznych, jakie kwestie, nieujęte w “małym trójpaku”, wymagają jeszcze “uregulowania bądź doregulowania w formie projektu rządowego”.

Z pisma wiceministra Deskura wynika, że tzw. duży trójpak energetyczny (pakiet trzech ustaw i ustawy wprowadzającej) miał zostać “schowany do szuflady” i zastąpiony nowelizacjami obowiązującego Prawa energetycznego. W datowanym na 17 kwietnia piśmie przypomniał on, że nowe projekty ustaw muszą zostać uwzględnione w programie prac rządu. Z tego wynika, że “duży trójpak” miał z niego zniknąć.

Dyrektor Departamentu Energii w Ministerstwie Gospodarki Tomasz Dąbrowski uspokaja jednak, że pismo z kancelarii premiera zostało “niefortunnie sformułowane” i dotyczy jedynie “dużego trójpaku” w wersji przedstawionej na KRM w styczniu tego roku. – Te ustawy nadal znajdują się w wykazie prac rządu – przekonuje Tomasz Dąbrowski.

To, że “duży trójpak” nie został ostatecznie odłożony ad acta, jak oczekiwała tego kancelaria premiera, to efekt sprzeciwu wicepremiera i ministra gospodarki. Upadek projektów resortu gospodarki oznaczałby duże polityczne ustępstwo Janusza Piechocińskiego w kierunku otoczenia premiera i byłby jego klęską w oczach własnej partii.

Co charakterystyczne, niedawno zniecierpliwienie przedłużającymi się pracami nad ustawą o odnawialnych źródłach energii, czyli częścią “dużego trójpaku”, wyrażał poprzedni wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, znany ze spektakularnych politycznych powrotów.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że przyjęcie przez rząd “trójpaku energetycznego” w całości nadal nie jest jeszcze przesądzone. Kancelaria premiera zaproponowała zastąpienie go dwiema nowelizacjami dotyczącymi: zmian modelu wsparcia energetyki odnawialnej oraz wprowadzeniu inteligentnych liczników. Na razie rozmowy dotyczą jednak samych rozwiązań merytorycznych, a nie formy ich wprowadzenia w życie.

 

Bartłomiej Derski

fot. ralev_com/sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here