TRMEW: Jak udostępniać jazy piętrzące inwestorom


Wypracowanie reguł udostępnianiainwestorom urządzeń piętrzących wodę w celu ich wykorzystania do produkcjienergii nie wydaje się zbyt trudnym zadaniem. Organy zarządzające mieniemSkarbu Państwa od wielu lat nie potrafią mu jednak sprostać. Dzieje się to zeszkodą dla potencjalnych wytwórców energii oraz dla Skarbu Państwa. Skutkibraku regulacji dotyczą również całego społeczeństwa i środowiska, gdyż oznaczająmarnowanie potencjału energetycznego wody oraz lekceważenie szansy poprawybilansu wodnego za pomocą małej retencji. Propozycje uregulowań przedstawione wprojekcie Prawa wodnego będącego przedmiotem prac legislacyjnych w 2015 rokuzostały krytycznie ocenione przez branżę małej hydroenergetyki. Oczekujemy, żenowy projekt Prawa wodnego będzie zawierał lepsze rozwiązania, którerekomenduje Towarzystwo Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych.  

 

Konieczność sformułowaniazasad udostępniania budowli piętrzących będących własnością Skarbu Państwadostrzeżono już dawno. W przyjętej w 2009 roku Polityce Energetycznej Polski do2030 roku jako jeden z głównych celów polityki energetycznej w zakresie rozwojui wykorzystania OZE wymieniono „wykorzystanie do produkcji energii elektrycznejistniejących urządzeń piętrzących stanowiących własność Skarbu Państwa”, a dogłównych działań w tym obszarze zaliczono „ocenę możliwości energetycznegowykorzystania istniejących urządzeń piętrzących, stanowiących własność SkarbuPaństwa, poprzez ich inwentaryzację, ramowe określenie wpływu na środowiskooraz wypracowanie zasad ich udostępniania”. Podobne zapisy zawarte zostały w Uzupełnieniu do Krajowego Planu Działania wzakresie energii ze źródeł odnawialnych z dnia 2 grudnia 2011. Z wymienionych wdokumentach strategicznych działań zrealizowano dotychczas jedynie zadaniepolegające na inwentaryzacji urządzeńpiętrzących. Wypracowanie zasad udostępniania urządzeńpiętrzących, choć wydaje się zadaniem prostszym niż  inwentaryzacja, przysparza prawodawcytrudności. Skutkiem tego stanu rzeczy jest bardzo niskie, bo na poziomie4,5% wykorzystanie energetyczne obiektów piętrzących zinwentaryzowanych przez KrajowyZarząd Gospodarki Wodnej.

 

Dlaczego warto udostępniać jazy

O korzyściach wynikających z odblokowania pozostałychobiektów piętrzących piszemy i mówimy od dawna, ale podstawowe argumenty warto powtórzyćraz jeszcze. Wykorzystaniehydroenergetycznego potencjału piętrzeń przynosi wymierne korzyści nie tylko wytwórcom energii w małych elektrowniachwodnych (MEW), ale również Skarbowi Państwa. Udostępnienie jazu inwestorowioznacza redukcję kosztów utrzymania urządzenia piętrzącego oraz rzeki w zasięguoddziaływania elektrowni. Wiąże się również z dodatkowymi  przychodami do budżetu państwa z tytułudzierżawy urządzeń, budowli i gruntów pod wodami przez operatorów elektrowni. Uruchamianie MEW przy zaniedbanych jazach przyczyniasię do odbudowy małej retencji oraz poprawy stanu technicznego infrastruktury wodnej. Warto również podkreślić, że wykorzystaniedo produkcji energii istniejących jazów pozwala na wytwarzanie energii w małychodnawialnych źródłach przy jednoczesnym ograniczeniu do minimum wpływu takichinwestycji na środowisko. Wykorzystana zostaje już istniejąca przegroda narzece, którą z reguły inwestor udrażnia, wykonując – przy okazji budowy MEW – przepławkędla ryb.

 

Dlaczego niekonkursy

Obecnie gospodarowanie urządzeniami wodnymi przez poszczególne jednostkiadministrujące mieniem Skarbu Państwa odbywa się na zasadzie całkowitejdowolności. Część instytucji (np. wojewódzkie zarządy melioracji i urządzeńwodnych) ogłasza nieskuteczne konkursy ofert, niektóre urzędy wydają wstępnezgody na użytkowanie budowli inwestorom, którzy złożyli w tej sprawie stosownewnioski,  a część instytucji od kilku latcałkowicie wstrzymała możliwość udostępniania obiektów.

 

Propozycja uregulowania kwestii udostępniania urządzeń wodnych zostałazawarta w projekcienowego Prawa wodnego, będącego przedmiotem prac legislacyjnych w 2015 roku.Zgodnie z projektem ustawy, udostępnianie urządzeń piętrzących miało odbywaćsię na drodze konkursów, których szczegółowe zasady określać powinno odrębnerozporządzenie. W opinii TRMEW planowany w projekcie ustawy system konkursówofert, już obecnie realizowany przez niektóre instytucje zarządzające budowlamipiętrzącymi należącymi do Skarbu Państwa, jest nieskuteczny. Podstawowymmankamentem tych konkursów jest kryterium wyboru oferty – jest nim najwyższawartość czynszu dzierżawnego, wyrażonego w procentach od wartościwyprodukowanej energii. Bardzo często uczestnicy takich konkursów składają nierealne,bo zbyt wygórowane oferty, stąd nagminne jest niedotrzymywanie zawartych umówi  blokowane obiektów piętrzących. Jako przykład kuriozalnych stawek w wybranychofertach niech posłużą wyniki  jednego zprzeprowadzonych konkursów, w którym zwycięskie stawki opłaty rocznej wynosiły 44i 58 procent wartościwyprodukowanej w ciągu roku energii elektrycznej i zostały zaoferowane wkolejnych terminach konkursu o ten sam stopień. Nie potrzeba chyba dodawać, żezobowiązanie zwycięzcy konkursu do uruchomienia MEW w ciągu trzech lat od datypodpisania umowy z administratorem rzeki nie zostało wypełnione w żadnym zdwóch terminów, a stopień został zablokowany na 6 lat.

 

Opróczopisanych problemów, należy również zauważyć, że konkursy nie uwzględniająkwestii własności gruntów niezbędnych do realizacji przedsięwzięcia. Jeśli takiegrunty stanowią własność prywatną, to wynik konkursu nie przesądza o możliwościzrealizowania inwestycji.

 

Proste rozwiązanie

Rozwiązaniempostulowanym przez branżę MEW, szczególnie w odniesieniu do najmniejszychobiektów, jest  zasada, stanowiąca, iżwarunkiem oddania w użytkowanie nieruchomości oraz urządzeń związanych zpiętrzeniem wody miałoby być posiadanie przez użytkownika pozwoleniawodnoprawnego. Taka zasada obowiązuje w obecnym stanie prawnym w stosunku dooddawania w użytkowanie gruntów pokrytych wodami płynącymi – inwestor, który uzyskawszypozwolenie wodnoprawne doprowadzi swój projekt do etapu pozwolenia na budowęskłada wniosek o udostępnienie nieruchomości gruntowej, które następuje wedługz góry określonych zasad. Aby takie rozwiązanie było możliwe, nieruchomościoraz urządzenia wodne związane z piętrzeniem wody, musiałyby, podobnie jakgrunty pod wodami płynącymi, zostać uznane za zasoby nieruchomości SkarbuPaństwa, do których nie stosuje się przepisów ustawy o gospodarcenieruchomościami.

 

Stawka opłatza użytkowanie piętrzeń, analogicznie jak w przypadku gruntów pod wodamipłynącymi, powinna być z góry określona, a dodatkowo w przypadku poniesieniaprzez inwestora biorącego w użytkowanie budowlę piętrzącą nakładówinwestycyjnych związanych z poprawą jej stanu technicznego, inwestor powinienbyć zwolniony z opłat za użytkowanie budowli do czasu zwrotu poniesionychnakładów inwestycyjnych. Należy przy tym zaznaczyć, że mówiąc o  nakładach inwestycyjnych związanych z poprawąstanu technicznego obiektu piętrzącego nie mamy na myśli dostosowania budowli docelów planowanej działalności, lecz nakłady na poprawę kondycji obiektów służącychretencji wodnej.

 

Z analiz TowarzystwaRozwoju Małych Elektrowni Wodnych wynika, że realizacja rentownych inwestycji wmałe elektrownie wodne, przy aktualnym poziomie osiąganych przychodów iponoszonych kosztów będzie możliwa gdy opłata roczna za użytkowanie budowlipiętrzącej nie będzie przekraczać 6 % wartości przychodów netto z tytułuwyprodukowanej energii elektrycznej (z uwzględnieniem przychodów z prawmajątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia w aktualnym systemie wsparcia).

 

Skuteczność,uczciwa konkurencja i przejrzyste reguły

Proponowany system rozporządzania budowlami piętrzącymi oznaczauczciwą konkurencję wśród podmiotów zainteresowanych realizacją inwestycji orazznacznie większą skuteczność niż system konkursowy. Proces uzyskiwania decyzjiadministracyjnych wyeliminuje niekompetentnych przedsiębiorców. Natomiast brakmożliwości uzyskania dwóch decyzji środowiskowych na realizację tego samegoprzedsięwzięcia (ze względu na konieczność oceny w procedurze efektuskumulowanego realizacji inwestycji) ogranicza ryzyko inwestora, który pouzyskaniu decyzji środowiskowej, na dalszych etapach procedur administracyjnychbędzie już jedynym podmiotem mogącym zrealizować projekt. Określona z górystawka opłaty za użytkowanie oraz zwolnienie z opłaty do czasu odzyskania przezinwestora nakładów inwestycyjnych poniesionych na rzecz poprawy stanutechnicznego obiektu piętrzącego należącego do Skarbu Państwa oznaczaprzejrzyste reguły, a jednocześnie umożliwia dostosowanie umowy do konkretnychwarunków.

 

W opiniiekspertów branży MEW można byłoby rozważyć wprowadzenie konkursów w przypadkuwiększych inwestycji, w których realizacji uczestniczą duże podmioty, aprzekazywane w użytkowanie obiekty mają większe znaczenie gospodarcze.Przygotowanie konkursu w przypadku dużych obiektów ma sens ekonomiczny, auczestniczące w konkursie podmioty są przygotowane do spełniania jegowymogów.  Konkursy w przypadku małychobiektów wiązałyby się z kolei z nadmiarem formalności i kosztemnieproporcjonalnym do korzyści odnoszonych przez użyczających.

 

Nazakończenie pozostaje wyrazić nadzieję, że problem udostępniania jazówinwestorom znajdzie w końcu swój pozytywny finał i proponowane przez branżęmałych elektrowni wodnych rozwiązania znajdą się w nowym Prawie wodnym, nadktórym, według informacji zamieszczonych w wykazie prac legislacyjnych iprogramowych Rady Ministrów, pracuje aktualnie Ministerstwo Środowiska.

 

Ewa Malicka

Towarzystwo Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych

fot. Rombla/CC BY 2.0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here