📻 TO JEST TUNEL. 26 km za ponad miliard zł za km

Zwykły chiński pociąg śmiga jak torpeda

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Paweł Sito


Największy dworzec kolejowy świata. Wizualizacja stacji w Hongkongu


Przejazd z Kantonu do Hong Kongu pociągiem Express Rail Link trwa teraz 47 minut. Chociaż te dwa miasta dzielą tylko 142 km, a prędkość rozwijania przez superszybki pociąg nie jest ponaddźwiękowa, to w Polsce o takim pociągu i takich prędkościach możemy tylko pomarzyć.

 



Kanton, Hong Kong i położone między nimi Shenzhen to dynamicznie rozwijające się duże chińskie miasta. Shenzhen i Kanton mają ponad 10 mln mieszkańców. Hong Kong jest mniejszy, ma zaledwie 7 milionów. Dotąd nie było między nimi szybkiego połączenia kolejowego, a pociągi wlokły się z prędkością zaledwie 100 km na godzinę. Chińskie władze postanowiły to zmienić i po trwających wiele lat pracach studialnych, badaniach ruchu, badaniach terenowych i negocjacjach z Hong Kongiem, przystąpiły do realizacji inwestycji.

Budowa trwała bardzo długo, jak na chińskie standardy, bo aż 13 lat. Ale też nie była to prosta inwestycja, chociażby dlatego, że cały 26-kilometrowy odcinek położony na terenie Hong Kongu biegnie pod ziemią. Natura nie sprzyjała budowlańcom, bo oprócz trudnych warunków geologicznych, prace opóźniały woda i wiatr. W marcu 2014 doszło nawet do zalania drążonych tuneli przez sztorm, co opóźniło budowę o kilka miesięcy. W tym roku inwestycja została jednak ukończona i od 23 września pociągi XRL z Kantonu i Hong Kongu kursują już w ruchu ciągłym. Koszty budowy wyniosły 11 mld dolarów.

Na terenie Hong Kongu pociąg jedzie z prędkością 200 km/godz, w Chinach przyśpiesza do 300-350 km/godz.

Na trasie kursuje 110 pociągów dziennie w kierunku z północy na południe i tyle samo w drugą stronę. Są też pociągi specjalne, m.in. z wagonami sypialnymi i okazjonalne kursy weekendowe.

Wnętrze pociągu jednego z najludniejszych państw świata

Pociągi zabierające 600 pasażerów mają wagony pierwszej i drugiej klasy, a także przedziały klasy luksusowej. W wagonach są gniazdka przystosowane do wtyczek stosowanych w różnych regionach świata. Jest też wi-fi, na które w polskich superszybkich pociągach Pendolino jeszcze czekamy.

Za szybkość i komfort trzeba jednak zapłacić… wolnością.

Na pokładzie pociągu obowiązuje chińskie prawo, chociaż wyjeżdża on z Hong Kongu cieszącego się jeszcze względną autonomią (do 1997 roku był kolonią angielską). Po wjeździe na terytorium Chin dostępny jest jedynie chiński internet, ściśle cenzurowany, bez dostępu do Facebooka czy WhatsAppa. Chińscy urzędnicy dokonują kontroli granicznej już na dworcu West Kowloon w Hong Kongu, który to (dworzec) jest w pewnym sensie eksterytorialny.

Na dworzec trzeba przyjść 60 minut przed odjazdem pociągu, z powodu przeprowadzanych kontroli, podobnych do tych na lotniskach (z prześwietlaniem bagażu). Czas oczekiwania na odjazd trzeba wliczyć w czas przejazdu, a wtedy szybkość XRL-a nie wydaje nam się już tak niezwykła.

Ale szybki pociąg z Hong Kongu do Kantonu to tylko jeden element wielkiej chińskiej kolejowej układanki, bo linia ta ma bezpośrednie połączenie z siecią kolei wielkich prędkości prowadzących z Kantonu w głąb Chin, aż do Pekinu. Trasę z Kantonu do Pekinu (2298 km) pociąg XRL pokonuje w osiem godzin.

Chińską sieć CRS (China Railway High-Speed) zaczęto projektować dopiero w 1999 roku. W 2007 r. otwarto pierwszą linię z Pekinu do Szanghaju z prędkością przelotową 250 km/godz. Rok później linię Pekin-Tiencin z prędkością przelotową 350 km/godz. Chińczycy uznali, że osiąganie większych prędkości przez pociągi nie jest konieczne, ze względu na długi czas rozpędzania się i hamowania. Prędkości osiągane przez szybkie pociągi i tak skróciły przejazdy między największymi miastami z kilkunastu godzin do zaledwie kilku. To właśnie było celem chińskich władz.

Obecnie gotowych jest już ponad 22 tys. km linii kolejowych przystosowanych do najszybszych pociągów.

Mogą one rozwijać prędkość do 350 km/godz., chociaż zwykle jadą tylko 300. Jeszcze szybsza jest kolej magnetyczna dowożąca pasażerów na lotnisko w Szanghaju, która rozwija prędkość 431 km/godz., ale kursuje na krótkim odcinku liczącym tylko 31 km.

kolejnictwo-polskie.pl

Realizacja połączenia XRL z Kantonu do Hong Kongu to część większego planu rozwoju CRS. W 2016 r. ogłoszono plan dalszego rozwoju sieci szybkich połączeń. Przewiduje on budowę 12 tys. km linii kolejowych, w tym czterech linii północ-południe i czterech wschód-zachód. Ta część infrastruktury kolejowej ma być gotowa do 2025 roku.

PS: Również przed kilkoma tygodniami otwarto najdłuższy most świata łączący Hong Kong z Chinami.

Ta licząca 55 km długości przeprawa kosztowała 20 miliardów dolarów. Biegnie przez estuarium (z łac. aestuarium ‘droga morska’ – poszerzone, lejkowate ujście rzeki, powstałe w wyniku działania pływów morskich) Rzeki Perłowej (Chiny płd) łącząc technologiczne potęgi ChRL: Hong Kong, Makau i Zhuhai.

 

Źródło: globalrailwayreviewpg.qcom, www.hyd.gov.hk



REO POLECA

📻 ELEKTREO: Olej kolej! Jest coraz gorzej