Wodorowe auta wyprą, w przyszłości, drogowy transport elektryczny?

02.11.2017
Coraz częściej słyszy się, od specjalistów, że to wodór wyprze, z powodu swoich przewag elektryczność z sieci, w autach generacji XXI wieku. Bardzo ciekawy artykuł "Electric Vehicles Have an Energy Problem - Hydrogen May Be the Answer" autorstwa Michaela Lewisa, z The University of Texas at Austin, przybliżył polskim czytelnikom serwis CIRE.pl. Całość tamże, my zapraszamy do lektury fragmentów publikacji.



Aby zrozumieć skalę problemu, przed którymi stoją posiadacze samochodów elektrycznych, należy mieć świadomość wszystkich aspektów różnych paliw pojazdów. Zacznijmy od lokalnej stacji benzynowej. 
Stacja benzynowa posiada podziemne zbiorniki paliwa o pojemności zazwyczaj od 40 tys. do 80 tys. litrów. To odpowiada energii elektrycznej o wielkości 500 MWh.

Dla porównania największy znajdujący się w Stanach Zjednoczonych magazyn energii Tesli Mira Loma o pojemności 80 MWh zajmuje powierzchnię 0,6 ha. Magazyn energii elektrycznej o pojemności równej energii zgromadzonej w stacji benzynowej musiałby posiadać powierzchnię 3,75 ha. Innymi słowy benzyna pozwala zgromadzić dużo więcej energii na małej powierzchni.

Nadzieją dla samochodów elektrycznych jest to, że nie trzeba przechowywać całej potrzebnej dla nich energii elektrycznej w jednym miejscu. Można po prostu "pobrać" ją z sieci. Wydaje się to dość proste przy użyciu szybkich ładowarek DC, ale aby czasowo zrównać to z tankowaniem benzyny, ładowarka samochodowa musiałaby mieć moc kilku MW. (...)

Nie wszyscy producenci samochodów podzielają jednak ten pogląd i skłaniają się do stosowania w samochodach ogniw wodorowych. W ostatnich latach pojazdy z ogniwami paliwowymi wykorzystują wszystkie zalety samochodów z silnikami elektrycznymi. Mogą one jednak przechowywać znacznie większą ilość energii w postaci wodoru, przy jednoczesnym czasie ładowania ich paliwem w takim samym czasie, jak w przypadku samochodów z silnikami spalinowymi. 

Najkrócej o zasadzie działania: sprężony wodór znajdujący się w zbiorniku (A) ulega rozbiciu na elektrony i protony w ogniwie paliwowym (B) wytwarzając energię elektryczną. Zespół sterujący (C) zarządza przepływem energii do baterii (D), napędzając silnik elektryczny, który porusza samochód. Bateria zapewnia pełną moc podczas przyspieszenia do momentu, aż ogniwo paliwowe osiągnie napięcie szczytowe.  


Dzięki przechowywaniu energii w formie wodoru pojazdy wykorzystujące to paliwo mają zasięg i czas tankowania taki sam, jak samochody z silnikami spalinowymi, co w konsekwencji nie wymaga zmian zachowania i przyzwyczajeń konsumentów.

Zwolennicy pojazdów elektrycznych twierdzą, że ładowanie samochodu w domu jest wygodniejsze. Jednak bez względu na lokalizację trwa kilka godzin. Wskazują oni również na bariery wodoru jako paliwa, jakimi są wysokie koszty ogniw paliwowych oraz ilość miejsc, w których możliwe jest uzupełnianie paliwa.

Na Światowym Forum Ekonomicznym w 2017 r., 13 firm, w tym producenci samochodów tacy jak Toyota, Honda, BMW, Daimler i Hyundai oraz firmy naftowe Shell i Total zadeklarowały inwestowanie około 1,5 mld dol. rocznie w ograniczenie kosztów związanych z zastosowaniem wodoru jako paliwa pojazdów.

W okresie prezydentury George W. Busha położono silny nacisk na badania i rozwoju technologii związanych z ogniwami wodorowymi. Jego następca Barack Obama skoncentrował się jednak na lansowaniu pojazdów elektrycznych. (...)

 

 


CIRE.pl

 

 

fot., ilustr., i opis: popularmechanics.com

Facebook Twitter Twitter

Serwis www.reo.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”.