Solidarność - ale z kim? Zbiorowy, szkodliwy egoizm górniczych związkowców. List do Premier Beaty Szydło

28.09.2017

Od reo.pl Oburzenie związkowców-górników na A. Dudę, że na forum ONZ, chwalił  Pakiet Klimatyczny, zakrawa na brak świadomości co dzieje się z Ziemią i w jakie kłopoty wpędza się taką niesolidarną postawą, także Polaków, których coraz więcej umiera z powodu smogu (ost. dane to 48 tys rocznie).  By nie być posądzonymi o manipulowanie tekstem listu przedstawiamy go w całości, by czytelnicy sami ocenili wartość argumentacji i poziom solidarności społecznej autorów.


Szanowna Pani Premier

Krajowa Sekcja Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" z głębokim zaniepokojeniem przyjęła słowa ministra energii, pana Krzysztofa Tchórzewskiego, który w rozmowie wyemitowanej 20 września 2017 roku na antenie Telewizji Republika oświadczył, że polski rząd, po zakończeniu już trwających inwestycji dotyczących rozbudowy elektrowni węglowych, nie będzie więcej inwestował w energetykę opartą na węglu. Taka deklaracja jest sprzeczna zarówno z przedwyborczymi obietnicami polityków Prawa i Sprawiedliwości, jak też wielokrotnymi zapewnieniami przedstawicieli rządu, którzy jeszcze nie tak dawno uznawali węgiel za surowiec strategiczny dla Polski.

Słowa ministra Krzysztofa Tchórzewskiego każą nam się dzisiaj zastanowić, czy polityka rządu Prawa i Sprawiedliwości wobec górnictwa węgla kamiennego nie uległa w ostatnim czasie radykalnej zmianie. Rozwijając swoją wypowiedź, pan minister stwierdził, że polskie kopalnie nie będą w stanie dostarczyć elektrowniom wystarczającej ilości surowca, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na energię. To nieprawda. Polskie zasoby węgla są wystarczające, problemem jest natomiast niedoinwestowane górnictwo. Poważne podejście do kwestii rozwoju sektora wydobywczego wymagałoby raczej działań ukierunkowanych na doinwestowanie kopalń, tak by mogły one dostarczyć energetyce wystarczającą ilość surowca, a nie deklaracji wskazujących na zamiar stopniowego odchodzenia od węgla. Niestety, w tym zakresie Ministerstwo Energii kontynuuje program restrukturyzacji polskiego górnictwa, który wdrożony został przez poprzedników. Realizacja tego właśnie programu przyniosła w efekcie obniżenie wydobycia węgla. Nie jest też tajemnicą, że kluczową rolę w negocjacjach dotyczących pomocy publicznej dla polskiego górnictwa odgrywa pełnomocnik premiera poprzedniego rządu. To w Brukseli zapadają kluczowe decyzje, na mocy których likwiduje się nasze kopalnie i obniża nasze moce produkcyjne. Czy wskutek tych działań mamy wreszcie wystarczające uzasadnienie dla importu rosyjskiego węgla?

Wypowiedź ministra Krzysztofa Tchórzewskiego poprzedziło równie niepokojące wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy wygłoszone podczas 72. Sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Prezydent zachwalał realizowany przez Polskę wspólnie z Unią Europejską "najbardziej ambitny w skali globalnej wkład do porozumienia paryskiego", czyli antywęglowy, antyhumanitarny i niemoralny w swej istocie pakiet klimatyczno-energetyczny. Chwilę potem nadmienił, że nasz kraj będzie kontynuował działania "na ścieżce niskoemisyjnego rozwoju służącego ochronie klimatu".

W związku z powyższym pytamy: czy retoryka wystąpień pana ministra i pana prezydenta oznacza, że rząd zmienił swój stosunek do rodzimego surowca energetycznego, jakim jest węgiel? I czy ta zmiana, którą wyraźnie sugerują wystąpienia zarówno pana ministra, jak i pana prezydenta, jest jednostronną decyzją gabinetu Pani Premier, czy też wynika z jakichś zakulisowych uzgodnień pomiędzy polskim rządem a Unią Europejską? Chcielibyśmy się również dowiedzieć, jakie jest stanowisko rządu w odniesieniu do przyszłości sektora górniczego? Z jakiego powodu rząd nie wycofał się z II Pakietu Klimatycznego, choć jego istotnym elementem jest dekarbonizacja Unii Europejskiej? Czy PiS zrezygnowało z odbudowy suwerenności państwa, porzucając politykę przyjazną wobec węgla - jedynego surowca, który jest w stanie zagwarantować temu państwu pełne bezpieczeństwo energetyczne?

Wnosimy o pilne spotkanie, które pozwoliłoby wyjaśnić przedstawione przez nas wątpliwości, zarówno w tym, jak i w poprzednim piśmie.



Facebook Twitter Twitter

Serwis www.reo.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”.