Huragan Irma: tragedia, która zmienia świadomość o zmianach klimatycznych

11.09.2017

Cały świat z niepokojem śledzi wędrówkę huraganu Irma po amerykańskim wybrzeżu. Z godziny na godzinę pojawiają się nowe wiadomości o zniszczeniach, jakich dokonuje. Całkowicie zdewastowane karaibskie wyspy, dramatyczna walka z żywiołem mieszkańców Miami na Florydzie. A siła to wszechpotężna. Zassanie oceanu do dna dotychczas w przyrodzie odnotowane  nie było. Wielka jest też skala przeciwdziałań: władze kojarzącego się z piękną pogodą stanu nakazały ewakuację 6,3 miliona ludziom! Na szczęście siła kataklizmu maleje, ale bilans ofiar na tą chwilę po przejściu huraganu przez Karaiby to już 27 osób. Jednak paradoksalnie dzięki huraganowi do niektórych osób po raz pierwszy dociera wiedza o skutkach zmiany klimatu. Choć nie do wszystkich. Wysłanniczka serwisu reo.pl Agata Skrzypczyk do Afryki Północnej obserwowała żywe  zainteresowanie tematem w suchym Maroko.

W sobotę przyjeżdżam do małego miasteczka Asila położonego nad oceanem na północy Maroka. Rozpakowując rzeczy w moim hotelowym pokoju, przez okno dociera do mnie intensywna wymiana zdań tocząca się na hotelowym dziedzińcu. Po usłyszeniu słów „climate change” (tłum. zmiana klimatu) schodzę na dół. Okazuje się, że huragan Irma jest burzliwym, nomen omen, tematem do rozmów nawet w tej wakacyjnej, hipisowskiej miejscowości. Właściciel  hotelu kłóci się z jego gościem o to, czy huragan jest konsekwencją zmiany klimatu. Właściciel, młody i ewidentnie dobrze wyedukowany Marokańczyk, z dużą elokwencją zaznacza, że nie wiemy czy siła huraganu nie jest naturalnym zjawiskiem i czy na pewno została wzmocniona zmianami klimatycznymi. Otóż drogi Panie, wygląda na to, że naukowcy już wiedzą i mają za tym silne argumenty.

Huragan Irma zbliża się do stałego lądu, a wiatr mu towarzyszący wieje z prędkością ponad 190 km/h. Duża część Miami już jest zalana, stojąca w mieście woda ma wysokość około 60 cm, a ponad 1 milionów domów zostało odciętych od prądu. 6,3 miliona mieszkańców tego Stanu została wezwana do ewakuacji i opuszczenia swojego miejsca zamieszkania pod groźbą ryzyka zdrowia lub życia. Ostrzega się, że fale wynikające ze sztormu mogą sięgnąć nawet 4,6 metra wysokości. Tylko w przeciągu jednej godziny w niedzielę naliczono 6 tornad, które przeszły nad okolicę, podczas gdy na Florydzie w wyniku silnego wiatru zginął już jeden mężczyzna. Takich doniesień będzie tylko więcej, jako że huragan, który w tej chwili ma kategorię trzecią w skali na pięć, zmierza w kierunku stałego lądu Florydy.

Naukowcy kontra administracja

Cały czas naukowcy do końca nie wiedzą w jaki dokładnie sposób zmiana klimatu wpływa na powstawanie huraganów. Nie są w stanie również przewidzieć jak zmiana klimatu może wpłynąć na tworzenie się cyklonów i sztormów w przyszłości. Mają jednak pewność, że zjawiska te są ze sobą połączone. Wygląda na to, że życie i zdrowie milionów Amerykanów jest w tym przypadku zależny od zrozumienia i próby zahamowania konsekwencji zmiany klimatu.

Prawie 2 tygodnie temu przez Stany Zjednoczone przeszedł kolejny huragan nazwany Harvey, który spowodował ogromne powodzie w Huston. Przy okazji tego dewastującego żywiołu pojawia się pytanie czy jesteśmy w stanie zapobiec podobnym zjawiskom w przyszłości. Być może lepiej się do nich przygotować, a w idealnym świecie ich uniknąć. Jeśli tak, to jak? Na początku września prezydent Donald Trump podpisał dekret wycofujący politykę wprowadzoną przez poprzedniego prezydenta USA, Baracka Obamę, ustanawiającą wysokie budowlane standardy ochrony przeciwpowodziowej, które miały by być finansowane przez rząd. Czy odbywająca się w tej chwili na wschodnim wybrzeżu tragedia spowoduje, że prezydent USA zmieni swoje stanowisko do wpływu człowieka na klimat? Czy przywróci fundusze na badania i pracę naukowców nad zmianą klimatu?

Sezon huraganów atlantyckich

Oczywiście huragany przechodzące z wysoką siłą nad Oceanem Atlantyckim były, są i będą. Tak zwany „sezon huraganów atlantyckich” trwa od 1 czerwca do 30 listopada i standardowo przynosi 12 cyklonów tropikalnych, z czego 6 jest zaliczanych do kategorii huraganów przez siłę wiatru przekraczającą 33 m/s. Na dzień dzisiejszy, ten sezon przyniósł już 11 cyklonów, w tym 6 huraganów. Amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów już podwyższyło swoje przewidywania odnośnie tego roku, ostrzegając, że ilość cyklonów w tym sezonie może wzrosnąć aż do 19 i przynieść nawet 9 huraganów. Huragan Irma osiągnął rekord w kategorii najsilniejszego huraganu uformowanego na otwartym Oceanie Atlantyckim.

Siła jednego ekstremalnego zjawiska pogodowego lub ilość tych zjawisk w sezonie huraganów nie może być uznawana za znak zmiany klimatu. Jednak jest wiele argumentów, które pozwalają twierdzić, że zmiana klimatu wywołana działalnością człowieka wpłynęła na siłę huraganu Irma.

Powody siły huraganu

Przede wszystkim, siła huraganów zależy w dużej mierze od energii potencjalnej napotkanej po drodze. Woda u wybrzeży Atlantyku zawiera dużą ilość energii zmagazynowanej pod postacią wysokiej temperatury, która zasili siłę huraganu. Średnia temperatura wód w oceanach wzrasta w wyniku podwyższania się temperatury na świecie i jest jedną z głównych przyczyn tak ogromnej siły zarówno huraganu Irma, jak i Harvey. Dodatkowo, wzrost średniej temperatury powietrza powoduje również wzrost wilgotności powietrza, a co za tym idzie – intensywniejsze opady. Powoduje to dużo groźniejsze skutki nie tylko huraganów, ale i mniejszych sztormów przechodzących przez strefę klimatu tropikalnego. Co więcej, za dużą część spowodowanych huraganem szkód odpowiadają fale sztormowe. W wyniku wzrostu wód i oceanów, fale docierają coraz dalej w głąb lądu z ogromną siłą niszcząc coraz większe obszary miasta. Jednocześnie, naukowcy obliczyli, że pomiędzy 1880 rokiem a 2010 wzrost poziom wód i oceanów w 30% można przypisać 90 największym producentom węgla.

Stoję przy recepcji i słucham coraz bardziej ożywionej dyskusji o zmianie klimatu. Nie włączam się w spór, dopiero przyjechałam i nie chcę wtykać dłoni w drzwi, które zaraz trzasną. Ale okazuje się, że wcale nie muszę – gość hotelu porzuca emocjonalne argumenty i zaczyna tłumaczyć właścicielowi w jaki sposób siła huraganu jest powiązana z ludzką działalnością. I robi to z dużą precyzją i sporą wiedzą na ten temat. Bo coraz więcej osób już wie.

Agata Skrzypczyk REO.pl (Maroko)

Fot: Pixabay

Facebook Twitter Twitter

Serwis www.reo.pl korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”.