Tauron do końca roku uruchomi trzy bloki na biomasę


Katowicki Tauron jeszcze w tym roku planuje oddanie do eksploatacji trzech jednostek spalających wyłącznie biomasę. Koncern odchodzi już od inwestycji we współspalanie biomasy z węglem, które stały się ryzykowne.

Największą biomasową inwestycją Taurona jest budowa nowego bloku w Elektrowni Jaworzno III o mocy 50 MW elektrycznych i 45 MW cieplnych. Realizowana przez konsorcjum Rafako i Omis inwestycja jest już na etapie rozruchu.

Kolejne dwie inwestycje to przebudowy istniejących instalacji. Kończy się modernizacja jednego z bloków Elektrowni Stalowa Wola. Rafako prowadzi tam właśnie ostatnie prace budowlane i montażowe. Oddawany wkrótce blok ma moc 20 MWe.

Przebudowywana jest również dwukrotnie mocniejsza instalacja w Elektrociepłownie Tychy. Prace przy systemie rozruchowym i izolacyjnym kotła biomasowego o mocy 40 MW kończą właśnie wykonawcy: Metso i Power Oy. Z kolei Mostostal Warszawa kończy prace nad systemem podawania biomasy. W kwietniu Tauron podpisał z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę na dofinansowanie modernizacji kolejnego tego typu bloku w Tychach. Jego uruchomienie zaplanowano na 2016 rok.

Do końca 2020 roku Tauron planuje oddanie do użytku ok. 240 MW bloków na biomasę. Z tego 150 MW mają stanowić nowe inwestycje, a pozostałe 90 MW modernizację istniejących już jednostek.

W przeciwieństwie do konkurentów katowicka spółka nie realizuje i nie planuje inwestycji we współspalanie biomasy. Po pierwsze spółka wykorzystała już najdogodniejsze lokalizacje instalacji współspalających – przede wszystkim starsze bloki wymagające modernizacji, przy okazji których niewielkimi nakładami instalowano jedynie podajniki “zielonego” paliwa.

Po drugie, co ma dla spółki kluczowe znaczenie, od ponad półtora roku Ministerstwo Gospodarki zapowiada ograniczenie wsparcia dla tego rodzaju obiektów. Resort przekonuje, że za ograniczeniem przemawiają ponadprzeciętne zyski na takiej działalności. zmiana przepisów ma ponadto zachęcić do budowy nowych mocy energetycznych, zamiast inwestowania w modernizację starych.

Jak przekonywał podczas środowej konferencji prasowej prezes Taurona Dariusz Lubera, ograniczenie wsparcia współspalania do 30 proc., tak jak planuje to ministerstwo, oznaczać będzie rezygnację z tego rodzaju energetyki.

Koszty zakupu biomasy to ok. 25-30 zł za gigadżul, podczas gdy rynkowa cena węgla kamiennego waha się obecnie w okolicach 10 zł/GJ. Droższy od biomasy jest jedynie gaz do niedawna wyceniany na 35 zł/GJ. Różnicę między biomasą a gazem ziemnym może jednak zmienić planowana obniżka cen po renegocjacji kontraktu Jamalskiego.

 

Redakcja reo.pl

Katowicki Tauron jeszcze w tym roku planuje oddanie do eksploatacji trzech jednostek spalających wyłącznie biomasę, fot. Tauron

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here