System opracowany przez polską firmę ma zaoszczędzić do 40 proc. energii


Sieć elektryczna jest integralną częściąkażdego współczesnego domu i nikt dziś nie wyobraża sobiefunkcjonowania większości najważniejszych urządzeń bez dostępu do zasilania.Dzięki rozwiązaniom typu smart home zarządzanie zużyciem energii stało sięjednak dużo łatwiejsze i bardziej efektywne. Niemal połowa ankietowanychPolaków uważa oszczędność energii za kluczową korzyść inteligentnych domów.Rozwiązania takie jak Fibaro wyostrzają samoświadomość domowników w tymzakresie.     

Raport „Internet Rzeczy w Polsce” stworzonyprzez IAB Polska wykazał, że 44 proc. Polaków uważa oszczędność energii zakluczową korzyść z użytkowania inteligentnych domów. Bez tej energiiwiększość współczesnych urządzeń, choćby nie wiadomo jak inteligentnych,nie będzie po prostu działać.

– Energia i dom to dwie nieodzowneczęści życia. Uważam, że pierwszym krokiem do poprawy jest samoświadomośćzużycia energii elektrycznej. Tę samoświadomość możemy uzyskać dopiero wtedy,kiedy zainstalujemy taki system, jak np. Fibaro. Jest to system kompletny,który pozwala nam dokładnie sprawdzić, ile energii zużywa każdy element naszegodomowego ekosystemu. System automatycznie przelicza, ile pieniędzy kosztujeprąd zużywany na przykład przez zmywarkę, a ile zużywają chociażbykonkretne elementy oświetlenia – mówi agencji informacyjnejNewseria Innowacje Krzysztof Banasiak, członek zarządu Fibaro.

Smart Home opiera się na zautomatyzowaniudomowych urządzeń za pomocą zaawansowanych sensorów. W konsekwencji użytkownikmaksymalizuje oszczędność energii, bowiem zaawansowane czujniki sterują np.oświetleniem, sprawiając, że włącza się tylko wtedy, kiedy jest taka potrzeba.

– Za pomocą naszych czujników ruchu, akonkretnie odpowiednich modułów do sterowania oświetleniem, jesteśmy w stanieautonomicznie sterować całym oświetleniem w domu. Innymi słowy, dopiero powykryciu ruchów domowników odpowiednie światła pozapalają się lub zgasną –komentuje Krzysztof Banasiak.

Jak przekonuje ekspert z firmy Fibaro,użytkownik ekosystemu może dowolnie go zaprogramować w postaciharmonogramu – od poniedziałku do piątku o konkretnej godzinie. Chodzi naprzykład o dobową i tygodniową regulację działania ogrzewania, codaje oszczędności na poziomie od 20 do nawet 40 proc. Oczywiście w raziepotrzeby możliwa jest też manualna korekcja ustawień temperatury.

– Użytkownik ekosystemu Fibaro może godowolnie kalibrować, np. od poniedziałku do piątku dom nagrzewa się od ranaw odpowiednich godzinach do godzin południowych, potem temperatura spada,a jak wracamy do domu znów się podnosi. Te luki czasowe, w którychnie jesteśmy obecni w domu, są czystą oszczędnością – wyjaśniaKrzysztof Banasiak.

Ponadto ekosystem Fibaro oferuje system wakacyjny(do stosowania w dowolnej porze roku), który jest powiązany z badaniemlokalizacji użytkownika. Oznacza to, że ogrzewanie uaktywnia się dopiero wtedy,kiedy użytkownik wraca do domu lub jest w jego pobliżu.

– Jeżeli klient zbliża się do domu, jestw obrębie 1 do 2 km, to automatycznie temperatura w mieszkaniu siępodnosi i dom już jest przygotowany na jego przyjęcie – opowiadaekspert.

Ekosystem działa lokalnie, co oznacza, że możnanim sterować z domu z poziomu aplikacji, która dostępna jest zarównona system Android, jak i iOS. Aplikację można zainstalować na telefonielub tablecie.

Ciekawym urządzeniem, które zwiększa świadomośćużytkowników w zakresie zużycia energii elektrycznej,jest inteligentny włącznik urządzeń elektrycznych z funkcją pomiaruenergii. Z jego pomocą nie tylko można zdalnie uruchamiać bądź wyłączaćpodłączane urządzenia, lecz także na pierwszy rzut oka widać, ile energiielektrycznej zużywają. Wszystko za sprawą wbudowanego pierścienia LED,który zmienia swój kolor w zależności od mocy pobieranejprzez podłączone urządzenia.

 

Newseria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here