REO: Siódma przegrana Energi z firmą wiatrową

Poszkodowani są inwestorzy oraz banki, które udzieliły im wieloletnich kredytów

  • Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo Energi-Obrót przeciwko spółce Boryszewo Wind Invest.
  • Sprawa dotyczyła umowy z 2010 roku, która była już wcześniej przedmiotem sprawy sądowej i została prawomocnym wyrokiem sądu uznana za ważną.
  • To już siódme niekorzystne dla Energi rozstrzygnięcie w podobnych sprawach.


Sąd oddalił powództwo. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia sędzia przywołał wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku, który w 2013 roku uznał umowę pomiędzy Energa-Obrót a Boryszewo Wind Invest za ważną i wiążącą strony we wszystkich swoich postanowieniach. Rozstrzygnięcie z Gdańska nie pozwala żadnemu sądowi na ponowne rozpatrywanie sprawy ważności umowy.

Mimo wystarczającej podstawy do oddalenia powództwa, sąd zbadał merytoryczne przesłanki powoda i nie podzielił argumentacji Energi-Obrót, która podnosiła, że gdański sąd nie badał kwestii ważności umowy. Sędzia Jan Wawrowski przypomniał, że sąd nie mógłby rozpatrzeć sprawy bezskuteczności wypowiedzenia, gdyby nie zbadał uprzednio kwestii ważności samej umowy. Na marginesie nadmienił, że sama próba wypowiedzenia tej umowy w części w 2013 roku przez Energę-Obrót świadczy, że spółka uznawała ją wówczas za ważną.

 


Elżbieta Żemojtel
Elżbieta Żemojtel, Kancelaria Squire Patton Boggs
Pełnomocniczka Boryszewo Wind Invest
Sąd Okręgowy oddalił powództwo Energi Obrót, uznając w pierwszym rzędzie, że jest związany prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku, jaki zapadł pomiędzy tymi samymi stronami jeszcze w 2014 roku. W tamtym okresie Energa-Obrót po raz pierwszy podjęła bowiem próbę jednostronnego zaprzestania dalszego wykonywania zawartej z Wind Invest w 2010 roku wieloletniej umowy sprzedaży praw majątkowych ze świadectw pochodzenia (tzw. zielonych certyfikatów). Wówczas sąd okręgowy w Gdańsku ustalił, że oświadczenie Energi o częściowym rozwiązaniu tej umowy, nie wywołało skutku prawnego i w rezultacie umowa pozostaje w mocy co do wszystkich swoich postanowień, a więc jest ważna. W obecnym procesie Energa ponownie starała się podważyć tę samą umowę i domagała się, aby sąd okręgowy w Warszawie stwierdził jej nieważność.
Trzeba dodać, że Sąd Okręgowy w Warszawie w dzisiejszej sprawie nie poprzestał na ustaleniu swojego związania wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku i zbadał sprawę także merytorycznie. Sąd uznał, wbrew twierdzeniom Energi-Obrót, że nie zachodzi nieważność umowy, gdyż Energa-Obrót nie była zamawiającym sektorowym i nie miała tym samym obowiązku stosować przepisów prawa zamówień przy zawieraniu spornej umowy. Dzisiejszy wyrok w całości potwierdza nasze stanowisko, że zawarta pomiędzy stronami umowa jest ważna.


Jednostronna samowola

W 2013 roku Energa-Obrót wypowiedziała częściowo umowę sprzedaży praw majątkowych zawartą z firmą Boryszewo Wind Invest. BWI wystąpił do sądu o uznanie bezzasadności tego wypowiedzenia i sąd potwierdził, że umowa jest wiążąca. Ta sprawa tym różni się od pozostałych, że wątek ważności samej umowy był już rozpatrywany. Wówczas w sentencji wyroku sąd stwierdził ważność wszystkich postanowień umowy. Ten wyrok stał się prawomocny dopiero w 2017 roku – po apelacji sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który zwrócił ją sądowi apelacyjnemu do ponownego rozpatrzenia.

Umowa będąca przedmiotem sporu została zawarta w 2010 roku. Do września 2017 roku Energa-Obrót wywiązywała się z jej postanowień, choć w okresie 2013-16 toczyła w tej materii spór prawny.

Od września 2017 roku Energa-Obrót nie wywiązuje się z długoterminowych umów o sprzedaży praw majątkowych. Wytoczyła 22 powództwa przeciwko swoim kontrahentom i nie czekając na prawomocne wyroki przestała wywiązywać się z obowiązku zakupu praw majątkowych, na warunkach opisanych w tych umowach.

Dzisiejszy wyrok jest siódmym rozstrzygnięciem w tej sprawie. Jak dotąd zapadło sześć orzeczeń: trzy sądowe oraz trzy arbitrażowe. Wszystkie niekorzystne dla Energi. Ta sprawa różni się tym od poprzednich, że pokazuje, iż Energa-Obrót próbowała już wcześniej wycofać się z długoterminowych umów dotyczących sprzedaży praw majtkowych. Nie tylko z Boryszewo Wind Invest, ale także z innymi podmiotami.

Konsekwencje dla branży OZE

Przypomnijmy, że w marcu 2017 roku prezesem Grupy Energa został Daniel Obajtek. We wrześniu uznał za nieważne 22 wieloletnie umowy dotyczące zakupu praw majątkowych (zielonych certyfikatów) od farm wiatrowych. Nie, nie wypowiedział ich. Stwierdził po prostu, że są nieważne, bo są niezgodne z prawem i są niekorzystne dla Energi. Przestał więc kupować certyfikaty od zdumionych kontrahentów. I przestał też płacić.

Warto też nadmienić, że poszkodowanymi w tej sprawie są nie tylko inwestorzy, ale także banki, które udzieliły im wieloletnich kredytów i dla których długoterminowa umowa z Energą-Obrót (oraz z innymi spółkami skarbu państwa) była gwarancją, że zostaną one spłacone. Banki nie mogą odzyskać zainwestowanych środków i w związku z tym oceniają przedsięwzięcia związane z odnawialnymi źródłami energii jako inwestycje wysokiego ryzyka.

To skutkuje tym, że w okresie boomu na OZE polskie firmy są wyautowane z finansowania. Jak informuje cire.pl, wiceprezes PKO BP Jakub Papierski powiedział: – Z perspektywy banków wydawało się, że te umowy są niepodważalne, została jednak podjęta próba podważenia niektórych z nich. Zobaczymy, jak zakończy się ten proces, bo on jeszcze nie został zakończony. Jak to się stanie, będzie dobry czas, żeby wypracować nowy model finansowania, który w przyszłości nie będzie skutkować tego typu zdarzeniami, który z perspektywy odbiorcy energii może jest zrozumiały, ale z perspektywy banków jest nie do zaakceptowania.



Rok temu Energa-Obrót zaprzestała realizacji 22 ramowych umów sprzedaży zielonych certyfikatów i złożyła wnioski do sądu o stwierdzenie ich nieważności, powołując się na brak zastosowania trybu zamówień publicznych przy ich zawieraniu. Energa oszacowała roszczenia z tego tytułu w ciągu trzech lat na ok. 600 mln zł.
Kontrahenci, przeciwko którym wszczęto wtedy postępowania to: Boryszewo Wind Invest, C&C Wind, EOL, Eolica Kisielice, EW Czyżewo, EW Koźmin, Jeżyczki Wind Invest, Livingstone (dawniej: Megawat Kanin), Megawatt Baltica, Nidzica, PGE Energia Odnawialna, PGE Energia Natury, Relax Wind Park,Sagittarius Solutions, Stary Jarosław Wind Invest, Wielkopolskie Elektrownie Wiatrowe, Wiatrowa Baltica, Wind Invest, Windvest Poland, Zajączkowo Windfarm (Mitsui).
źródło: cire.pl


REO POLECA

📻 Energa przegrywa!

Dorota M. Zielińska
Wolność kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem. REO to dla mnie nowe wspaniałe miejsce na Ziemi. Odpowiadam tu głównie za działkę oze-energetyczną. Uwielbiam zagadki słowne, kalambury i skrablowe pojedynki na słowa. Masz ciekawy temat? Napisz do mnie: dorota.zielinska@reo.pl