Sejm za dalszą pracą nad ustawą krajobrazową


Wszystkie kluby parlamentarne opowiedziały się za dalszymi pracami nad prezydenckim projektem ustawy krajobrazowej. Zdaniem inwestorów wiatrowych przepisy uderzą w ich branżę.

Według badania CBOS z 2010 roku ponad 82 proc. Polaków interesuje się przestrzenią publiczną, a 30 proc. uważa swoje otoczenia jako bardzo istotne – argumentował potrzebę silniejszej regulacji krajobrazu minister Olgierd Dziekoński z kancelarii prezydenta.

W trakcie prezentacji projektu Dziekoński podkreślił, że obiekty o charakterze dominant (przekraczające 30 m wysokości) powinny być lokalizowane jedynie na podstawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a nie warunków zabudowy, ponieważ tylko ta pierwsza możliwość zapewni społecznościom lokalnym odpowiedni poziom debaty publicznej.

Ograniczenia inwestycyjne związane z traktowaniem elektrowni wiatrowych jako “dominant krajobrazowych” budzą poważny niepokój branży. Polska Izba Gospodarcza Energii Odnawialnej podniosła w swoim stanowisku do projektu ustawy, że już teraz różnymi formami ochrony przyrody, a więc także krajobrazu przyrodniczego, objęte jest 40 proc. powierzchni kraju. Nowe przepisy jeszcze rozszerzą ten obszar, zabierając ponadto część kompetencji z poziomu gmin, na poziom województw. PIGEO zgadza się natomiast ze stanowiskiem kancelarii prezydenta, że duże turbiny wiatrowe powinny być lokalizowane jedynie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Dalej idących restrykcji wobec lokalizacji farm wiatrowych oczekują natomiast posłowie Solidarnej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości. – W powiecie kołobrzeskim jest tyle wiatraków, i codziennie powstają następne, że wiatr już nie ma przestrzeni, by być wiatrem. Wkrótce sztuką będzie w tych gminach nie zawadzić samochodem o skrzydła wiatraków. Dodatkowo zatrzęsienie tych wiatraków ruguje z tych rejonów króla polskiego nieba, dumę polskiej awifauny, bielika zwyczajnego – argumentował poseł Czesław Hoc z PiS. Poseł zaproponował, aby w ustawie dodać zapisy zakazujące lokalizacji farm wiatrowych w odległości mniejszej niż 3 km od jakichkolwiek zabudowań mieszkalnych oraz 5 km od siebie.

Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu został skierowany do prac w trzech komisjach: infrastruktury, kultury i środków przekazu oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej ze zobowiązaniem do zasięgnięcia opinii komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa. Posłowie powołają do rozpatrzenia projektu podkomisję.

 

Bartłomiej Derski
Wydawca serwisu WysokieNapiecie.pl

Turbina wiatrowa, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here