RWE: Zielona energia może się nie opłacić


Istnieje poważne zagrożenie dla opłacalności inwestycji w ekologiczną energetykę – podkreśla RWE. Chodzi o możliwość wprowadzenia kar za sprzedaż energii na wolnym rynku po cenie wyższej niż urzędowo ustalona. – To oznacza, że musimy każdy projekt, nad którym pracujemy, od nowa przeliczyć, sprawdzić, czy jest w ogóle szansa, że przy nowych warunkach otrzymamy jakikolwiek zwrot z inwestycji – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Robert Macias, członek zarządu RWE Renewables.

To skutki projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) przygotowywanej od ponad roku przez resort gospodarki. Przedstawiciele branży alarmują, że nowe regulacje, mimo że potrzebne, mogą negatywnie wpłynąć na rozwój OZE w Polsce.

Wynikać ma to głównie z art. 41 ust. 3 projektu mówiącego o tym, że ten, kto sprzedaje energię wytworzoną z OZE po cenie wyższej niż gwarantowana, zostanie pozbawiony prawa do świadectwa pochodzenia (tzw. zielonego certyfikatu). Przedstawiciele zwłaszcza branży wiatrakowej apelują o zmianę tego zapisu, ponieważ może on poważnie zachwiać dynamicznie do tej pory rozwijającym się rynkiem.

– Wiele projektów, które były planowane, według nowych zasad nie mają szans realizacji. To jest znaczne obniżenie systemu wsparcia dla nowych inwestycji – uważa Robert Macias.

Jednak ustawa nie powinna zostać wyrzucona do kosza, bo przedsiębiorcy czekają na nią od lat. Znalazły się w niej propozycje ułatwiające inwestycje w różne rodzaje ekologicznych elektrowni.

– To jest moim zdaniem dobry ruch, jeżeli chodzi o zaproponowane współczynniki w systemie wsparcia i próba ich zróżnicowania, co do technologii. Ponieważ różne technologie cechują się różnym poziomem nakładów inwestycyjnych, to jest jak najbardziej uzasadnione. Natomiast ich poziom, oczywiście można dyskutować – uważa Robert Macias.

RWE zamierza wybudować w Polsce do 2015 roku farmy wiatrowe o łącznej mocy 300 MW. Elektrownie powstaną na Mazurach, Pomorzu i w Wielkopolsce. Obecnie firma pozyskuje 152 MW z obecnie działających farm wiatrowych i buduje kolejne, m.in. w Nowym Stawie na Żuławach Wiślanych o mocy 45 MW. Ten park wiatrowy składać się będzie 22 turbin wiatrowych o mocy 2,05 MW każda. Powinien zostać oddany do eksploatacji na początku przyszłego roku. Wartość tej inwestycji to ponad 60 milionów euro.

 

Newseria

Robert Macias, fot. Newseria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here