PRZYKRA EURO-PRAWDA. To Zachód nas uczy korupcji politycznej

Wolfgang Schüssel, były Kanclerz Austrii, obecnie z zawodu będzie dyrektorem

REO KOMENTARZ: Tzw. cywilizowane kraje będące w Unii znacznie dłużej niż my, co i raz pouczają Polskę na temat standardów demokracji, rzetelnych relacji biznesowych, a szerszy obóz krajów naszego regionu w sprawach dotyczących korupcji. Tymczasem wszystkie sprawy z tego katalogu mamy jak na dłoni w opisanych, w niniejszym tekście, przypadkach. I naprawdę odpowiedź, że to nieczynni politycznie dygnitarze, wydaje się śmieszyć, skoro mają przełożenie na swoich następców. A może Władimir Wladimirowicz Putin chce tylko i wyłącznie nagrodzić politycznych emerytów za ich wkład w walkę o pokój na świecie?

O metodach i powodach tego pozysku pisze dla REO Magda Matykiewicz.

 


 

Rosyjska spółka paliwowa Łukoil ogłosiła, że wśród kandydatów do zasilenia jej Rady Dyrektorów znalazł się były kanclerz Austrii Wolfgang Schüssel. Jest to kolejny zachodni polityk tzw. Europy Zachodniej, który po zakończeniu kariery publicznej został zatrudniony przez firmę energetyczną z Rosji. Taka sytuacja skłania do rozważań nad siłą lobbingu Kremla w Europie na płaszczyznach kluczowych dla bezpieczeństwa jej mieszkańców.

 

– Wstyd? Z jakiego niby powodu? No, nsjwyżej taki, ooo taki. Wydaje się tłumaczyć towarzysz dyrektor, od teraz. Товарищ директор.

We wtorek, 6 marca 2019 roku, Rada Dyrektorów Łukoil przedstawiła listę kandydatów do jej grona. W liczącym dwanaście nazwisk wykazie znajduje się Wolfgang Schüssel, kanclerz Austrii w latach 2000-2007. Polityk ten wycofał się z życia publicznego w 2011 roku. Odszedł w cieniu skandalu zarzutów korupcyjnych, które stawiano członkom jego rządów.

Transfer ten jest jednym z wielu przykładów rosyjskich karier zachodnich polityków, które wyglądają w zadziwiająco podobny sposób: aktywny, wpływowy polityk, najczęściej z ramienia partii socjaldemokratycznej, kończąc etap publiczny swego życia, praktycznie od razu po przejściu na polityczną emeryturę znajduje zatrudnienie w rosyjskich spółkach energetycznych.

Pierwszy słynny „kanclerski” transfer Putina. Gerhard Schröder do Gazpromu.

 

– Najbardziej spektakularnym mechanizmem lobbowania w Europie przez Federację Rosyjską jest oferowanie byłym politykom zachodnioeuropejskim lukratywnych stanowisk w rosyjskich spółkach: Gazprom, Rosnieft, Łukoil czy MTS. Takie działania nie tylko budują pozytywny wizerunek spółki na Zachodzie, ale przede wszystkim otwierają drzwi zachodnioeuropejskich salonów politycznych. Politycy pokroju Gerharda Schroedera posiadają rozległe kontakty w strukturach partyjnych i organach decyzyjnych w swoich państwach, co znacznie ułatwia forsowanie rosyjskich interesów – mówi Maciej Zaniewicz, redaktor naczelny portalu Eastbook.

Właśnie wspomniany przez niego

były niemiecki kanclerz gerhard Schroeder jest archetypem takiego modelu kariery.

Polityk ten tuż po zwolnieniu fotela kanclerskiego dla Angeli Merkel został zatrudniony w budującej kontrowersyjny gazociąg spółce Nord Stream AG, należącej do Gazpromu. Potem znalazł pracę także w Nord Stream 2 AG oraz Rosnieft. Zanim jednak Schroeder rozpoczął marsz po rosyjskich spółkach, podpisał – wciąż jako szef niemieckiego rządu – gwarancje dla Rosjan, zabezpieczające finansowo budowę połączenia Nord Stream.

– Schroeder obecnie uchodzi w Niemczech za skompromitowanego polityka – mówi Jakub Wiech, zastępca redaktora naczelnego Energetyka24. – Opinia ta wynika przede wszystkim z jego współpracy z Rosją, która z czasem przeoblekła się w regularne zatrudnienie. Warto tu wskazać przede wszystkich istotne wsparcie, jakie rząd Schroedera zaoferował Rosjanom przy budowie gazociągu Nord Stream. Można powiedzieć, że to właśnie ten polityk wplątał Niemcy w całe przedsięwzięcie. Ze względu na to kontrowersyjne połączenie oraz bliźniaczy gazociąg, który budowany jest obecnie przez Gazprom, Berlin znalazł się pod ogniem krytyki wielu państw Unii Europejskiej oraz USA – dodaje dziennikarz.

Co ciekawe, Schroeder jest jednym z kilku polityków niemieckiej partii socjaldemokratycznej SPD, których skusiła kariera w rosyjskich spółkach.

Paavo Lipponen – były premier Finlandii, ewidentnie jest w mniej zażyłych stosunkach z Putinem. Ruble się jednak zgadzają

Podobnym do Schroedera przykładem może być Paavo Lipponen. Ten były fiński premier został zatrudniony przez koncern Nord Stream AG. Jego powiązania z tą spółką sprawiły, że jego kandydatura na szefa unijnej dyplomacji została zablokowana dzięki działaniom Polski. Warto nadmienić, że Lipponen, tak jak Schroeder, wywodzi się z socjaldemokracji.

Z kolei duńską siatkę lobbingową Rosji opisuje w swej książce Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie Jens Høvsgaard. Pisarz podkreśla też umiejętność, z jaką Kreml dobierał sobie partnerów. Jak twierdzi Høvsgaard, skaptowanie Schroedera dało Rosji doskonałe dojście do Franka-Waltera Steinmeiera, ministra spraw zagranicznych i prezydenta Niemiec, który był politycznym uczniem i przyjacielem byłego kanclerza.

Putin ściąga do Rosji nie tylko sławy polityki, ale i kultury

Rosjanie, budując swoją siatkę lobbingową, opierali się nie tylko na kluczu politycznym, ale też na wiernych ludziach z czasów Związku Radzieckiego. Przykładem takiej kariery jest Matthias Warnig – dawny oficer działającej w NRD Stasi oraz, jak podają niektórzy eksperci, przyjaciel Władimira Putina z czasów jego służby w KGB. Warnig związany był ze spółką Nord Stream AG (pełnił tam funkcję dyrektora zarządzającego) oraz z Rosnieftem (był szefem rady dyrektorów tejże firmy).

Jak widać, wachlarz sprzymierzeńców, na których mogą liczyć Rosjanie w różnych krajach Europy jest niezwykle szeroki. Warto o tym pamiętać podczas zastanawiania się, dlaczego Gazpromowi pomimo sprzeciwu wielu europejskich państw udaje się realizować dwa tak kontrowersyjne projekty, jak gazociągi Nord Stream 1 i 2.

 

 


REO POLECA

Teoria końca nowoczesności podzieli los teorii końca historii Francisa Fukuyamy