📻 REO RAPORT: Trump popycha Amerykę do katastrofy i 300 mld $ strat

Jest jeszcze szansa na złagodzenie skutków. Czy tylko bez tego prezydenta?

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Danuta Stachyra.

 


 

  • Regulacje podejmowane przez administrację Trumpa są sprzeczne z raportem przygotowanym przez nią samą.
  • Druga część raportu National Climate Assessment nie pozostawia złudzeń.
  • Zmiana klimatu doprowadzi do wymiernych zniszczeń w obszarze gospodarki, zdrowia publicznego i środowiska. Ucierpi rolnictwo i handel międzynarodowy. 


13 amerykańskich agencji federalnych wydało w piątek raport dotyczący konsekwencji, które poniesie gospodarka Stanów Zjednoczonych w wyniku zmiany klimatu. W opinii dziennikarzy The New York Times to ważny dokument. Przede wszystkim z uwagi na zawarte w nim precyzyjne wyliczenia, na których autorzy opierają swoje wnioski.

Wagi dokumentowi przydaje również to, że wnioski te stoją w sprzeczności z polityką Prezydenta Donalda Trumpa, która opiera się na przeciwnych przesłankach. Prezydenckie zapędy do obniżania norm środowiskowych, ustanowione aby przeciwdziałać globalnemu ociepleniu, miałyby pobudzić wzrost gospodarczy.

Jedną z takich inicjatyw jest zamrożenie norm dotyczących dopuszczalnego poziomu zanieczyszczeń pochodzących ze spalin samochodowych, jak również tych dotyczących wydajności silników. Proponowane przepisy miałyby też uniemożliwić poszczególnym stanom stosowania bardziej restrykcyjnych norm niż federalne, co uderzyłoby zwłaszcza w Kalifornię.

Inna propozycja administracji Trumpa jest przyjazna dla węgla, znosząc jedną z regulacji poprzednika, która miała na celu rozwój odnawialnych źródeł energii.

Tymczasem autorzy raportu przestrzegają, że jeżeli nie zostaną podjęte dodatkowe kroki w celu spowolnienia zmiany klimatu, gospodarka amerykańska skurczy się do końca tego stulecia o 10%. Straty przekroczyłyby ponaddwukrotnie te, które spowodowała recesja sprzed 10 lat.

Wzrost średnich temperatur, fale upałów, suszy i pożarów obejmujące ogromne obszary, a także fale ulewnych deszczów będą miały rosnący wpływ na spadek produktywności amerykańskiego rolnictwa – czytamy w raporcie.

Mówiąc wprost, wg liczącego 1656 stron opracowania, zmiana klimatu doprowadzi do zniszczeń w obszarze gospodarki, zdrowia publicznego i środowiska. Katastrofalne w skutkach pożary doświadczane obecnie głównie w Kalifornii rozszerzą swój zasięg na stany południowo-wschodnie. Rolnictwo na środkowym-zachodzie Stanów jeszcze przed 2050 rokiem obniży plony do poziomu z lat 80. XX wieku. Południe poniesie znaczne straty w zakresie infrastruktury. Ucierpi też eksport.

Prezydent Trump umieścił na zaszczytnym miejscu swojej gospodarczej agendy nowe taryfy importowe oraz renegocjację międzynarodowych umów handlowych. Tymczasem zmiana klimatu jest wielkim zagrożeniem dla międzynarodowej wymiany towarowej, także dla eksportu. Wg autorów raportu należy liczyć się ze wzrostem kosztów transportu spowodowanym rosnącą liczbą ekstremalnych zjawisk pogodowych o rosnącej sile. [->

Rozdźwięk pomiędzy raportem będącym dziełem tej administracji, a politykami wdrażanymi przez tę samą administrację jest wielce zagadkowy – powiedział Philip B. Duffy, przewodniczący Woods Hole Research Center.

Ten raport osłabi erozję regulacji przeciwdziałających zmianie klimatu dokonywaną przez administrację Trumpa, dając siłę oponentom gotowym wystąpić przeciwko tym działaniom na drogę sądową – powiedział prof. Michael Oppenheimer, eksport w dziedzinie nauki o Ziemi oraz spraw międzynarodowych w Prinston.

Opublikowany raport jest drugą częścią dokumentu pod nazwą National Climate Assessment, który w Stanach Zjednoczonych musi być aktualizowany co 4 lata. Pierwszą część Biały Dom opublikował w 2018 roku. Poprzedni raport, ukazał się w maju 2014 roku. Wnioski w nim były podobne, ale nie zawierał tak precyzyjnej prognozy w odniesieniu do gospodarki.

Tym razem policzono, że zmiana klimatu będzie kosztować 141 mld dolarów z powodu zgonów wywołanych przez upały, a 118 mld dolarów z powodu ofiar wzrostu poziomu oceanów, co dodatkowo wywoła zniszczenia infrastruktury na kwotę 32 mld dolarów. Prognoza obejmuje lata pozostałe do końca XXI wieku. Chociaż wg naukowców ONZ gospodarczy i humanitarny kryzys dosięgnie ludzkość jeszcze przed 2040 rokiem. [->]

Autorzy raportu podkreślają jednak, że rządzący mają do dyspozycji działania, aby złagodzić skutki zmiany klimatu, na które narażeni są obywatele. Po pierwsze, nakładając opłaty za emisje gazów cieplarnianych, tak aby koszty ponosiły firmy wprowadzające dwutlenek węgla do atmosfery. Po drugie, określając minimalne poziomy emisji. I po trzecie, przeznaczając publiczne środki na nowe technologie bezemisyjne.

Wobec analizy naukowej dokonanej przez 13 instytucji federalnych teza administracji Trumpa, że mniejsza dbałość o środowisko przyczyni się do rozwoju gospodarki jest błędna. Lekceważenie skutków zwiększania emisji w chwili, gdy światu grozi katastrofa klimatyczna jest jak dolewanie oliwy do ognia. Ognia, w którym możemy spłonąć wszyscy.

Źródło: The New York Times



REO POLECA

📻 Radosław Korzycki: Trump gasi nadzieje

Dorota M. Zielińska
Wolność kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem. REO to dla mnie nowe wspaniałe miejsce na Ziemi. Odpowiadam tu głównie za działkę oze-energetyczną. Uwielbiam zagadki słowne, kalambury i skrablowe pojedynki na słowa. Masz ciekawy temat? Napisz do mnie: dorota.zielinska@reo.pl