REO NA HALLOWEEN: A właśnie że nie straszymy! Energia przyszłości – wariant optymistyczny

Robert Kojer: Przyszłość to domowe magazyny energii, pompy ciepła i sprytne AGD

Jesteśmy w samym środku rewolucji energetycznej. A będąc w oku cyklonu trudno ocenić kierunek, w którym zmierza. Jednak kiedy uważnie rozejrzymy się dokoła i powiążemy otaczające nas zjawiska, ujrzymy krajobraz po burzy. Dla nas, jako odbiorców energii, przyszłość rysuje się całkiem uroczo.


Konwencjonalne elektrownie, zasilane węglem i gazem, zostają zastąpione przez fotowoltaikę i elektrownie wiatrowe, które w nowym systemie stanowić będą podstawę wytwarzania. Inne źródła OZE – biogazownie, małe elektrownie wodne – będą pełnić rolę uzupełniającą.

W czasie korzystnej pogody (słońce świeci, wiatr wieje) energia będzie bardzo tania i będzie jej w bród, czyli dużo, dużo więcej, niż wynosi przeciętne zapotrzebowanie odbiorców. Natomiast w czasie ciemnej ciszy prąd będzie bardzo drogi. Dlatego najbardziej racjonalnym podejściem będzie dopasowanie zużycia do warunków produkcji.

CIEMNA CISZA TO SYTUACJA, GDY GENERACJA ZE SŁOŃCA I Z WIATRU NIE WYSTARCZA NA POKRYCIE ZAPOTRZEBOWANIA.

Jako konsumenci prądu będziemy dążyć do tego, żeby kupować go jak najtaniej. Pomogą nam w tym inteligentne urządzenia: liczniki oraz odbiorniki prądu. Ale nie tylko. Poza inteligentnym sprzętem AGD upowszechnią się domowe magazyny energii oraz elektryfikacja ogrzewania (i samochodów).

1 Sprytne odbiorniki

W gospodarstwach domowych inteligentne AGD pozwoli korzystać z energii wtedy, gdy będzie ona najtańsza. Nie chodzi o to, że: Gospodyni poczeka i wstawi pranie, gdy zacznie wiać wiatr – jak opowiadał pewien, na szczęście były już, minister. Natomiast, jeśli domownik będzie mógł swoją pralko-suszarkę zaprogramować tak, by pranie było gotowe dajmy na to na rano następnego dnia, z opcją upierz wtedy, gdy energia będzie najtańsza, to chętnie z tego skorzysta. Podobnie będzie ze zmywarką czy z ładowaniem samochodu elektrycznego. Oczywiście zawsze będzie dostępna opcja wykonaj natychmiast, niezależnie od ceny energii – czasem nie chcemy czekać.

Również lodówki czy zamrażarki, posiadając pewną zdolność akumulacji chłodu, będą pracować intensywniej w czasie niskich cen energii, ograniczając zużycie w czasie cen wysokich. Rzecz jasna wszystko to będzie się działo w pełni automatycznie, z zachowaniem pełnego komfortu użytkownika.

Trzeba jednak pamiętać, że sprzęt AGD nie jest najbardziej energochłonny, zatem korzyści wynikające z przesunięcia jego pracy AGD nie będą spektakularnie duże.

2 Domowe magazyny energii

To będzie źródło naprawdę dużych oszczędności, które pozwoli kupić prąd, gdy jest tani. Stale spadające ceny magazynów energii dają nadzieję na szybkie rozpowszechnienie się tej technologii. Jak dotąd przodują w tej dziedzinie Niemcy. Technologia ta rozwija się tam tak dynamicznie, ponieważ domowe magazyny energii objęto rządowym systemem wsparcia, a poza tym w Niemczech stale przybywa domowych instalacji fotowoltaicznych. Wtedy magazyn prądu pozwala na korzystanie nie tylko z bardzo taniej, ale wręcz z darmowej – wytworzonej przez prosumenta we własnej instalacji – energii.

3 Elektryfikacja ogrzewania

To najważniejszy element rewolucji energetycznej. Dlaczego w obecnym systemie ogrzewanie elektryczne nie ma wielkiego sensu? Spalając paliwo (węgiel, gaz) w elektrowni, wywarza się prąd ze sprawnością rzędu 35 do 45%. Oznacza to, że ponad połowa energii cieplnej uzyskanej ze spalania jest marnowana. Następnie prąd przesyła się na długi dystans, co oznacza kolejne kilka procent strat. Tymczasem, spalając paliwo bezpośrednio w piecu, prawie całe uzyskane ciepło jest wykorzystane, np. faktyczna średnioroczna sprawność typowego domowego pieca gazowego (kotła c.o.) przekracza 95%.

W takich warunkach, ogrzewając dom prądem wykorzystujemy jakieś 30% energii uzyskanej z węgla czy z gazu. Spalając to samo paliwo na miejscu – ponad 90%. Z tego wynika wysoki koszt ogrzewania prądem.

Zupełnie inaczej będzie to wyglądać, kiedy prąd uzyskamy z odnawialnych źródeł energii. Jeżeli do ogrzewania wykorzystamy tanią, nadmiarową energię, ekonomika grzania prądem będzie wyglądała zupełnie inaczej.

4 Pompy ciepła zmienią reguły gry

Tak naprawdę, to pompa ciepła nie jest nowym wynalazkiem. Jej historia jest równie długa, jak historia lodówki. Jednak to właśnie teraz pompy ciepła przebojem zaczęły podbijać rynek, bo stały się po prostu tanie.

Działanie pompy ciepła można porównać do działania pompy wodnej. Pompa wodna przenosi wodę ze zbiornika leżącego niżej (np. studnia) do zbiornika leżącego wyżej (np. wanna). Pompa nie jest źródłem wody, jest tylko… właśnie pompą.

Analogicznie pompa ciepła przenosi energię cieplną z ośrodka o niższej temperaturze (otoczenie domu) do ośrodka o wyższej temperaturze (wnętrze domu). Zużywany przez pompę prąd nie służy do grzania, lecz do przepompowywania ciepła. Dzięki temu

pompa ciepła, zużywając 1 kWh energii elektrycznej, dostarcza do wnętrza domu nawet do 5 kWh energii cieplnej.

Żeby do ogrzewania wykorzystywać tanią, lecz nie zawsze dostępną energię z OZE, potrzebny będzie bufor ciepła. To nic innego, jak duża beczka z wodą, dobrze zaizolowana. Układ pompy ciepła wraz z buforem pozwoli na zmagazynowanie energii w formie ciepła i wykorzystywanie jej w marę potrzeb.

Pompy ciepła są urządzeniami skalowalnymi. Oznacza to, że małą pompą ciepła można efektywnie ogrzewać indywidualny budynek, średniej wielkości urządzenia za pośrednictwem lokalnej sieci ciepłowniczej mogą ogrzewać całe osiedla, wreszcie duże pompy mogą pracować na potrzeby całych dzielnic. Również bufory (magazyny) ciepła mogą być budowane dla całych osiedli czy dzielnic.

5 Efektywność energetyczna

Powyżej naszkicowany obraz wymaga jeszcze uzupełnienia o bardzo ważny element, jakim jest efektywność energetyczna. Zapewnienie koniecznej energii w czasie ciemnej ciszy (czy to z magazynów, czy innych źródeł) będzie tym łatwiejsze, im mniej tej energii będzie potrzeba. Dlatego termomodernizacja, budownictwo pasywne (zeroenergetyzne), wprowadzanie coraz bardziej energooszczędnego oświetlenia czy usprawnianie AGD są w długiej perspektywie kluczowym czynnikiem transformacji.

Jak zatem będzie wyglądała przyszłość?

Wieje wiatr, świeci słońce – korzystamy z taniego prądu, ładujemy magazyny energii i samochody elektryczne, pompy ciepła pracują pełną mocą nagrzewając bufory. Gdy nie ma wystarczająco dużo słońca czy wiatru, korzystamy ze zmagazynowanej energii elektrycznej i zmagazynowanego ciepła, ograniczając nieco konsumpcję z korzyścią dla portfela.

Nie taka straszna ta rewolucja energetyczna, prawda?



REO POLECA

📻 REO PATENTY: Alternatywne metody ogrzewania