REO FASHION: Jak dobrze łączyć klasykę z odzieżą militarną

Kacper Popkowicz: Gotowi do stroju!

Ostatnimi czasy wyraźnie daje się zauważyć trend dążący do casualizacji mody. Dotyka on również tej konkretnej przestrzeni, jaką na polu mody, jest klasyczna elegancja. Przejawia się to na różne sposoby. Wydanie przez firmę Eton denimowej koszuli smokingowej, łączenie garniturów ze sneakersami, modne ostatnio spodnie z tkaniny takiej jak choćby wełna, ale w kroju przypominającym dresy. Ale też zagrywki niektórych rodzimych sklepów z garniturami, które chcą ufajnić klasyczne stroje, np. czerwonym stębnowaniem lub obszyciem dziurek (co, jak już pisałem, jest niesamowitą tandetą), a ostatnio nawet łączeniem w obrębie jednej marynarki dwóch tkanin… oraz wszystkie inne, mniej lub bardziej udane działania mające na celu obniżenie formalności ubrań i rozluźnienie dress code’owych założeń. Niektóre są tragiczne i kompletnie nietrafione. Inne zaś uważam za bardzo stylowe i z dużym potencjałem.

Pozytywny przykład to łączenie odzieży klasycznej z tą o militarnym rodowodzie.

Mam tu na myśli głównie górne części garderoby: T-shirty, kurtki safari, kurtki militarne, kurtki M-65, parki, overshirty. Rzadziej są to bojówki, ale nie znaczy to wcale, że i takich połączeń nie próbowano wdrożyć. Ten trend był szczególnie widoczny w czasie tegorocznej 94. edycji targów Pitti Uomo we Florencji.

ubrania militarne
Kurtka safari, fot. Frank Williams, wikimedia commons

Intrygujące kurtki safari są świetną alternatywą dla marynarki na luźniejsze okazje, na koszulę można też zarzucić tzw. overshirt, czyli po prostu kolejną koszulę. Często spotykane były również zwyczajne koszule o wojskowym charakterze, wygrzebane w secondhandach lub demobilach. Pojawiały się też połączenia klasycznych garniturów z T-shirtami – znaczne obniżenie formalności zestawu, lecz wciąż oparte na klasyce. Choć muszę przyznać, że i tak wymaga odrobiny odwagi i pewności siebie.

Pojawiały się też stylizacje, w których klasyczne spodnie zastępowano bojówkami. Wiadomo, czasami wyglądało to dobrze, czasami kompletnie od czapy. Takie połączenia lansują na przykład znani w świecie męskiej mody Japończycy, m.in. Shuhei Nishiguchi, Takumi Oshima i Tomoyoshi Takada.

W wersji zimowej z kolei królują militarne okrycia wierzchnie: trencze, parki i nieśmiertelne kurtki M-65.

Przystosowane do ciężkich warunków, są ciepłe i wygodne. A w dodatku wyglądają oszałamiająco. Połączenie garnituru z szarej flaneli z ciemnozieloną M-65 czy granatowy garnitur i klasyczny, beżowy trencz to klasyka gatunku.

ubrania militarne
Kurtka M-65, fot. Ged Carroll, flickr.com,

Z kolei ciężkie wojskowe płaszcze, budrysówki czy bosmanki mają bardziej konserwatywny krój. Jeśli w dodatku są wykonane z wełny, to zima przestaje być przerażająca. Do bardziej casualowych zestawów możemy założyć bomber jacket (bomberkę) lub parkę. Jak wiecie, chinosy też mają wojskowe korzenie, ale myślę, że w przeciągu lat zyskały one inny charakter i niewiele osób kojarzy je z wojskiem.

ubrania militarne
Autor w stylizacji łączącej klasykę z kurtką militarną. Fot. Bartosz Kurkowski

Oczywiście nonsensem jest szukanie w ubraniach o tym charakterze wymyślnych krojów czy kolorów. Jedynym urozmaiceniem, lecz w dobrym guście, są naszywki i aplikacje wojskowe. Co prawda zazwyczaj nie jestem ich fanem, ale w tym przypadku naprawdę mogą zrobić robotę. Bazować będziemy oczywiście na palecie kolorów ziemi, czyli szerokim spektrum zieleni, brązów, beży, granatów, khaki, rzadziej czerni.

Pojawiają się też rzecz jasna wszelkiego rodzaju kamuflaże wojskowe.

Połączenie klasyki i odzieży militarnej może dać więc znakomity efekt. Czasami takie nieoczywiste zestawienia są genialnym sposobem na urozmaicenie stylu i świetną okazją na początek zabawy ubraniami. A przecież na tym to polega. Odrobina wyczucia, ubrania z kanonu męskiej klasyki i doza kurażu to wszystko, czego na początku potrzeba. Warto dać szansę militarno-klasycznej fuzji!


Źródło: pangrono.pl



REO POLECA

📻 REO ŚWIAT: Co się nosi – kulturowo i obyczajowo – w Nowym Jorku, Dolinie Krzemowej i Las Vegas