📻 REO EKO: Planeta Ziemia wystawiła nam rachunek. Jeśli nie zapłacimy, zginiemy

Agata Skrzypczyk o stanie świata

AUDIO REO. Posłuchaj nagranego tekstu. Czyta Hubert Augustyniak



Przez blisko 50 lat liczebność kręgowców na Ziemi spadła o 60%. To nie tylko wielka tragedia dla natury, lecz także pogłębiające się zagrożenie dla przetrwania ludzkości. Dlaczego? Niszczenie różnorodności biologicznej prowadzi do destrukcji natury – gwaranta naszego istnienia. 

Lektura dokumentu w LIVING PLANET REPORT opublikowanego nie tak dawno temu przez WWF, a stworzonego przez 59 naukowców z całego świata prowadzi do smutnego wniosku – człowiek wykańcza planetę swoją działalnością. Przez ostatnie 50 lat wycięliśmy aż 20% powierzchni lasów Amazonii, które kształtowały się od przynajmniej 55 milionów lat. Od 1970 roku ludzkość przyczyniła się do spadku o 60% liczebności ssaków, ptaków, ryb oraz gadów. Populacja samych gatunków słodkowodnych zmniejszyła się o 83%. Od 1950 roku wyłowiliśmy z mórz i oceanów blisko 6 miliardów ton ryb i owoców morza (a większość z tych, które pozostały w wodzie, ma w żołądkach fragmenty plastiku). Wody są intensywnie przeczesywane przez kutry, które łowią wszystko, dodatkowo trałując dno.  Naukowcy obawiają się, że jesteśmy w trakcie wymierania kolejnych gatunków ssaków.

Przyczyną tak inwazyjnego wpływu człowieka na planetę jest nie tylko rosnąca populacja oraz jej potrzeby żywieniowe, ale przede wszystkim niezrównoważony rozwój ludzkości.

Cały czas żyjemy na kredyt (zaciągnięty bez pokrycia). Ciągle nie potrafimy się przestawić na myślenie długookresowe –

co będzie z naszą planetą przy takim stylu życia ludzkości?

Tempo zużywania przez nas zasobów naturalnych znacznie przerasta ich możliwości odnawiania się. Rabunkowa gospodarka, degradacja siedlisk oraz niezrównoważone rolnictwo sprawiają, że na planecie zaczyna brakować miejsca dla natury. Ponadto generalnie, w skali globu, używamy chemikaliów, plastiku i innych tworzyw sztucznych bez brania pod uwagę ich wpływu na środowisko. I na nas. Tworzywa pozostaną w obiegu przez miliony lat – wrócą do naszego domu rozdrobnione, chociażby w wodzie pitnej.

do 2050 roku mniej niż 10% powierzchni Ziemi będzie terenami dziewiczymi, nietkniętymi ludzką działalnością.

Największym naszym błędem jest uznawanie, że przyroda to coś, co służy naszej przyjemności – podziwiamy twory natury, lubimy wypoczywać w jej otoczeniu itd.  Tymczasem różnorodność biologiczna i warunki naturalne wpływają na zasoby czystej wody, ziemi uprawnej i energii… Natura reguluje klimat planety, poziom zanieczyszczeń, żyzność ziemi. Cywilizacja, w niepohamowanym rozwoju, niszcząc ekosystemy kształtujące się miliardy lat, lekceważy szanse gatunku ludzkiego na przetrwanie. Bo natura wcale nie jest dla nas, nie jest stworzona po to, abyśmy mogli żyć na Ziemi. To natura jest warunkiem naszego przetrwania.

Raport WFF dostępny jest tu.



REO POLECA

📻 Hubert Bułgajewski: Zostały tylko na zdjęciach