PSEW chce zgłosić MG uwagi i rekomendacje do projektu wsparcia OZE do końca września

Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) po dyskusji wewnętrznej w ramach stowarzyszenia zamierza zgłosić Ministerstwu Gospodarki swoje uwagi i rekomendacje do nowego projektu wsparcia OZE. Według prezesa Wojciecha Cetnarskiego stanie się to do końca września.

– Najdalej do końca tego miesiąca zgłosimy Ministerstwu Gospodarki uwagi i rekomendacje PSEW – powiedział Cetnarski, prezentując wstępne uwagi do projektu nowego systemu wsparcia OZE przedstawionego we wtorek przez MG. Dodał, że stowarzyszenie musi wcześniej odbyć debatę wewnętrzną z członkami PSEW działającymi globalnie, w różnych jurysdykcjach.

Cetnarski zaznaczył, że wtorkową prezentację MG traktuje jako zaproszenie do konsultacji nowego spójnego i przejrzystego systemu wsparcia OZE. – Jego przygotowanie może niestety potrwać nawet 2-3 lata i obawiam się, że w tym okresie przejściowym, inwestorzy w oczekiwaniu na nowe zasady, mogą zahamować realizowane projekty – podkreślił.

Oznacza to „dziurę” w inwestycjach OZE i w konsekwencji niemożność wypełnienia celu – produkcji ok. 32 TWh energii z OZE – w 2020 roku, gdyż od roku 2016 lub 2017, od kiedy realnie może wejść nowa ustawa z zupełnie nowym systemem wsparcia (aukcyjnym), pozostanie zbyt mało czasu na pozyskanie finansowania i realizację inwestycji.

Ze słów prezesa wynika, że wprowadzenie nowego systemu, o ile wsparcie nie będzie dość atrakcyjne ekonomicznie dla inwestorów, może także skutkować niewywiązaniem się z celu na 2020 rok. -A koszty takiego niewywiązania to od 2 do 7 mld zł – powiedział. Wtedy Polska będzie musiała płacić innym krajom w ramach tzw. transferów statystycznych.

PSEW uważa, że zaproponowany przez MG nowy aukcyjny system wsparcia wymaga korekty, m.in. poprzez wprowadzenie zasady, iż alokacja wsparcia odbywać się będzie poprzez system aukcji holenderskich, gdzie jedynym kryterium jest proponowana stawka taryfy (cena). -Wprowadzanie innych niż cenowe kryteria zaburza transparentność i przewidywalność systemu oraz ogranicza unijną zasadę neutralności wobec technologii OZE – uważa PSEW.

W swojej wtorkowej propozycji MG podało, że choć podstawowym kryterium wyboru projektów będzie cena za wytworzoną 1 MWh energii, oprócz niej mogą być przyjęte dodatkowe kryteria oceny projektów, np. kryterium stabilności.

Według stowarzyszenia, aukcje powinny odbywać się na moc, a nie na wolumen produkcji, odrębnie dla poszczególnych technologii, gdyż umożliwia to kształtowanie pożądanego mix-u energetycznego w sektorze OZE. Proponowany podział na technologie powinien być zgodny z KPD.

PSEW uważa też, że wolumen aukcji i cena powinny być znane w dniu wprowadzenia nowego systemu i na co najmniej 5 lat do przodu, np. dla wiatru: 600 MW/rok przy cenie XXX zł/MWh, w roku 2015. Cena będzie redukowana o pewien procent w każdym następnym roku.

Według PSEW, istotne jest aby do aukcji mogły przystąpić tylko podmioty, które posiadają pozwolenie na budowę i umowę przyłączeniową z datą pozwalającą na przyłączenie projektu w ciągu 36 miesięcy od daty ogłoszenia aukcji. Warunkiem ma być też przedstawienie kaucji/gwarancji bankowej na kwotę 2 proc. wartości inwestycji (dla wiatru liczonej jako ilość MW x 6 mln PLN).

PSEW postuluje, aby tzw. cena referencyjna (maksymalna cena dopuszczonych do aukcji ofert) była ustalana dla każdej technologii w oparciu o czytelną zasadę, a nie arbitralnie przez MG. Sugerowane rozwiązanie, to np. cena URE dla e.e. na 2013 + opłata zastępcza na 2013 x współczynnik zależnie od technologii. Wartość taryfy może spadać co roku o określony w zależności od technologii – dodaje PSEW.

Stowarzyszenie uważa, że wprowadzenie nowego systemu wsparcia w Polsce musi być ściśle powiązane z niezwłoczną naprawą istniejącego systemu, m.in. poprzez administracyjne ograniczenia współspalania – aby doprowadzić do równowagi na rynku zielonych certyfikatów i zakaz realizacji obowiązku OZE przez uiszczanie opłaty zastępczej.

Zdaniem PSEW założenia nowego systemu wsparcia muszą zawierać też odpowiednie zapisy dotyczące praw nabytych dla istniejących farm wiatrowych (inwestycje na ponad 18 mld zł) i innych OZE, uruchomionych w systemie zielonych certyfikatów oraz projektów w fazie developmentu.

-Każda inwestycja, która została oddana do eksploatacji po wejściu w życie istniejącego systemu wsparcia powinna mieć zagwarantowany 15 letni okres wsparcia nawet w sytuacji zmiany systemu, a propozycja MG, aby system certyfikatów obowiązywał dla istniejących inwestycji nie dłużej niż do 2021 roku i jednocześnie nie było pewności przejścia do nowego systemu jest nieakceptowalna – uważa też PSEW.

Według stowarzyszenia, przyjęcie propozycji MG w tym zakresie oznacza, że dla 88 proc. wybudowanych projektów OZE, czyli wszystkich wybudowanych po 2005 roku, okres wsparcia będzie krótszy niż 15 lat, co było zakładane we wszystkich poprzednich projektach ustawy o OZE.

PSEW uważa, że najlepszym nowym systemem wsparcia w Polsce dla inwestorów ze „starego systemu”, z zielonymi certyfikatami, byłby model feed-in premium, wzorowany na włoskim, przystosowanym jednak do polskich realiów. Polegałoby to na zagwarantowaniu tym inwestorom ochrony wartości ich inwestycji po wygaszeniu systemu zielonych certyfikatów i wejściu do systemu aukcji.

Cetnarski tłumaczy, że taki inwestor, jeśli nie wygrałby aukcji, miałby i tak zagwarantowaną minimalną taryfę.

 

Marcin Zaremba

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here