AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Paweł Sito

 


 

1. PREMIERA PREMIERA
– Moim pragnieniem jest, żeby rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski, bo rząd i premier mają służyć całemu krajowi, całej naszej ojczyźnie, każdemu obywatelowi Rzeczpospolitej.

– Kolejnym obszarem naszych szeroko zakrojonych działań będzie środowisko. Czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne. Miarą tego, czy Polska jest naprawdę dojrzałym krajem. Powietrze, woda, ziemia – przecież nie należą tylko do nas, należą też do przyszłych pokoleń i to w jakim stanie zostawimy je naszym wnukom, wystawi nam świadectwo. Z powodu smogu umiera przedwcześnie 48 tysięcy Polaków rocznie, a dym z palenia w piecu śmieciami nie ulatuje do nieba. Ten pył trafia do płuc naszych i naszych dzieci.

Premier Mateusz Morawiecki podczas expose inaugurującego działalność rządu.

2. IMPORT Z CHIN
Tej zimy Polska stanęła na pudle. Bynajmniej nie w klasyfikacji medalowej zimowej olimpiady w Pjongczang. Zostaliśmy światowym liderem zanieczyszczenia smogiem. Codziennie media pokazują fatalną jakość powietrza i zdjęcia z Krakowa, Wrocławia, Katowic i Warszawy w smogowym uścisku. Niechlubne wyróżnienie dla wielu miast w kraju specjalizującym się w truciu obywateli. Jeszcze niedawno pokazywano Chińczyków z maskami na twarzach i w błogostanie myśleliśmy, że nas to nie dotyczy. Tymczasem mamy prawie 50 tysięcy zgonów rocznie i cztery miliony Polaków cierpiących na astmę. Straty państwa to tysiące obywateli i miliardy złotych.  Gdyby to była Norwegia to zapewne Minister Zdrowia załatwiłby odpowiednie leki, dzięki którym nasi obywatele wyprzedziliby Skandynawów w biegach narciarskich. Alertowi antysmogowemu i obywatelom bojącym się wyjść z domu nie jest jednak do śmiechu.

Od przejęcia władzy przez zjednoczoną prawicę minęły ponad dwa lata. Od grudnia niemal codziennie widać jak Premier i deklaracje złożone w expose zderzają się z rzeczywistością. Miesiąc trwało formowanie nowego rządu. Szumne obietnicy utknęły w koleinach układu władzy.

3. PRZEGLĄD LOKALNY
Na skutek wcześniejszych zaniedbań, wstawania z kolan i łamania Konstytucji doszło do skłócenia Polski z wszelkimi możliwymi sojusznikami. Rząd musiał zająć się gaszeniem kolejnych pożarów. Po konfliktach z Brukselą, Paryżem i Berlinem, doszedł problem uruchomienia procedury art. 7 przeciwko Polsce przez Komisję Europejską. Jakby tego było mało mamy spór z Trybunałem Sprawiedliwości o nielegalną wycinkę Puszczy Białowieskiej, zaś nacjonaliści z ONR powiesili zdjęcia posłów PO w Katowicach. Na dokładkę Europoseł Czarnecki rozreklamował pojęcie szmalcownicy, za co został pozbawiony funkcji vice przewodniczącego przez Parlament Europejski. Kolejne awantury na scenie krajowej wokół reformy KRS i nowelizacja ustawy o wyborach samorządowych wyraźnie pokazują kierunki i rzeczywiste priorytety ugrupowania rządzącego. Szczytem dyplomatycznego wdzięku jest napisana na kolanie i uchwalona w ekspresowym tempie ustawa o IPN, dzięki której zwiększyła się liczba konfliktów rządu o spór z Izraelem, USA i Ukrainą jednocześnie. Na domiar złego premier dolał benzyny do ognia swoją niezdarną wypowiedzią o sprawcach holokaustu na konferencji w Monachium. Jednym słowem, co krok to kolejny dół i pułapka, z której coraz trudniej wygrzebać się nowemu delfinowi PiS.

4. WARSZAWA ZA ZAMKNIĘTYMI DRZWIAMI
Trudno uwierzyć, że historyk popełniający takie błędy był dobrym prezesem Banku. Polska polityka to zupełnie coś innego niż biznes. Tu liczy się jeden Prezes, który chce przeorać Polskę, a zyski to poparcie wyborców. Wygląda na to, że priorytetem PiS jest władza a nie przyszłość naszego kraju. Morawiecki nieudolnie zarządzając konfliktami i generując kolejne, zaniedbuje podstawowe interesy obywateli. Rząd stał się zakładnikiem ugrupowania, które miało osiem lat na przygotowanie do rządzenia, a po objęciu władzy wypuściło watażków w dzikie pola. Pogarszająca się pozycja Polski to zasługa archaicznego wyobrażenia o świecie XXI wieku Jarosława Kaczyńskiego oraz jego najbliższego otoczenia. W zaciszu gabinetów ministerialnych toczy się walka o schedę po prezesie. Morawiecki nad tym nie panuje, ponieważ brakuje mu profesjonalnych doradców. PiS i jego pierwszoplanowi  aktorzy od przejęcia władzy postanowili odciąć się od kontynuacji racji stanu obowiązującej przez ostatnie 27 lat.

5. CZŁOWIEK DO ZADAŃ SPECJALNYCH
Tymczasem pod spodem i bez kamer telewizyjnych prężnie działają aktorzy drugiego planu. Zatrzymajmy się przy tym, o którym Jarosław Kaczyński mówi Daniel wszystko może Obajtek. Błyskawiczna kariera byłego wójta Pcimia, a obecnego prezesa Orlenu zaczęła się w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z której na początek zwolnił 1600 osób i w ich miejsce zatrudnił swoich. Czyścił agencję z takim zapałem, że rolnicy nie dostali na czas dopłat i odbywały się one z naruszeniem regulacji europejskich. Jeszcze nie zdążył opaść kurz po orce w ARiMR, a nasz bohater otrzymał zadanie od ministra energii wyczyszczenia państwowego koncernu energetycznego Energa.

Prezes Obajtek unieważnił wieloletnie umowy ze 150 firmami na dostawy energii odnawialnej.  Na obronę tej decyzji podał powstanie 600 komitetów protestujących przeciwko wiatrakom. Dlaczego prezes nie powiedział, że ma poparcie  6, 16 lub 60 komitetów społecznych przeciwnych zielonej energii?  Bo 600 stwarza wrażenie, że ruch jest masowy. Masowe poparcie dla polityki Państwa niszczącej czyste powietrze i zdrowie Polaków?  Postanowiłem to sprawdzić i poszukać tych komitetów. Nie znalazłem więcej niż kilka lokalnych stowarzyszeń. Najwyraźniej Energa uznała, że informując o szerokim poparciu zyska aplauz prawicowego elektoratu. Wygląda na to, że patroni z partii rządzącej zlecili prezesowi dorżnięcie inwestorów branży wiatrakowej. Przekonaliśmy się o tym po uchwaleniu przez Sejm nowego prawa drastycznie obniżającego kary dla koncernów energetycznych nie wywiązujących się ze swoich zobowiązań.

6. GŁOS EUROPY
Czy nasze społeczeństwo zgadza się na trucie smogiem? Brakuje kompetentnej informacji, jak ważne dla polityków są ofiary smogu i zdrowie nas wszystkich. Nie możemy pozwolić na traktowanie nas jak kretynów. Dlatego na łamach REO będziemy pisać o tym, co robi rząd w sprawie ograniczenia smogu.

Tymczasem 22. lutego Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Polska naruszyła unijne prawo w zakresie zanieczyszczenia środowiska. Premier wystąpił na konferencji z wiceministrem Piotrem Woźnym odpowiedzialnym za walkę ze smogiem. Ogłoszono program termomodernizacji dla 15 tysięcy domów za 750 milionów złotych. Tylko tyle za tak niewiele. Ciekawe dlaczego na konferencji premiera nie było ministra ochrony środowiska Kowalczyka i ministra energii Tchórzewskiego. Zapewne na spotkaniach z przedstawicielami lobby górniczego zapewniali, że to węgiel jest priorytetem rządu. Może obiecywali, że zmiany w ustawodawstwie nie uderzą w interesy hojnie dotowanych z naszych podatków spółek węglowych. W Polsce do 2030 roku zabraknie węgla. Górnicy zapewne przesiądą się do obiecanych przez premiera samochodów elektrycznych. Nowe bloki energetyczne mają zwiększyć produkcję energii zwiększając zużycie węgla do realizacji programu elektro-mobilności czyli m.in. do zasilania floty elektrycznych aut.

7. SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA
Ani te, pana premiera i jego ministrów o odnawialnych źródłach energii, fotowoltaice, kolektorach słonecznych i energii wiatrowej, ani te o zamknięciu polskich granic dla starych diesli z zachodu i otwarciu polskiego nieba dla wiatraków nie wprowadzą zmiany. Trzeba czynu w postaci realnych działań pro-OZE. Energia odnawialna i ochrona środowiska np. u naszych sąsiadów są już, kalendarzowo, od 18 lat w XXI wieku.

Tymczasem połowa młodych mieszkańców Małopolski choruje na astmę. Co roku w Polsce populacja średniej wielkości miasta umiera z powodu zanieczyszczeń. Rząd Morawieckiego nie dysponuje długofalową strategią energetyczną, a koszty polityczne i społeczne gospodarki opartej o węgiel będą z roku na rok drastycznie rosły. Elon Musk miał kilka miejsc do obsadzenia w  Tesli wystrzelonej w kierunku  Marsa. Paru członków polskiego rządu powinno zająć fotele w tym locie.

Grzegorz Markiewicz
Jestem szczęśliwym człowiekiem. Mam piękną żonę i 3 wspaniałe córki. Jestem Obserwatorem politycznym i społecznym. Uwielbiam świat i kocham gastroturystykę.