Prof. W. Mielczarski: W Polsce nie powstanie elektrownia jądrowa


Z prof. Władysławem Mielczarskim z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej rozmawiamy o zasadności budowy elektrowni jądrowej w Polsce.

reo.pl: Czy Polsce potrzebna jest elektrownia jądrowa?

Prof. Władysław Mielczarski: Polsce elektrownie jądrowe nie są potrzebne. Wzrastająca efektywność energetyczna, zwiększone zastosowanie odnawialnych źródeł energii oraz lepsze zarządzanie energią ograniczają popyt na energię z dużych elektrowni. Elektrownie jądrowe są bardzo kosztowne. Jeden blok o mocy 1600 MW to koszt około 40 mld zł, nie licząc kosztów niezbędnej infrastruktury, jak linie przesyłowe czy doprowadzenia wody chłodzącej. Gdyby program energetyki jądrowej zrealizować nawet w 100 proc., to tego typu elektrownie będą produkowały tylko około 12-15 proc. całego zapotrzebowania, pochłaniając praktycznie wszystkie środki inwestycyjne energetyki.

reo.pl: Czy jest to bezpieczna technologia? Wiele osób uważa, że katastrofa w Fukushimie paradoksalnie udowodniła, że energetyka jądrowa jest bezpieczna.

W.M.: To w dalszym ciągu niebezpieczna technologia. O ile zrobiono sporo, aby poprawić bezpieczeństwo pracy samego reaktora, to nierozwiązanym problemem są odpady radioaktywne, które trzeba najpierw przechowywać i intensywnie chłodzić przez wiele lat na terenie elektrowni. Składowiska tych odpadów, baseny wodne są praktycznie niczym niezabezpieczone. To właśnie odpady radioaktywne zapoczątkowały katastrofę w Fukushima. Po wstępnym przechowaniu na terenie elektrowni odpady powinny zostać poddane obróbce i następnie być składowane przez około 100 tys. lat. Żaden kraj na świecie nie rozwiązał problemu długoterminowego przechowywania odpadów z elektrowni jądrowych.

reo.pl: Czy pana zdaniem energetyka jądrowa może być wykorzystana w procesie stopniowego przechodzenia na energetykę odnawialną? Elektrownia jądrowa pracuje efektywnie zaraz po uruchomieniu, podczas gdy na rentowność instalacji opartych na OZE trzeba czekać.

W.M.: Nie. Elektrownię jądrową projektuje się przez 10 lat, buduje kolejne 10 lat, a następnie elektrownia taka będzie pracować ok. 50 lat, aby później proces rozbiórki zajął 20-30 lat. Ze zbudowaną obecnie elektrownią będą problemy jeszcze w XXII w. Technologią przejściową jest z pewnością gaz, a jego znaczne złoża spowodują, że będzie możliwe produkowanie energii elektrycznej przy ograniczonym zużyciu węgla. W międzyczasie konieczne jest poszukiwania innych nowych i czystych technologii produkcji energii.

reo.pl: Wiele osób uważa energetykę jądrową za “czystą” ze względu na brak emisji CO2 do atmosfery.

W.M.: Czysta elektrownia jądrowa to mit. W jednym bloku 1600 MW znajduję się około 120 ton wysoko radioaktywnego paliwa. Co 1,5 roku trzeba wymienić 1/3 paliwa, czyli 40 ton. W ciągu swojej 50-letniej pracy reaktor jądrowy “produkuje” ponad 1300 ton radioaktywnego paliwa, które będzie skażeniem przez setki tysięcy lat. Gdyby policzyć wszystkie koszty budowy elektrowni jądrowej, jej likwidacji, a następnie przechowywania radioaktywnych odpadów, to okazałoby się, że energia elektryczna z takiej elektrowni jest co najmniej 10-krotnie droższa niż z innych technologii.

reo.pl: Co z argumentem, że zaawansowana technologia wykorzystywana w elektrowniach jądrowych sprzyja rozwojowi technologicznemu kraju?

W.M.: Energetyka jądrowa jest skomplikowaną technologią, którą opanowało tylko kilka firm na świecie. W Polsce nie ma wiedzy ani doświadczenia. W przypadku budowy elektrowni jądrowej będziemy całkowicie zdani na import technologii. Nasze rodzime firmy mogą wykonywać jedynie prace pomocnicze. Ponad 80 proc. kosztu budowy elektrowni to import.

reo.pl: Czy wierzy pan, że w Polsce do 2025 r. zostanie uruchomiona taka elektrownia?

W.M.: W Polsce nie powstanie elektrownia jądrowa: ani w roku 2025, ani później. Nie ma na to wystarczających środków finansowych, a społeczeństwo w większości jest przeciw elektrowniom atomowym. Szkoda tylko, że wydaje się duże fundusze na propagandę elektrowni jądrowych. Te pieniądze można znacznie lepiej wykorzystać na przykład na poprawę efektywności energetycznej.

Redakcja reo.pl

fot. Prof. Mielczarski: Czysta elektrownia jądrowa to mit, (fot. iluvcocacola/CC BY 2.0)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here