Niemcy zaczynają ostro pilnować zakładanego tempa wzrostu OZE


Rok 2015 był rekordowy w wielu dziedzinach, związanych z rozwojem OZE. W skrócie coraz więcej źródeł odnawialnych wyprodukowało jeszcze więcej energii. Ale dla jednego z symboli energetycznej rewolucji – Niemiec był to też początek próby uporządkowania żywiołowej ekspansji OZE.

Czasy, gdy praktycznie każda bardziej czy mniej sensowna instalacja OZE mogła liczyć w Niemczech na hojne, bo podparte polityką państwa dotacje, przechodzą właśnie do przeszłości. Niemcy, po rewizji ustawy o OZE (EEG) zaczynają właśnie ściśle kontrolować i regulować tempo rozwoju energetyki odnawialnej, pilnując przy tym jednocześnie, by jednym z jej efektów nie był zbyt duży wzrost rachunków za energię elektryczną, zwłaszcza najmocniej obciążonych kosztami transformacji gospodarstw domowych.

Prawdziwie lawinowy rozwój OZE w Niemczech w latach 2012-2014 z jednej strony doprowadził do spadku ceny energii na rynku niemal o połowę, w miarę jak produkujące za przysłowiowe „darmo” panele fotowoltaiczne i wiatraki wypierały konwencjonalne źródła. Z drugiej strony równie szybko rosła słynna EEG-Umlage, czyli zawarta w rachunku konsumenta dotacja dla OZE. Mimo, że Energiewende cieszy się w kraju wysokim poparciem, to z punktu widzenia rządu szybki wzrost kosztów całego systemu musiał być zahamowany.

Od początku 2017 r. podstawą optymalizacji kosztów będzie wdrożenie systemu aukcyjnego dla OZE, dzięki któremu źródła oferujące energię po najniższych cenach zgarną najwięcej z zamawianej puli energii. A ma być jej dokładnie tyle, aby mieściła się w założonej w ustawie ścieżce.

Zresztą system utrzymania OZE w zaplanowanej ścieżce już działa. Z końcem marca wsparcie dla lądowych farm wiatrowych zostanie ograniczone o 1,2 proc., bo w ciągu roku przybyło ich za dużo – 3,7 GW zamiast zakładanych maksymalnie 2,6 GW.

W 2015 r. z OZE pochodziła prawie jedna trzecia energii elektrycznej, cele na 2025 i 2035 r. to odpowiednio 40-45 proc. i 55-60, by wreszcie w 2050 r. dojść do przynajmniej 80 proc. Przy czym niemieckie władze co najmniej taką samą wagę jak do konkurencji między producentami przykładają do utrzymania zróżnicowania źródeł – w systemie mają się mieścić i najmniejsze, i największe instalacje, a te poniżej 1 MW – zatem i prosumenci – w ogóle zostały z niego wyłączone. Rząd Niemiec oczekuje jednak, ze w kolejnych latach 80 proc. rocznych przyrostów mocy OZE będzie pochodziło z instalacji powyżej 1 MW, czyli automatycznie podlegającym aukcjom.

Przy okazji jednak Niemcy wyraźnie postawili na fotowoltaikę i turbiny wiatrowe. Kolejne zmiany nie będą korzystne dla całego sektora biomasy, dla którego wsparcie w zasadzie jest już ograniczane. Z końcem marca 2016 spadnie o 0,5 proc. i to tylko dlatego, że przyrost mocy źródeł wykorzystujących biomasę nie przekroczył przez ostatni rok wyznaczonego limitu 100 MW. Gdyby przekroczył, redukcja wsparcia byłaby podwójna.

Docelowo biomasa też ma zostać objęta systemem aukcyjnym, ale na razie niemieckie ministerstwo gospodarki głowi się, jak zapewnić na dłuższa metę przetrwanie przynajmniej najlepszych instalacji. Ze względu na specyfikę i strukturę kosztów, źródła oparte na biomasie, w tym biogazownie są wyraźnie droższe od innych OZE, choć posiadają inne zalety, jak choćby możliwość nieprzerwanego działania.

Na razie na 2016 r. rząd federalny zakłada dalszy spadek rynkowych cen energii, co pozwoliłoby zrekompensować kolejną podwyżkę EEG-Umlage, która z początkiem roku skoczyła z 6,17 do 6,35 eurocentów za kWh. Żeby rachunek dla gospodarstw domowych był odczuwalnie niższy, średnie ceny rynkowe powinny spaść z 3,80 do ok. 3,42 eurocentów za kWh. Dalszy spadek cen wcale nie jest jednak przesądzony, chociażby z powodu ewentualnych efektów kontrowersyjnego odstawienia do rezerwy najbardziej wyeksploatowanych bloków na węgiel brunatny. Niebagatelne koszty rekompensat dla właścicieli muszą bowiem zostać wliczone w cenę energii i na razie nie wiadomo, czy rosnący udział OZE będzie w stanie zrównoważyć tą podwyżkę.

Wojciech Krzyczkowski
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here