Niemcy: Energetyka obywatelska górą w aukcji dla wiatraków


„Projekty obywatelskie” zgarnęły prawie całą pulę wsparcia wpierwszej w Niemczech aukcji dla wiatraków na lądzie. Chociaż zgodnie z nowyminiemieckimi regulacjami energetyka obywatelska ma pewne fory w stosunku doczysto komercyjnych projektów, to władze federalne są przekonane, że dokonałsię wielki krok w kierunku upowszechnienia produkcji energii.

Pierwsza niemiecka aukcja dla lądowych farm opiewała na 800MW. Złożono 256 ofert na 2137 MW, z których dwie trzecie pochodziło z kategoriienergetyki obywatelskiej. Projekty tego typu odniosły duży sukces, bo wśród 70zwycięskich ofert aż 65 należało do kategorii „obywatelskich” projektów OZE.

Niemieckie regulacje przewidują, że są to wspólne inicjatywynie mniej niż 10 „lokalnie umocowanych” obywateli, obejmujące terenzamieszkania udziałowców. Dodatkowo inicjatywa musi zaoferować lokalnejspołeczności nabycie co najmniej 10 proc udziałów. Celem wprowadzenia takiejkategorii przedsięwzięć OZE miało być zróżnicowanie graczy na rynku, czylizrobienie na nim nieco miejsca dla podmiotów inne niż firmy energetyczne. Acelem strategicznym jest większe rozpowszechnienie wśród obywateli udziału wprodukcji energii. 

Takie projekty mogą liczyć w aukcjach na ulgowepotraktowanie. Przede wszystkim czas realizacji projektu wynosi 54, a nie 30miesięcy, a stawki gwarancji, jakie trzeba wpłacić w celu zabezpieczeniapowstania zadeklarowanych instalacji – nieco niższe niż dla typowo komercyjnychfarm.  Dodatkowo, wszystkie zwycięskieinicjatywy obywatelskie dostają najwyższy zaakceptowany w danej turze akcjipoziom wsparcia, bez względu na to, ile same zaoferowały.   

W pierwszej aukcji najniższe zgłoszone wsparcie wyniosło5,25 eurocenta za kWh, a najwyższe 5,78. I tyle właśnie dostaną projektyobywatelskie, które zgarnęły w sumie 93 proc. całej puli wsparcia.

Z takich rozstrzygnięć zadowolone jest niemieckieministerstwo gospodarki. Odpowiedzialny za transformację energetyczną sekretarzstanu Rainer Baake ocenił, że wysoki poziom konkurencji poskutkował niskimistawkami wsparcia. Według niego, to oraz szeroki udział projektów obywatelskichwskazują na zasadniczą zmianę paradygmatu Energiewende – od państwowychsubsydiów w kierunku konkurencyjnych cen.

Baake dodał, że firmy energetyki obywatelskiej zwiększyłyspołeczną akceptację dla transformacji energetycznej. Badań opinii, którepotwierdziłyby by ten wzrost na razie nie ma. Wiadomo było jednak od pewnegoczasu, że z utrzymaniem bardzo wysokiego poparcia dla Energiewende są pewnekłopoty. Jako przyczynę podawano wyczerpanie się odpowiednio korzystnychprojektów, w które mogłyby inwestować różnego rodzaju lokalne kooperatywy istowarzyszenia. Nowe sondaże opinii powinny pokazać, czy recepta w postaciwykrojenia części nowego, silnie konkurencyjnego rynku dla projektów energetykiobywatelskiej była skuteczna.

Wojciech Krzyczkowski

fot. Pixabay

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here