Morawiecki: chcemy wspierać inwestycje PGE


Wicepremier Mateusz Morawiecki zapewnił wpiątek w Opolu o wsparciu rządu dla inwestycji realizowanych przez Polską GrupęEnergetyczną (PGE). Chodzi głównie o wsparcie dla projektów innych niższtandarowa inwestycja Grupy w Elektrowni Opole, której finansowanie jestzapewnione.

 

W połowie lipca przekroczyła półmetek, rozpoczęta blisko 2,5 roku temu,warta prawie 11,7 mld zł, budowa dwóch nowych bloków energetycznych wElektrowni Opole. Zgodnie z harmonogramem blok nr 5 ma być przekazany doeksploatacji w lipcu 2018 r., a blok nr 6 do końca marca 2019 r.

 

„Środki na inwestycję w Opolu są, z tym że PGE, które jest właścicielemprojektu, jest zaangażowane w wiele innych projektów; i my pomagamy PGE w tychinnych projektach, na które nie byłoby już środków, ponieważ są onezaangażowane w Opolu” – tłumaczył w piątek wicepremier, minister rozwoju,podczas briefingu prasowego w Opolu.

 

Morawiecki nie powiedział, o jakie mechanizmy wsparcia chodzi, nie wymieniłteż konkretnych projektów.

 

Wcześniej, podczas spotkania z samorządowcami z Opolszczyzny, Morawieckiprzypomniał, że budowa dwóch nowych bloków w należącej do PGE Elektrowni Opole,to największa inwestycja ostatnich kilkudziesięciu lat w energetyce. Ocenił, żejej realizacja to konieczność, mimo wyrażanych przez różne środowiskawątpliwości dotyczących tego, iż będzie to elektrownia oparta na węglukamiennym.

 

„Na czym mamy budować, jeśli w podstawie musimy mieć stabilną energię?” –pytał wicepremier, wskazując, iż np. dla Francji taką stabilną podstawą jestenergia jądrowa, podczas gdy w Polsce, lokalnym, dającym stabilność paliwemjest węgiel. Korzystanie z tego paliwa oznacza emisję dwutlenku węgla (CO2),która w nowych blokach w Opolu – dzięki ich wysokiej sprawności – będzieznacząco niższa niż w tradycyjnych elektrowniach.

 

„Mamy (w polskiej energetyce – PAP) prawie 100-procentową zależność od CO2.Dlatego tę bardzo trudną sytuację musimy rozwiązać – również w kontekściepolityki klimatycznej, polityki energetycznej” – mówił wicepremier, deklarującwsparcie dla służących temu celowi inwestycji PGE.

 

„Wspieramy te inwestycje; pracuję teraz nad nowymi środkami po to, żebyelektrownia w Opolu mogła się domknąć; żeby ta inwestycja mogła być zamknięta oczasie, żeby służyła – bo przecież ona służy nie tylko Opolu – całemu państwu,bo jest bardzo ważna dla systemu energetycznego” – podkreślił Morawiecki.

 

Pytany o tę wypowiedź podczas późniejszego briefingu, wicepremier zapewnił,że „jak najbardziej środki na inwestycję w Opolu są”, zaś wsparcie, nad którympracuje resort rozwoju, dotyczy innych projektów PGE, które mogłyby miećproblemy z finansowaniem m.in. z powodu zaangażowania kapitału Grupy w Opolu.

 

Podczas spotkania z samorządowcami Morawiecki zauważył, że unijna politykaklimatyczna jest potężnym instrumentem polityki gospodarczej Francji, Niemiec,Austrii, Danii, Holandii, a uderza w Polskę, której energetyka oparta jest wprzeważającej mierze na węglu.

 

Inwestycja w Opolu to największe obecnie przedsięwzięcie w polskiejenergetyce. Po uruchomieniu nowych bloków w 2019 r. Elektrownia Opole będziepotężną elektrownią systemową o łącznej mocy ponad 3,3 tys. megawatów; toprawie 8 proc. obecnego zapotrzebowania w kraju. Obecnie dobiegł końcazasadniczy etap budowy konstrukcji, a rozpoczął się etap instalacji technologii,urządzeń i podzespołów.

 

Przedstawiciele PGE zwracają uwagę na ekologiczne aspekty inwestycji –sprawność nowych bloków wyniesie 45 proc. (wobec ponad 30 proc. w starychblokach), co oznacza emisję dwutlenku węgla mniejszą o ponad 20 proc. Nowebloki 5 i 6 w Elektrowni Opole będą produkować do 12,5 terawatogodzin energiielektrycznej rocznie, co pozwoli na zaspokojenie potrzeb ponad 4 mlngospodarstw domowych.

 

PGE realizuje też inne duże inwestycje. W końcu czerwca wmurowano kamieńwęgielny pod budowę bloku energetycznego o mocy 450 megawatów w należącej dospółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Elektrowni Turów. Kosztinwestycji to ok. 4 mld zł. Według planu, projekt ma zostać ukończony w drugimkwartale 2020 r. Nowy blok zastąpi wycofane z eksploatacji jednostki starszejgeneracji o łącznej mocy zainstalowanej ok. 600 megawatów. Po jego uruchomieniumoc Elektrowni Turów wynosić będzie około 2 tys. megawatów.

 

Również w końcu czerwca walne zgromadzenie PGE zdecydowało o wypłacie ponad467 mln zł dywidendy za ubiegły rok, wobec rekomendacji zarządu na poziomie1,72 mld zł. Ograniczenie wielkości dywidendy zaproponował Skarb Państwa, któryma 58,39 proc. akcji PGE. Minister energii Krzysztof Tchórzewski oceniłwówczas, że dla dobra akcjonariuszy lepiej przeznaczyć środki na majątek PGE, anie na dywidendę, wobec potrzeb inwestycyjnych spółki oraz zawirowań na rynkachkapitałowych.

 

Jak mówił w końcu czerwca Tchórzewski, biorąc pod uwagę przyszłe decyzjeinwestycyjne spółki, gdyby nastąpiła wypłata wyższej dywidendy, musiałyby onebyć “podparte” dużo większymi kredytami lub obligacjami. Jak wskazał,w sytuacji niepewności na rynkach finansowych, gdy pieniądz jest drogi, wyższadywidenda byłaby nieroztropna z punktu widzenia akcjonariuszy i przyszłejwartości akcji spółki.

 

 

PAP

fot. Pixabay

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here