Mieszkańcy powinni częściej decydować o lokalizacji wiatraków?


Referenda publiczne dotyczące lokalizacji elektrowni wiatrowych w gminach, to pomysł Najwyższej Izby Kontroli (NIK), który ma być lekarstwem na takie praktyki, jak wymuszanie na inwestorach rozmaitych darowizn.

Wybudowanie drogi, placu zabaw, a może pomoc w remoncie szkoły… władze gmin mają różne pomysły na wykorzystanie pojawienia się w ich okolicy inwestora stawiającego farmę wiatrową. Narodowa Izba Kontroli postanowiła bliżej przyjrzeć się tym praktykom i zasadom, na jakich lokalizowane są elektrownie wiatrowe. Szybko doszła do wniosku, że gminy zbyt rzadko decydują się na referenda w tej sprawie i zasugerowała częstsze pytanie mieszkańców o zdanie. Wygląda jednak na to, że ta opinia stoi w sprzeczności ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w swoim wniosku z marca 2014 r. wykazał, że takie postępowanie byłoby sprzeczne z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Redakcja reo.pl

źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”

fot. freeimages.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here