Międzyresortowy zespół roboczy zajmie się trójpakiem energetycznym


Szef sejmowej podkomisji ds. energetyki Andrzej Czerwiński chce powołać zespół roboczy złożony z przedstawicieli pięciu ministerstw, który zajmie się tzw. dużym trójpakiem, w którego skład wchodzi projekt ustawy o OZE (odnawialnych źródłach energii). Pierwsze spotkanie może się odbyć najwcześniej za 3-4 tygodnie, poinformował.

– Próbuję doprowadzić do powołania zespołu roboczego składającego się z przedstawicieli ministerstw: gospodarki, skarbu, finansów, rolnictwa i środowiska, który zajmie się omówieniem warunków wprowadzenia tzw. dużego trójpaku – powiedział Czerwiński w kuluarach Sejmu. Dodał, że rozmawiał już o tym z ministerstwem finansów i ministrem skarbu Mikołajem Budzanowskim.

Czerwiński poinformował, że zespół roboczy może się zebrać najwcześniej za 3-4 tygodnie.

Szef podkomisji uważa, że w dyskusji najważniejsza będzie kwestia dotycząca bilansu energii, który ma zapewnić spełnienie przez Polskę wymogów unijnych dotyczących OZE i wsparcia poszczególnych technologii.

Ze słów Czerwińskiego wynika, że jest pozytywnie nastawiony i liczy na zbliżenie stanowisk między resortami, dotyczących projektu.

Ostatnio w czasie sejmowej podkomisji ds. energetyki, zajmującej się ustawami z „dużego trójpaku” dyrektor Departamentu Energetyki z Ministerstwa Gospodarki Tomasz Dąbrowski informował, że są rozbieżności „zasadniczej natury” pomiędzy resortami i dopiero musi zapaść rozstrzygnięcie na najwyższym szczeblu politycznym.

Dyrektor zapowiedział wtedy, że w pierwszym kwartale rada ministrów ma przyjąć projekt, a w pierwszej połowie roku może on trafić do parlamentu. Z jego słów wynikało, że projekt może zostać zmieniony i wtedy trafiłby później do Sejmu. Zdaniem Tomasza Dąbrowskiego ostateczny kształt ustawy zostanie ustalony w parlamencie.

W ubiegłym tygodniu na posiedzeniu podkomisji Andrzej Czerwiński poinformował że jeśli ustawy trafią do Sejmu, prace potrwają pół roku i można się spodziewać, że najwcześniej na początku przyszłego roku „duży trójpak” wszedłby w życie.

Według „Rzeczpospolitej” ustawa o OZE może jednak nie zostać uchwalona nie tylko w tym roku, ale może nawet wcale. Według informacji gazety obecnie polityczny plan jest taki, by przyjąć tzw. mały trójpak (pozwalający na wdrożenie unijnych dyrektyw, być może z próbą ograniczenia wsparcia państwa dla niektórych technologii OZE) zamiast dużego trójpaku (prawo energetyczne, prawo gazowe i ustawa o OZE).

 

Marcin Zaremba
 

Szef sejmowej podkomisji ds. energetyki Andrzej Czerwiński chce powołać zespół roboczy złożony z przedstawicieli pięciu ministerstw, który zajmie się tzw. dużym trójpakiem, fot. reo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here