ME: energetyka odnawialna ma być przewidywalna


„W kwestii OZE stawiamy naenergetykę rozproszoną. Liczymy, że uda nam się skutecznie zachęcić Polaków dorozwoju klastrów. Chcemy, żeby energetyka odnawialna była przewidywalna, tzn.że będziemy promowali rozwiązania, które dają większą pewność zasilania” – mówiłminister Krzysztof Tchórzewski w czasie czwartkowego spotkania z firmamiPolsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej (AHK Polska). Uczestnicyspotkania rozmawiali o bezpieczeństwie energetycznym, strukturze źródeł energiiw polskim miksie energetycznym, przyszłości OZE w Polsce, a także m. in. onowych projektach z zakresu elektromobilności i mechanizmie rynku mocy.

 

Minister podkreślił, że niewykorzystany potencjał w zakresieprzewidywalnych OZE kryje się w biogazowniach, których w Polsce jest zaledwieok. 100, ale także w elektrowniach wodnych, których sieć należałobymodernizować i rozbudowywać. Jego zdaniem, energia zarówno wiatrowa jakisłoneczna są mało przewidywalne.

 

Plany resortu w zakresie zmianystruktury miksu energetycznego muszą brać pod uwagę polskie zobowiązania,wynikające z realizacji pakietu klimatycznego, ale też odnoszą się realnie domożliwości polskiej energetyki i gospodarki. „W polskim miksie długojeszcze wiodącą rolę będzie odgrywał węgiel. W 1990 r. 98   potrzeb energetycznych w zakresie energiielektrycznej i cieplnej posiadało  swojeźródło energii w węglu i drewnie. (…) Zdecydowanie protestuję przeciwkostwierdzeniu, że ideologicznie podchodzimy do spraw węgla i energetyki (…)Podchodzimy pragmatycznie” – mówił minister. Jak podkreślił, obecnie nadal 83%miksu energetycznego to węgiel.  Dodał,że w 2030 r. planowany udział węgla w źródłach energii powinien zmaleć do40-45%.

Zdecydowanie protestuję przeciwko stwierdzeniu, że ideologicznie podchodzimy do spraw węgla i energetyki (…). Podchodzimy pragmatycznie Krzysztof Tchórzewski, minister energii

Min. Tchórzewski podkreślał kilkakrotnie, że modernizacjaenergetyki to olbrzymi wysiłek finansowy i zwrócił uwagę na kwestięwytrzymałości ekonomicznej społeczeństwa i gotowości do ponoszenia kosztówpakietu klimatycznego. – Zgodnie z wyliczeniami resortu energii, obecnie wkwocie 100 zł przeznaczanej przez przeciętne gospodarstwo domowe na energię ipaliwa, ok. 12 złotych stanowi dofinansowanie OZE – podkreślił. Dodał, że  w państwach zamożniejszych, przykładowo wNiemczech, jest to znacznie więcej.

Czytaj także: Problem niestabilności OZE to mit?

W czasie spotkania minister zapowiedział też przedstawienieprzez resort w poniedziałek 4. lipca propozycji rozwiązań funkcjonalnychdotyczących stworzenia w Polsce mechanizmu rynku mocy, który pozwoliłby nasfinansowanie stanu gotowości elektrowni węglowych, stabilizujących dostawyenergii w przypadku przerw w dostawach pochodzących np. z OZE.

fot. Pixabay

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here