Kutry rybackie zamienione w elektrownie

Badacze udowadniają, że rybackie kutry można zamienić w minielektrownie. Pierwszy statek tego typu jest teraz zakotwiczony u brzegów Norwegii, w okolicy Stadtlanded.

Nikt inny nie zdaje sobie tak doskonale sprawy z sił drzemiących w morzu, jak rybacy. Dlaczego więc nie zamienić ich kutrów w małe elektrownie, które czerpać będą z tych naturalnych pokładów energii wykonując swoja codzienną pracę? To pytanie zadali sobie inżynierowie z Havkraft AS i Marintek. Przez dwa lata pracowali nad budową statku wykorzystującego energię fal morskich. W dziobie zamontowali cztery duże komory. Kiedy fale uderzały o burty, komory wypełniały się wodą. To wytwarzało wysokie ciśnienie powietrza, które z kolei napędzało cztery turbiny, po jednej dla każdej komory. Komory zostały tak skonstruowane, aby pracować przy różnych wysokościach fali, dzięki czemu energia wytwarzana jest możliwie najefektywniej (podczas kotwiczenia statek kierowany jest w stronę nadchodzącej fali).

Sama koncepcja nie jest nowa, jednak po raz pierwszy została wykorzystana wewnątrz rybackiego statku. Taka elektrownia może mieć moc ok. 4×50 kW, co wystarczy do wyprodukowania 320,000 kWh rocznie.

 

Redakcja reo.pl

źródło: Science Daily
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here