📻 REO SPRAWDZA: Kto nam tak urządził ten las?

Lesistość jest jednym z wskaźników świadczących o jakości życia

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Bożena Sitek.

 


 

Dbałość o środowisko i przemysłowa funkcja lasów jako dostarczycieli drewna to nie żadne antypody. Nie ma tu żadnego piractwa, bezmyślności, barbarii. Poza powtarzającymi się co kilka lat absurdalnymi napadami na las, na szczęście przegrywanymi w najgłośniejszych przypadkach, rytm życia na poszczególnych terenach jest znany pokolenia drzew wcześniej. Powiedzmy więc jasno: drewno pozyskuje się w procesie pielęgnacji lasu. Plonem są drzewostany, które dojrzały do wycięcia.


 

Starych drzew…

Trzeba uczciwie przyznać, że całkowicie naturalnych lasów w Polsce prawie nie ma. Poza fragmentami Puszczy Białowieskiej, wszystko, co dzisiaj rośnie stworzył człowiek, wzorując się na przyrodzie. Jest sporo samosiejek, ale większość drzew posadzili ludzie. Po wojnie zalesiliśmy prawie 3 mln hektarów i obecnie mamy 9 mln ha lasów. Zwiększyliśmy lesistość kraju z 21 do 30%.

Jednak idiotyczny upór rządzących z tzw. prawicowej, czy konserwatywnej strony by najstarsze, najdziksze i najpiękniejsze drzewa Puszczy Białowieskiej traktować jak abiturientów byle szkółki leśnej powodują bardzo szkodliwe społecznie zjawisko przesady w obronie każdego wycinanego drzewa przejawianej przez mocno amatorskich miłośników przyrody. O ile nie można im odmówić wrażliwości, co chwali się bardzo, trudno o traktowanie ich jako specjalistów w temacie gospodarki leśnej. A taka nadmierna troska nie oparta na wiedzy może być przysłowiową niedźwiedzią przysługą. Podkreślmy jednak, że wina ewidentnie leży po stronie konserwatystów, pożal się Boże, mających gdzieś wszystkie powody które właśnie dla nich powinny skłaniać do ratowania a nie niszczenia TAKIEGO LASU jak białowieski. Co jakiś czas uruchamiają spiralę przynoszącą przede wszystkim szkody. Choć mimochodem także pojawia się klimat do rozmowy, promocji, edukacji w tej tematyce. Działania te są całkowicie sprzeczne z głoszonym, przez tych samych polityków i leśników, słusznym wbrew pozorom, twierdzeniu o lasach jako ratunku dla Planety.

Redakcja REO apeluje jednak o zdrowy rozsądek. Co innego Puszcza Białowieska, co innego „dedykowana” hodowla, czy wynik opieki nad lasami, w których naprawdę zdarzają się choroby mogące w szybkim czasie z gęstego boru pozostawić łyse kilkunastometrowe kikuty. Czy wiecie na czym polega opieka nad drzewami, co to jest deszczownia, zwarcie, i co z lasami ma wspólnego wyż demograficzny w szkółkach i w starszych pokoleniach?

Dzień leśnika 

Dzięki naukowemu podejściu poprawiła się też jakość lasów. Leśnicy działają na podstawie operatów urządzania lasu. Operat odnosi się do niewielkiej powierzchni, 2-3 hektarów, i dokładnie opisuje drzewostan: gatunek drzew, wiek, zwarcie (gęstość) oraz faunę. Z tego opisu wynika np. planowanie wycinek drzew, które – jak mówią leśnicy – wydzielają się, czyli kończą swój żywot.

Głównym zadaniem leśników jest dbałość o bioróżnorodność i jakość drzewostanu. Generalnie las nie jest uprawniany pod wyrąb. To raczej wyrąb jest częścią pielęgnacji lasu. Chociaż Zakład celulozowo-papierniczy w Kwidzynie ma własne plantacje topolowe. – W takich miejscach dopuszczałbym stosowanie GMO, ale generalnie jestem przeciwny. Biocenoza leśna jest zbyt skomplikowanym procesem, aby przewidzieć wszystkie konsekwencje takich eksperymentów – mówi prof. Tomasz Borecki, dyrektor Instytutu Problemów Współczesnej Cywilizacji, wykładowca SGGW.

Czy w Polsce lasów ubywa, czy przybywa?

Wyrąb prowadzony jest pod kontrolą, co 10 lat przeprowadza się inwentaryzację. Lasy państwowe pozwalają pozyskać 35 mln m3 drewna rocznie, ale jednocześnie na 7 mln ha mają przyrost na poziomie 60 mln m3 rocznie. Oznacza to bilans dodatni. Kiedy zestarzeją się lasy sadzone po wojnie, które dziś mają 60-70 lat, wyrąb będzie można nawet zwiększyć. Można powiedzieć, że będziemy mieli do czynienia z wyżem demograficznym.

Polska zajmuje czwarte miejsce w produkcji mebli na świecie.

Mamy ładne, dobrze zarządzane lasy, co jest niewątpliwą zasługą Lasów Państwowych, powołanych w 1924 roku przez Władysława Grabskiego. Obecnie w prowadzeniu lasów rosnącą rolę odgrywają technologie cyfrowe. Leśnicy korzystają z rejestratorów do pomiaru grubości drzew. Stosują mapy numeryczne, na których zaznaczone są drogi, linie leśne, gatunki fauny i flory. Monitoring stanu lasu prowadzi się na czteroarowych powierzchniach próbnych, gdzie zaznaczone jest wręcz każde drzewo.

fot. flickr.com

Rentowność polskich lasów jest poniżej 2%, ale poza dobrem materialnym dają one niewymierne dla człowieka korzyści. Las to jakość życia. Las „wiąże” węgiel wyłapywany z jego dwutlenku z atmosfery! Odpowiada też na inne zagrożenie tragedią światową – brak wody. Drzewa akumulują ją, to nie trawniki żółte po kilkunastu gorących dniach. Odpowiada za to substancja czynna w drugim piętrze lasu. Lesistość jest jednym z wskaźników świadczących o jakości życia.



Jak poznać wiek drzewa?
Oczywiście że po słojach, ale te są schowane dopóki drzewo rośnie. Leśnicy używają świdrów do pobrania fragmentu pnia. Powstały otwór zabezpiecza się specjalną zatyczką. Wiek drzewa można określić także po liczbie okółek, czyli przyrostach w koronie.



Zmiana klimatu dotyka również lasy

Najbardziej daje im się we znaki susza. Dlatego obecnie zespolone szkółki leśne najczęściej wyposażone są w deszczownie, czyli sztuczne nawadnianie. Wodociąg doprowadza wodę do zraszaczy. Ze względu na suszę nawadnianie będzie też coraz powszechniejsze w rolnictwie. Sadzonki ze szkółki po roku do 4 lat są przenoszone i sadzone w wyznaczonych miejscach. A w szkółce wysiewa się kolejne drzewa. Każde ze 430 nadleśnictw w Polsce ma przynajmniej jedną swoją szkółkę. Tworząc las bierze się pod uwagę wszystkie jego funkcje: rekreacyjną, wodochronną, wiatrochronną oraz produkcyjną.

Lasów na świecie ubywa, ale tempo spadku powierzchni leśnej udało się zmniejszyć z 18 do 13 mln ha rocznie. Spadek leśnych areałów udało się zatrzymać w Azji. Chiny wprowadziły program naprawczy na szeroką skalę i każdego roku sadzą 2 mln ha lasu. W całej Europie w okresie powojennym przybyło ca 15 mln ha lasów. Intensywne zalesienia prowadzą Grecy, Turcy, Hiszpanie. W Szwajcarii lasy przeciwdziałają schodzeniu lawin, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo ludzi.

Najgorsza sytuacja jest w Ameryce Południowej. A to tamtejsze lasy deszczowe pełnią kluczową rolę w przeciwdziałaniu zmianie klimatu na Ziemi.



REO POLECA

📻 Eko-życie. Czy stać nas mentalnie na porzucenie mieszczańskiej wygody?