Koniec monopolu energetycznego w Japonii


 

Po kilkudziesięciu latach monopolu w 10 regionach, Japonia podjęła decyzję pełnej deregulacji rynku energetycznego w 2016 r.

 

Trzęsienie ziemi i tsunami z marca 2011 roku postawiło Japonię przed koniecznością przemyślenia na nowo całej koncepcji infrastruktury energetycznej kraju, bezpieczeństwa dostaw i ich niezawodności. Do tej pory Japonia była podzielona na 10 regionów, z których każdy miał odrębną, wertykalnie zorganizowaną infrastrukturę energetyczną, działającą na zasadzie monopolu i odpowiedzialną za całą produkcję, przesył i dystrybucję.

 

Rząd Japonii ma nadzieję, że deregulacja rynku energetycznego będzie stymulować konkurencję i przyczyni się do obniżenia kosztów energii (obecnie japońska energia jest jedną z najdroższych na świecie).

 

Jak wykazał sondaż, przeprowadzony przez Mizuho Information & Research Institute Inc., 83 proc. mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni rozważa zmianę dostawcy prądu, jeśli będzie mógł on zaoferować korzystniejsze ceny, a 36 proc. wybrałoby dostawcę energii odnawialnej, gdyby zaproponował cenę podobną do obecnej. Tylko 5 proc. respondentów stwierdziło, że korzystałoby z usług dostawców zielonej energii tylko, gdyby ceny spadły. 32 proc. zadeklarowało natomiast, że nie chce już więcej mieć w swoim domu energii elektrycznej wytworzonej przez elektrownie jądrowe.

 

źródło: renewableenergyworld.com oraz biznesalert.pl 

fot. LHOON_flickr.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here