Koncerny energetyczne vs prosumenci


Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) i Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPIREE) skierowały do senackich komisji gospodarki narodowej i środowiska pisma wnoszące o odrzucenie tzw. poprawki prosumenckiej, którą Sejm wprowadził do ustawy o OZE.

Poprawka prosumencka gwarantuje system cen gwarantowanych dla sprzedaży energii elektrycznej z mikroinstalacji o mocy do 10 kW. Przeciwko takim regulacjom wystąpiła już PGE, która domagała się odrzucenia w całości poprawki, twierdząc, że negatywnie wpłynie ona na kształt sektora energetycznego, a w szczególności górniczego w naszym kraju.

Identyczne „argumenty przytacza PKEE: „W momencie szczególnie trudnej sytuacji polskiego górnictwa i w kontekście przygotowywanego programu jego górnictwa, niezrozumiałe jest wprowadzenie poprawki, która tę sytuację dramatycznie pogorszy”. Rozwój energetyki prosumenckiej według PKEE jest równoznaczny ze spadkiem zużycia węgla kamiennego, znacznym pogorszeniem sytuacji elektrowni węglowych, którym zabraknie środków na inwestycje i wzrostem cen energii elektrycznej na rynku detalicznym.

 

Przeciwko poprawce prosumenckiej wystąpiło też Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPIREE), które uważa, że poprawka jest sprzeczna z samą ideą rozwoju instalacji prosumenckich, dedykowanych w założeniu do wytwarzania i zużycia energii na potrzeby własne.

„Tymczasem ustalenie cen gwarantowanych i to na wysokim poziomie sprawi, że produkcja na potrzeby własne będzie jedynie celem ubocznym, natomiast celem głównym stanie się sprzedaż tej energii i osiąganie zysku przez wąską grupę społeczną, kosztem ogółu odbiorców” – czytamy w liście PTPIREE.

 

Według PTPIREE Polski zasadniczo w ogóle nie stać na długofalowe finansowanie wsparcia OZE w dużej skali, a przy udziale odnawialnych źródeł energii w rynku na poziomie 15,5 proc. w 2020 roku, rachunki odbiorców w Polsce wzrosną o ponad 20 proc., a przy kolejnych wzrostach – nawet o 35 proc.

Wojciech Tabiś, przedstawiciel PTPIREE, argumentował podczas wczorajszego wystąpienia w senackich komisjach, że rozwój mikroinstalacji pociągnie za sobą wysokie koszty wymiany liczników i wzmocnienia sieci dystrybucyjnych. Przekonywał, że już po wprowadzeniu małego trójpaku w Polsce instaluje się „bardzo dużo mikroinstalacji:. W jego ocenie Polska może powtórzyć błędną jego zdaniem politykę Niemiec i Czech. A więc bardzo szybkiego rozwoju fotowoltaiki.

Redakcja reo.pl

fot. db

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here