KE: Najwyższy czas, by w pełni działał wewnętrzny rynek energii


Wydajny i przejrzysty europejski wewnętrzny rynek energii, na którym panują wzajemnie połączenia, zapewni obywatelom i przedsiębiorstwom bezpieczne i stałe dostawy energii po możliwie najniższych kosztach. W przyjętym 15 listopada br. komunikacie w sprawie funkcjonowania wewnętrznego rynku energii Komisja wzywa państwa członkowskie do zintensyfikowania działań w kierunku transpozycji i wdrożenia obowiązujących unijnych przepisów dotyczących wewnętrznego rynku energii. Wspólnie z państwami członkowskimi Komisja podejmie działania w celu wzmocnienia pozycji konsumentów i ograniczenia interwencji państwa, które zakłócają funkcjonowanie rynku.

– Jeżeli chodzi o gaz i energię elektryczną, obywatelom i przedsiębiorstwom zależy na dwóch rzeczach: na pewności stałych dostaw i na przystępnych cenach. Jest to możliwe tylko pod warunkiem, że będzie działał europejski rynek energii – powiedział komisarz ds. energii Günther Oettinger.

Osiągnięto już pewien postęp w zakresie rozszerzenia możliwości wyboru dla konsumentów, kontrolowania hurtowych cen energii i zapewniania wystarczających i stałych dostaw energii. Trzeba jednak dołożyć dalszych starań, aby w pełni wykorzystać potencjał rzeczywiście zintegrowanego europejskiego rynku. Pragnąc zakończyć proces tworzenia europejskiego wewnętrznego rynku energii do 2014 r., Komisja planuje pewne działania.

Przede wszystkim będzie to wdrażanie przepisów dotyczących rynku wewnętrznego i egzekwowanie prawa konkurencji Po 20 miesiącach od marca 2011 r., kiedy to upłynął termin transpozycji trzeciego pakietu dotyczącego rynku energii, niektóre państwa członkowskie wciąż jeszcze nie przeniosły go w pełni do swoich krajowych porządków prawnych. Komisja będzie nadal prowadzić postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, aby zapewnić prawidłowe wdrażanie odpowiednich przepisów europejskich. Będzie także zdecydowanie egzekwować prawo konkurencji, aby zapewnić równe szanse wszystkim podmiotom na rynku.

Ponadto KE chce wzmocnić pozycję konsumentów. Według badań tylko co trzeci konsument porównuje oferty usług. Szacuje się, że konsumenci w UE mogliby zaoszczędzić do 13 mld euro rocznie, gdyby wybrali najtańszą na rynku taryfę energii elektrycznej. Komisja zagwarantuje, że prawo krajowe będzie odzwierciedlać prawa konsumenta ustanowione w przepisach UE i że prawa te będą właściwie przestrzegane przez wszystkie podmioty na rynku. Chodzi tu między innymi o prawo do zmiany dostawcy energii w ciągu trzech tygodni bez żadnych kosztów. Komisja będzie także zachęcać do szerszego zastosowania systemów inteligentnych liczników, które pozwolą konsumentom zarządzać zużyciem energii w czasie rzeczywistym i lepiej kontrolować rachunki za energię. Szczególna uwaga zostanie poświęcona ochronie konsumentów o słabszej pozycji. Warto także wspomnieć o sprawozdaniu na temat detalicznych rynków energii w UE, w którym zawarto zalecenia dotyczące jasnego sposobu przedstawiania cen, taryf i ofert.

Obecnie tylko w 9 państwach członkowskich (w Austrii, Czechach, Finlandii, Holandii, Luksemburgu, Niemczech, Słowenii, Szwecji i Wielkiej Brytanii) nie ma regulowanych detalicznych cen energii. Ustalanie cen w drodze interwencji państwa nie jest dla konsumentów najbardziej korzystne. Taki sposób ustalania cen daje im fałszywe poczucie, że są pod ochroną, co sprawia, że nie mają motywacji do poszukiwania lepszych możliwości, w tym usług w zakresie efektywności energetycznej. Co więcej, regulowane ceny dla użytkowników końcowych stoją na przeszkodzie inwestycjom, zniechęcając firmy do wejścia na rynek i inwestowania w nową infrastrukturę wytwórczą. Ceny regulowane na poziomie poniżej kosztów prowadzą do długów, które ostatecznie obciążają podatników.

KE chce również elastycznej struktury rynku. Niektóre państwa członkowskie zamierzają wspierać utrzymywanie mocy wytwórczych przez producentów energii elektrycznej, aby zapewnić dostateczne moce również wtedy, gdy zmienne źródła energii, np. wiatrowej i słonecznej, nie produkują energii elektrycznej. Jest to tak zwany mechanizm zdolności przesyłowych. Przedwcześnie wprowadzone i źle skonstruowane mechanizmy zdolności przesyłowych mogą jednak prowadzić do fragmentacji rynku wewnętrznego i powstrzymywać inwestycje. Przed wprowadzeniem takich mechanizmów państwa członkowskie powinny zbadać, czy nie ma niedoboru inwestycji w wytwarzanie energii i ewentualnie przeanalizować przyczyny takiej sytuacji. Zanim państwa członkowskie podejmą interwencję na rynku krajowym, powinny rozważyć zastosowanie rozwiązań transgranicznych. Zwykle rozwiązania na poziomie europejskim są bardziej opłacalne.

Ponadto Komisja zaproponuje wytyczne dotyczące systemów wsparcia dla odnawialnych źródeł energii, które poprawią efektywność rynku wewnętrznego.

 

Redakcja reo.pl

źródło: KE
 

KE chce wzmocnić pozycję konsumentów, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here