Kacper Popkowicz: Prawidła dla butów

Inwestycja w dobrą formę

Buty lubi każdy, nawet jeśli się do tego nie przyznaje. Jednak obserwując na ulicach stan obuwia mężczyzn, śmiem twierdzić, że nie każdy lubi o te buty dbać. A musicie wiedzieć, że nawet te najpiękniejsze i najdroższe nie będą wyglądały dobrze, jeśli o nie odpowiednio nie zadbamy. Poza czynnościami typu kremowanie, pastowanie, woskowanie, impregnowanie etc. niezwykle istotne jest trzymanie ich na prawidłach. Rzecz nieczęsto praktykowana przez ludzi, którzy aparycję butów mają w głębokim poważaniu, za przeproszeniem. Sytuacja jest o 180° odwrotna w przypadku szerokiego środowiska elegantów. Dla nich to akcesorium jest nieodłącznym elementem każdej pary butów. I tak powinno być!

Ze względu na to, że prawidła są coraz rzadziej spotykane, pokrótce opowiem, co to w ogóle jest. Są to najczęściej drewniane lub plastikowe formy, które wkłada się do butów, najczęściej skórzanych. Tylko po co? Buty, zwłaszcza skórzane, mają to do siebie, że łamią się w miejscu, gdzie pracuje stopa. Nie da się też ukryć, że stopy się pocą. Wilgoć absorbowana jest przez cholewkę, która staje się miękka, a co za tym idzie, podatna na deformacje. Obuwie trzymane bez prawideł po pewnym czasie ulegnie zniekształceniu, a cholewka nie będzie wyglądała estetycznie. Prawidła odpowiednio ją naciągają, wypełniają oraz redukują do minimum wszystkie załamania.

prawidła do butów
fot. Slav4onok, wikimedia commons

Oczywiście śladów tych nie da się w pełni pozbyć, ale nie trzeba tego robić. To całkowicie normalne, że but pracuje – a często takie zagniecenia mają swój urok. Mawia się nawet, że nowy but wygląda gorzej niż ten naturalnie spatynowany i posiadający te właśnie wady. Rzecz jasna, niektóre buty łamią się ładnie, inne gorzej, co nie zmienia faktu, że bez prawideł będzie to wyglądało niedbale i po prostu brzydko. (Dodam, że pełnią one też funkcję higieniczną. Wchłaniają wilgoć i nieprzyjemne zapachy, dzięki czemu buty są świeższe i znacznie szybciej schną).

Dobrze, by prawidła były pełne – zbudowane z noska i pięty połączonych sprężyną, gdzie nosek jest rozcięty i również złączony za pomocą sprężyn.

Choć prawidła są rzadko stosowane, to nietrudno je kupić. Do wyboru mamy różne warianty. Plastikowych prawideł raczej nie polecam, lepiej zapłacić trochę więcej i zakupić model z drewna, najlepiej cedrowego (ma najlepsze właściwości), ale bukowe też dobrze spełnią swoją funkcję. Dobrze, by prawidła były pełne – zbudowane z noska i pięty połączonych sprężyną, gdzie nosek jest rozcięty i również złączony za pomocą sprężyn. Pomaga to we wkładaniu prawideł do butów i dokładnym ich wypełnieniu. Dużo tańsze od pełnych są te złożone z formy połączonej sprężyną z kulką na końcu. Niestety, mogą wypaczyć piętę – jeśli już macie taki rodzaj prawideł, polecam zabezpieczyć piętę kawałkiem kartonu. Obłe zakończenie opiera się wtedy o sztywny karton i problem rozwiązany. Niemniej jednak pełne prawidła dużo lepiej wypełniają buty, działając na zasadzie sztucznej stopy. Zakończone mogą być za to albo uchwytem będącym częścią pięty, albo przymocowanym do niej kołkiem bądź pierścieniem. Ich jedyną funkcją jest ułatwienie wyjmowania tego akcesorium.

Prawidła dobierane są z uwzględnieniem rozmiaru – nie ma tu filozofii. Po włożeniu ich do buta nie powinno czuć się wolnej przestrzeni, nie powinny też przesadnie wypychać butów. Ceny prawideł są bardzo różne. Te bukowe ze sprężyną można kupić nawet za 15 zł, z kolei cena pełnych cedrowych waha się od 60 do 200 zł. Jeśli jednak nie przekonuje was inwestycja w to akcesorium, polecam starannie wypchać buty gazetami. Zawsze coś…