Jak wyjść z kryzysu – czy zielona modernizacja może być rozwiązaniem dla Polski i Europy?

Czy zielona modernizacja może być receptą na polityczny przełom w Polsce? Czy propozycje ujęte w lansowanej przez Europejską Partię Zielonych i Grupę Parlamentarną Zieloni / Wolny Sojusz Europejski koncepcji „Zielonego Nowego Ładu” nadają się do prostego przełożenia na polski grunt? Czy odnawialne źródła energii mają szansę zaspokoić potrzeby energetyczne Polski i na ile jesteśmy w stanie czerpać z doświadczeń niemieckich? – to tylko niektóre z pytań, jakie pojawiły się podczas konferencji „Jak wyjść z kryzysu – czy zielona modernizacja może być rozwiązaniem dla Polski i Europy?”, która odbyła się 20 marca w Warszawie.

Spotkanie otworzyli organizatorzy: Beata Maciejewska i Dariusz Szwed z Zielonego Instytutu, wraz z dr. hab. Jackiem Kochanowskim – ekspertem zespołu parlamentarnego Społeczeństwo Fair” i Wolfgangiem Templinem – niegdyś dysydentem w NRD, dziś dyrektorem polskiego oddziału Fundacji im. Heinricha Boella. Ten ostatni podkreślił, że dziś potrzebny jest szeroki sojusz sił progresywnych i demokratycznych, który będzie miał szansę zmienić Polskę i przywrócić ją na tory zrównoważonego rozwoju.

Podczas pierwszego panelu dyskusyjnego pt. „Zielona modernizacja = zielone miejsca pracy + sprawiedliwość społeczna”, prowadzonego przez członka rady programowej Zielonego Instytutu Edwina Bendyka, Marcin Popkiewicz, autor książki „Ziemia na rozdrożu” mówił o kończących się zasobach ropy, wycieku ogromnych pieniędzy z europejskiej gospodarki i nadciągającej katastrofie ekonomicznej, związanej z wzrostem konsumpcji na świecie. Jego zdaniem PKB nie będzie rosło bez końca, a czasy permanentnego wzrostu mamy już za sobą. Stwierdził, że zielona modernizacja jest nie tylko potrzebna, ale również bezalternatywna.

Dariusz Szwed stwierdził, że zielona gospodarka oznacza stworzenie setek tysięcy miejsc pracy – postawienie na odnawialne źródła to skuteczna walka formy z bezrobociem, w przeciwieństwie do wybrania atomu. Paneliści zgodzili się też co do tego, że uwzględnienie w polskim miksie energetycznym gazu łupkowego stwarza więcej zagrożeń niż szans.

Jacek Kochanowski przedstawił prace zespołu „Społeczeństwo FAIR”, podczas którego głos zabierają związkowcy, górnicy, ekolodzy i nauczyciele, a jego głównym celem jest zbudowanie zrównoważonego rozwoju społecznego, z poszanowaniem praw wszystkich grup społecznych.

Benoit Lechat, redaktor naczelny „Green European Journal” opisał główne źródła globalnego i europejskiego kryzysu gospodarczego. Stwierdził, że istnieją liczne analogię z kryzysem z 1929 roku, któremu skutecznie zaradzono wdrażając plan „Nowego Ładu” Roosvelta. Według Lechata „Zielony Nowy Ład” to adekwatna recepta na kryzys, ale wymagająca ciągłego negocjowania, także po to, aby nie stała się czysto technokratyczna.

W drugiej części spotkania Hanna Gill Piątek z „Krytyki Politycznej” oddała głos młodym polityczkom i politykom, związanym z lewicą, Ruchem Palikota i Zielonymi. Grzegorz Sikora, koordynator krajowy Ruchu Młodych, mówił o konieczności większej obecności młodych w polityce. Wprost postawił postulat „parytetu dla młodych”, stwierdził też, że polaryzacyjno-dyfuzyjna koncepcja rozwoju zabija szanse młodych na aktywność w miejscu swojego zamieszkania. Negatywnie ocenił stopień obecności polityków przed 30. rokiem życia w przestrzeni publicznej – są oni daleko niedoreprezentowani.

Trzeci panel dyskusyjny, dotyczący demokracji energetycznej w niskowęglowej gospodarce prowadziła autorka programu „Eko-Reporter” w Polsat News, Marta Śmigrowska. Dariusz Szwed z Zielonego Instytutu zwrócił uwagę na konieczność demokratyzacji systemu energetycznego. Zdaniem Szweda dziś mamy do czynienia z systemem państwowo-korporacyjnym. Zwrócił uwagę, że w sektorze OZE w Niemczech pracuje 400 tysięcy osób, zaznaczył również, że w Polsce mamy do czynienia z ubóstwem energetycznym, a koszty energii pokrywają aż 10 proc. wydatków gospodarstw domowych.

Ilona Jędrasik z Koalicji Klimatycznej stwierdziła, że prawo w Polsce nie sprzyja przekazywaniu pieniędzy na nowoczesne źródła odnawialne, premiując współspalanie i dawne projekty elektrowni wodnych. Jako priorytet swojej organizacji uznała „przeciwdziałanie zmianom klimatu na rzecz ludzi i środowiska”. Ostrzegła przed możliwością blackoutu w Polsce w 2016, kiedy zostaną wyłączone moce energetyczne w wysokości 6500 MW – mógłby temu zapobiec dynamiczny rozwój sektora odnawialnych źródeł energii.

Tomasz Podgajniak, były minister środowiska powiedział, że mimo iż na początku sektor OZE powinien być wspierany, to docelowo powinien umieć obronić się sam na wolnym rynku. Jako istotne elementy transformacji w kierunku energetyki odnawialnej wymienił spadek cen pozyskiwania technologii, budowę kompleksowych systemów magazynowania energii oraz inwestycje w modernizację sieci przesyłowych.

Patryk Kosela ze związku zawodowego „Sierpień 80” zwrócił uwagę na rosnące koszty pozyskiwania węgla i nieodnawialność tego surowca. Jasno zaznaczył, że nie ma wojny między środowiskiem górników a Zielonymi – dominuje wzajemne zrozumienie i współpraca, co wybrzmiało podczas spotkania zespołu parlamentarnego Społeczeństwo „FAIR”. Skrytykował również fakt, że węgiel jest transportowany drogami, a nie koleją, co zarzyna dochody tego drugiego sektora.

Adam Ostolski, przewodniczący Zielonych, zwrócił uwagę na to, że poprzednie transformacje gospodarcze – plan Balcerowicza i reformy rządu Jerzego Buzka, miały charakter odgórny, niewłączający ludzi w tworzenia zmian, skutkowały rozwarstwieniem społecznym, a także były kopią rozwiązań z innych krajów lub prostym przełożeniem modeli stworzonych w instytucjach międzynarodowych. Ostolski nie chciałby, aby powtórzyło się to w przypadku zmiany modelu energetyki.

Debata na temat zielonej modernizacji była próbą kompleksowego omówienia założeń zielonej polityki i skonfrontowania jej zarówno z innymi środowiskami politycznymi (Ruch Palikota, SLD, PPP-Sierpień’80), jak i przedsiębiorcami i organizacjami pozarządowymi. Pokazała ona, że kierunek egalitarny i oparty na zrównoważonym rozwoju społecznym, gospodarczym i ekologicznym zyskuje szeroką akceptacją i ma szansę stać się źródłem nowej transformacji w Polsce, odpornej na kryzysy, technologicznie nowoczesnej i społecznie przyjaznej.
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here