IEO ma przekazać MG I wersję analizy ekonomicznej OZE za ponad 2 tygodnie


Instytut Energetyki Odnawialnej (IEO) ma jeszcze ponad dwa tygodnie na przekazanie Ministerstwu Gospodarki pierwszej wersji analizy ekonomicznej poszczególnych technologii OZE, która ma pomóc resortowi w przygotowaniu systemu wsparcia w przepisach o OZE – wynika z wypowiedzi prezesa IEO Grzegorza Wiśniewskiego.

– Mamy oddać draft w dniach 26-29 lipca – powiedział Wiśniewski w rozmowie w kuluarach Forum „Energia -Efekt – Środowisko”. Według niego MG po zapoznaniu się z analizą na pewno przekaże IEO pytania i uwagi. -Potem mamy zwykle jakieś dwa tygodnie na ustosunkowanie się do nich – powiedział.

Ze słów Wiśniewskiego wynika, że ostateczna wersja analizy będzie prawdopodobnie przyjęta przez MG dopiero pod koniec sierpnia.

Celem opracowania dla MG jest analiza ekonomiczna poszczególnych technologii OZE, zgodnie z ich udziałem i zakładanym rozwojem, określonym w Krajowym Planie Działań (KPD) dla OZE. Analiza ma określić cenę sprzedaży energii z każdej technologii OZE, która musi być przyjęta, aby inwestycja w nią się opłacała, przy różnych kosztach dla poszczególnych technologii. Ma też pokazać, jaka powinna być wysokość wsparcia, aby poszczególne technologie mogły działać na rynku.

Na początku czerwca IEO podał, że w pierwszej kolejności będzie obliczał tzw. rozłożony (na czas trwałości oraz uwzględniający okres przewidywanego wsparcia) koszt produkcji energii elektrycznej w instalacjach uwzględnionych w KPD, następnie oceni „lukę finansową” w odniesieniu do kosztu jednostki energii (zł/MWh) dla danego rodzaju i technologii OZE w 2013 roku. W dalszej kolejności oszacuje wysokość współczynników korekcyjnych niezbędnych do realizacji inwestycji w latach od 2013 do 2020 roku, z uwzględnieniem zmian kosztów technologii i cen energii elektrycznej dostarczanej do sieci krajowej.

Określenie wysokości wsparcia ma opierać się, według IEO, na zasadzie rekompensowania ponoszonych uzasadnionych nakładów inwestycyjnych i kosztów operacyjnych mniej dojrzałych, ale czystych ekologicznie i perspektywicznych (w okresie do 2020 roku) technologii.

W ubiegłym miesiącu Wiśniewski poinformował w rozmowie, że nie spodziewa się, aby analiza pokazała istotne różnice wobec projektu systemu wsparcia MG w ostatniej oficjalnej wersji. Podkreślił wtedy, że na rynku nie stało się nic takiego, co by wpłynęło na koszty, natomiast załamał się rynek zielonych certyfikatów, co wpłynęło na przychody.

Ministerstwo Gospodarki unika obecnie podawania konkretnego terminu, kiedy ma być gotowy zaktualizowany projekt ustawy o OZE z nowymi współczynnikami korekcyjnymi. Ostatnio w wypowiedziach pojawia się najczęściej termin sierpniowy.

 

Marcin Zaremba

PV, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here