Hubert Bułgajewski: James Hansen – globalny wojownik

W trosce o wnuki

fot. Wikimedia Commons, chesapeakeclimate

W Stanach Zjednoczonych, gdzie władze starają się cenzurować naukowców apelujących o ograniczenie spalania paliw kopalnych, ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę z problemu globalnego ocieplenia. Ich wiedza i świadomość na temat zagrożeń związanych ze zmieniającym się klimatem rośnie między innymi dzięki takim osobom jak James Hansen.

Amerykański fizyk i klimatolog, a także były dyrektor Instytutu Badań Kosmicznych Goddarda w NASA, od dekad ostrzega przed skutkami globalnego ocieplenia. Jego liczne akcje i protesty przeciwko działaniu polityków nierzadko kończyły się aresztowaniem. Mimo to naukowiec nie poddaje się, wierząc, że skutki ocieplającego się klimatu stanowią zagrożenie dla życia ludzi (jak choćby huragany, które niedawno uderzyły w Stany Zjednoczone). Daje wykłady na licznych sympozjach i konferencjach, uświadamiając swoich słuchaczy o problemie. Także o tym, że powinniśmy ograniczyć spalanie paliw kopalnych.[->]

fot. Wikimedia Commons, tarsandsaction
fot. Wikimedia Commons, tarsandsaction

Czemu konserwatywny republikanin przed osiemdziesiątką niestrudzenie protestuje i znosi areszty? Boi się o bezpieczeństwo i przyszłość wnuków. Zmiany zachodzące w klimacie są powolne i praktycznie niewidoczne w codziennych wahaniach pogody, ludziom jest trudno dostrzec, że stoimy w obliczu kryzysu, ale tak jest. Klimatolog wzywa więc do działania:

Wiem, że jesteśmy w trudnej sytuacji gospodarczej. Wiem, że mocno w nas uderzają ceny paliwa, że trudno o pracę i wielu z was z trudem wiąże koniec z końcem. Trudno myśleć o czymś tak abstrakcyjnym jak globalne ocieplenie, kiedy prawdziwe problemy zaglądają w oczy. Ale pomyślcie o tym: gdybyście byli zmęczeni, głodni i rozpaczliwie poszukujący pracy i zobaczylibyście, jak wasze dziecko bawi się na torach, kiedy pędzi na nie lokomotywa, co byście zrobili? Czy byście pomyśleli: Najpierw niech rozwiążę te inne problemy? Czy może jednak poruszylibyście niebo i ziemię, żeby chronić swoje dziecko?

Choć po latach zmieniły się władze w USA i prezydent Donald Trump nie chce wspierać zielonej energetyki i neguje globalne ocieplenie, to głos Hansena pada na podatny grunt. Wystarczy przytoczyć przykład Kalifornii, która szybko rozwija odnawialne źródła energii. Także wielu ekologów i przedstawicieli rdzennej ludności sprzeciwia się między innymi nowatorskim metodom wydobywania ropy ze skał łupkowych czy też budowie rurociągów przecinających rezerwaty Indian.

James Hansen jest naukowcem, który potrafi tak wyjaśnić problem globalnego ocieplenia i uświadomić potrzebę działania, że wielu ludzi, którzy wcześniej negowali zmiany klimatu, przechodzi na jego stronę barykady. Taką osobą jest na przykład Jerry Taylor, były wiceprezes w Cato Institute – organizacji specjalizującej się w negowaniu zagrożenia antropogeniczną zmianą klimatu.

Zeznający przed amerykańskim Senatem w 1988 roku James Hansen przewidywał ogromne ocieplenie (nie wszystkie jego prognozy były trafne, bo w tamtych czasach świat nauki nie dysponował zaawansowanymi technologiami do prognozowania klimatu). Kiedy Jerry Taylor dogłębnie zapoznał się z treścią wypowiedzi klimatologa, zrozumiał, że był wielokrotnie wprowadzany przez sceptyków w błąd, tak samo jak opinia publiczna w USA.[->]

Cóż, klimatologom nie jest łatwo, a rezultat ich pracy nie jest widoczny od razu. Ale choć nie mają oni władzy politycznej, ich głos coraz wyraźniej dociera do świadomości wielu ludzi. I dzięki temu na świecie jest coraz więcej inicjatyw mających na celu powstrzymanie globalnego ocieplenia.

 

Hubert Bułgajewski
Publicysta REO. Wcześniej portali: naukaoklimacie.pl oraz ziemianarozdrozu.pl Ekspert ds. zmian klimatu. Autor bloga Arktyczny Lód.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here