📻 REO IDEE: Nieuprzejmość, chamstwo, hejt. Jest na to sposób!

Lidia Piechota rozbraja przeciwników w niecodziennym stylu

AUDIO REO. Posłuchaj tekstu na podcaście. Czyta Danuta Stachyra.

 



Życzliwość ponad normę, mimo wszystko i wbrew naszemu polskiemu narodowemu poczuciu sprawiedliwości – to jest mój sposób na szczęście i spokój ducha. Ani prosty, ani oczywisty. Szczególnie w praktyce. Teoria wydaje się za to całkiem przyswajalna. Sukces przychodzi z czasem.

Zdarzyło ci się kiedykolwiek na chamstwo odpowiedzieć uprzejmością? Taką bez przekąsu, bez drugiego dna i bez miliona niedopowiedzeń? Widziałeś kiedyś oczy i twarz osoby, która właśnie wylała na ciebie wiadro pomyj, a w zamian zalała ją fala ciepłego światła i zero pretensji? Można w tych oczach zobaczyć całą gamę emocji. Wszystko zależy od tego, jak bardzo masz ochotę rozbroić chama i ile masz czasu, tudzież energii, na zmarnowanie. Ona oczywiście na dłuższą metę zmarnowana nie będzie. Jednak świeżo po robocie możesz czuć wyczerpanie. Szczególnie na początku tej drogi, zanim wejdzie ci to w nawyk.

Pobaw się tą sytuacją. Sprawdź samego siebie.

Tak, na początku będą to przekorne popisy przed własnym ego. Szybko okaże się, że pojawiające się uczucie zadowolenia i satysfakcji jest niczym narkotyk. Nie daje o sobie zapomnieć i sprawia czystą przyjemność nie tylko duszy, ale także ciału. Natomiast każda stresująca wymiana zdań, wszystkie nieuprzejmości, których doświadczamy, zostawiają ślad i wspomnienia. Intensywność takiej traumy zależy od tego, jak się z czasem uodparniamy i jak bardzo nas to faktycznie obchodzi. Na początku obchodzi nas bardzo. Potem coraz mniej. Wcale nie dlatego, że jest nam to faktycznie obojętne. Wręcz przeciwnie.

jak reagować na chamstwo
fot. Lidia Piechota Extremama

Wiedząc i czując, że zaognianie konfliktu nie pomoże, najlepsze, co możemy zrobić dla samych siebie, to pogłaskać oprawcę, czyli pozornie odpuścić. Trochę przypomina to litowanie się nad biednym, słabszym przeciwnikiem. Nie powinno tak być, ale na początek to nie jest ważne.

Istotne jest, żeby nie wdawać się w grę oko za oko, ząb za ząb.

Najczęściej albowiem odpłacanie pięknym za nadobne w takiej sytuacji nie przysparza nikomu niczego dobrego, pozytywnego, budującego. Ta technika sprawdza się jedynie w przypadku, gdy walutą są dobre i pożyteczne uczynki.

Przyznaję, to sytuacja jak z baśni i to nie takiej klasycznej, gdzie zła Baba Jaga była wrzucana do pieca. To raczej alternatywny Matrix w stylu Alicji w Krainie Czarów, gdzie kolejne zdarzające się sytuacje projektujemy na bieżąco. Samodzielnie. Jeśli zatem chcesz potaplać się w chamstwie, zachowaj się właśnie tak – wygeneruj odpowiednią ilość mieszanki jadu, bezpodstawnych zarzutów i obelg. Jeśli natomiast lubisz przejrzystą lazurową taflę naturalnego zbiornika, który nie zagarnia łapczywie potrzebnego do stąpania po nim lądu, nadmuchaj materac i poczekaj na przychylny kierunek dryfu. Możesz też położyć się ufnie na wodzie i poczuć, jak klatka piersiowa spokojnie unosi się i opada w miarowym i pewnym oddechu. To jest zdecydowanie coś, co jest niezbędne do życia. Nie potrzeba nam dużo więcej niż właśnie tego spokojnego, harmonijnego dryfowania.

jak reagować na chamstwo
fot. Lidia Piechota Extremama

Jeśli praktykujesz, to wiesz, że nie zawsze od razu się udaje. Zależy też, co postrzega się jako porażkę, a co jest po prostu pewnym stadium sukcesu i prowadzi do końcowego powodzenia akcji pod szyldem życzliwość. Zdarza się, że zaskakująca reakcja, nawet jeśli jest miła, wywołuje irytację. Tak się dzieje, gdy coś jest nowe i nieznane. Wtedy wzbudza niepokój.

Każda kolejna próba odpłacania za nadobne… piękniejszym ma większe szanse powodzenia.

Sporo do gadania ma też pewność siebie i głębokie przekonanie o słuszności życzliwej postawy. Nawet jeśli odpowiedzią na przymilne mruczenie bywa agresywne odszczekanie się, nie warto się jeżyć i odstępować od obranej ścieżki.

Życzliwość jest zatem jedyną rzeczą, którą można płacić w nadmiarze lub rewanżować się nią bez umiaru. Zwykle też okazuje się, że nie sposób dokonać w tej dziedzinie nadpłaty, a sumiennie praktykowana aplikacja mnoży podobne reakcje. Codzienna życzliwość w oceanie marazmu i odrętwienia zazdrością z niedosytu może wydawać się najdziwniejszym ekstremalnym sportem, który ma na celu jedynie ryzyko i igranie ze śmiercią. Ja, jako osoba sumiennie praktykująca, wiem jedno – wraca jak bumerang.



REO POLECA

📻 REO ZWIĄZKI. Renata Dancewicz: Oboje są piękni. Dobrze im razem. Gdy są sami…

Lidia Piechota
Znak firmowy EXTREMAMA. Kobieta, która rodzicielstwo traktuje z należytą starannością i uważnością. Blogerka. Zwierze społecznościowe. Spotkasz ją na Instagramie i na FB. A jak spotkasz, będziesz czytać regularnie i niecierpliwie czekać na kolejny wpis.