Greenpeace: Skarga na Program jądrowy trafiła do WSA

Fundacja Greenpeace Polska złożyła w piątek, 8 sierpnia, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę dotyczącą Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), zatwierdzonego 28 stycznia 2014 przez Radę Ministrów. Według ekologów PPEJ został przyjęty i zatwierdzony z naruszeniem prawa krajowego i międzynarodowego, a elementy istotne dla ostatecznego kształtu programu nie zostały uwzględnione podczas podejmowania decyzji o jego przyjęciu.

– Poprzez brak uwzględnienia istotnych informacji w swojej ocenie, rząd nie posiada kompletnych informacji niezbędnych do uzasadnienia wprowadzenia energii jądrowej w kraju. Rząd nie może po prostu odrzucić informacji niezgodnych z przyjętą linią decyzyjną. Wybór energii jądrowej – z ryzykiem jakie niesie, nierozwiązywalnym problemem odpadów radioaktywnych i ogromnymi kosztami – potrzebuje poważnej i pogłębionej oceny oraz rzetelnego porównania z innymi sposobami wytwarzania energii. Greenpeace ma prawo do uzyskania werdyktu sądowego w kwestii odmowy rządu, niepopartej uzasadnieniem, dotyczącej wypełnienia tego obowiązku – mówi Jan Haverkamp, ekspert Greenpeace w zakresie energii jądrowej, implementacji konwencji z Espoo i konwencji z Aarhus w sektorze energetyki jądrowej.

Według Greenpeace najważniejsze brakujące kwestie w Prognozie oceny oddziaływania na środowisko PPEJ obejmują: brak właściwych i pełnych analiz porównawczych z alternatywnymi kierunkami polityki energetycznej, szczególnie związanych z efektywnością energetyczną i rozwojem energetyki odnawialnej. Nie dokonano żadnej systematycznej analizy oddziaływań na środowisko, społeczeństwo i gospodarkę różnych opcji energetycznych; program polskiej energetyki jądrowej nie bierze pod uwagę możliwości wystąpienia jakichkolwiek poważnych awarii w elektrowniach jądrowych, ponieważ zakłada, że żadna awaria nie może doprowadzić do wycieku znacznych ilości substancji radioaktywnychl program polskiej energetyki jądrowej niewystarczająco opisuje w jaki sposób będzie składowane wypalone paliwo jądrowe i inne odpady radioaktywne, pomimo, iż nie istnieje żadne gotowe i uniwersalne rozwiązanie, z którego można by skorzystać. Odpady takie powstaną na pewno, jeśli program zostanie zrealizowany. Natomiast strategie radzenia sobie z potencjalnymi odpadami muszą zostać przygotowane nawet wtedy, gdy istnieje możliwość uniknięcia ich produkcji.

– Greenpeace, jak i inne podmioty, opierając się na analizach i badaniach ekspertów jasno stwierdzają, energia jądrowa nie pomoże zapewnić bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz nie pomoże w wale ze zmianami klimatu. Atom przegrywa z prawdziwie skutecznymi rozwiązaniami, które opierają się na rozwoju efektywności energetycznej i czystych, odnawialnych źródeł energii. Energia jądrowa jest po prostu bardzo kosztowna i dostarcza za mało i zbyt późno. Oprócz tego wystawia nas na ryzyko poważnych wypadków i pozostawia kolejne pokolenia z nierozwiązanym problemem odpadów radioaktywnych – mówi Iwo Łoś, koordynator kampanii Klimat i Energia Greenpeace Polska.

Ekolodzy uważają, że rząd, nie biorąc pod uwagę istotnych punktów oraz uwag wskazanych podczas konsultacji społecznych Prognozy oddziaływania na Środowisko PPEJ – działał niezgodnie z art.6(8) Konwencji z Aarhus, art. 11(1) Protokołu Kijowskiego do konwencji Espoo, art.8 Dyrektywy EU SEA 2001/42/EC i art.42 oraz 55(1) polskiej ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku.

Greenpeace zwraca się do sądu o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej przez Radę Ministrów oraz przygotowanie nowej Prognozy oceny oddziaływania na środowisko PPEJ z koniecznością uwzględnienia brakujących uwag, zanim podjęta zostanie decyzja o kierunku polskiej polityki energetycznej.

Redakcja reo.pl
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here