Europejski rynek energii ze spalania odpadów komunalnych powoli się zmienia

Wstępne dane zebrane przez konsorcjum EurObserv’ER wskazują, że produkcja odnawialnej energii pierwotnej wytworzonej w spalarniach odpadów komunalnych w krajach Unii Europejskiej, wzrosła w 2013 roku zaledwie o 0,7 proc. do poziomu 8,7 miliona toe. Natomiast zwiększyła się znacząco sprzedaż ciepła sieciowego wytworzonego w spalarniach, co odzwierciedla lepszy stopień wykorzystania energii pierwotnej.

Zgodnie z danymi konsorcjum EurObserv’ER, w 2013 roku ilość energii odzyskanej w procesie termicznego przekształcania biodegradowalnej frakcji odpadów komunalnych, do których zalicza się frakcje biodegradowalne odpadów zmieszanych (jak kartony, odpady kuchenne itd.), nieznacznie wzrosła (o 0,7 proc.), do poziomu około 8,7 Mtoe (tabela 1). Sprzedaż ciepła sieciowego zwiększyła się wyraźnie w 2013 roku, głównie dzięki integracji technologicznej pomiędzy spalarniami odpadów i sieciami ciepłowniczymi. Produkcja ciepła od 2012 roku wzrosła o 7,8 proc. i osiągnęła 2,4 Mtoe, podczas gdy wytwarzanie energii elektrycznej utrzymywało się na stabilnym poziomie 18,7 TWh.

Pozytywnie na wzrost wykorzystania energii pierwotnej wpłynęła również poprawa efektywności energetycznej w spalarniach odpadów, napędzana przez regulacje unijne. Głównie, jako pokłosie dyrektywy w sprawie odpadów (2008/98/WE), która zachęca operatorów do optymalizacji sprawności energetycznej w swoich zakładach (w obszarze ciepła).

Ogromne dysproporcje w Europie

Odzysk energii z odpadów w krajach członkowskich Unii Europejskiej stanowi swego rodzaju mozaikę przepisów. Różnorodność rozwiązań spowodowana jest politycznymi rozbieżnościami w zakresie metod utylizacji odpadów oraz procesem akcesji nowych państw członkowskich. Od 2000 roku, dyrektywa w sprawie składowania odpadów z dnia 26 kwietnia 1999 roku (1999/31/WE) istotnie wpłynęła na dynamikę budowy spalarni odpadów z elementem odzysku energii elektrycznej. Dyrektywa określiła cel redukcji ilości składowanych biodegradowalnych odpadów komunalnych: do poziomu 75 proc. do 16 lipca 2006 (w odniesieniu do referencyjnego 1995 roku), następnie do 50 proc. do 16 lipca 2009 i 35 proc. do 16 lipca 2016 roku. Wiele krajów, takich jak Niemcy, Holandia, Belgia, Szwecja, Austria i Dania poszły jeszcze dalej całkowicie zakazując składania odpadów komunalnych.

Kolejne rozszerzenie UE, uwzględniające państwa Europy Wschodniej w 2004 (UE-25) i 2007 roku (UE-27) pokazało, że w nowych krajach członkowskich sektor odzysku energii z odpadów nie jest rozwinięty; ze znaczącym odsetkiem odpadów kierowanych na składowiska (65-99 proc.). Nowe technologie potrzebują większego wsparcia i pomimo przeznaczenia znaczącej pomocy z puli środków unijnych na infrastrukturę w obszarze gospodarki odpadami, kraje członkowskie będą musiały poczynić większe starania w celu spełnienia swoich zobowiązań.

W tym tonie Komisja Europejska planuje przełom w gospodarce odpadami. Proponowane zapisy dyrektywy zmieniające dotychczasowe przepisy w zakresie składowania odpadów, to nowe podejście do zarządzania odpadami – a mianowicie przejście z linearnego modelu gospodarki, który wygasa wraz z końcem życia produktu do recyklingu odpadów w modelu gospodarki opartym na ponownym wykorzystaniu, naprawie, gdzie odpady byłyby używane jako surowiec i wracały do obiegu materiałowego w celu wytwarzania nowych produktów. Zgodnie z opinią Komisji Europejskiej, nowe podejście do gospodarki powinno zaowocować powstaniem ok. 580 000 nowych miejsc pracy, a równocześnie zwiększeniem konkurencyjności Europy i zmniejszeniem zapotrzebowania na rzadkie i kosztowne surowce. Kluczowe cele tej propozycji, powiązane z redukcją emisji gazów cieplarnianych i celami w zakresie ochrony środowiska, obejmują zwiększenie wskaźnika recyklingu odpadów komunalnych do 70 proc. oraz wolumenu recyklingu zużytych opakowań do 80 proc. do roku 2030.

Polska i Wielka Brytania napędzają rynek

Ostatni raport opublikowany przez Ecoprog pt. „Waste To Energy 2014-2015” informuje, że najwięcej inwestycji w projekty spalarni odpadów, przygotowywanych jest w Wielkiej Brytanii i Polsce, które powinny zostać uruchomione do 2017 roku. W przypadku Polski, wśród inwestorów można wymienić m.in. Suez Environment, który przyjął się na polskim rynku ze swoją filią SITA Polska. Pod koniec 2012 roku miasto Poznań podpisało kontrakt PPP z Zieloną Energią, wspólną filią SITA Polska i Marguerite Waste Polska (filią prywatnego funduszu inwestycyjnego Marguerite). Konsorcjum będzie odpowiedzialne za projektowanie, finansowanie i obsługę zakładu odzyskującego energię z odpadów o wydajności 210 000 Mg od 2016 roku. Zakład będzie działał w oparciu o Kogenerację o mocy 15 MW mocy elektrycznej oraz 34 MW mocy cieplnej, a ciepło zasili poznańską sieć ciepłowniczą.

Przyspieszenie przewidywane od 2017 roku

Do tej pory produkcja energii pierwotnej z odpadów charakteryzowała się stabilnym wzrostem. Niemniej jednak, presja ze strony Komisji Europejskiej stopniowo przekłada się na decyzje inwestycyjne, głównie w krajach Europy Wschodniej (tam, gdzie poziom recyklingu i odzysku energii jest najniższy). Zrozumiałe jest, że jeśli państwa te dostosują się do stawianych wymagań, będą musiały rozpocząć inwestycje w odzysk energii z odpadów w drugiej połowie dekady tak, by znacząco przyśpieszyć tempo inwestycji od 2017 roku. Zapewni to sektorowi nową dynamikę rozwoju w perspektywie średnioterminowej.

W kwestii perspektyw wzrostu sektora, CEWEP przewiduje, że udział odnawialnej energii elektrycznej w UE pochodzącej z termicznego przekształcania odpadów komunalnych realnie wyniesie 67 TWh w roku 2020, odpowiednio 25 TWh energii elektrycznej oraz 42 TWh (3,6 Mtoe) ciepła. Potencjał na rok 2020 jest szacowany na około 98 TWh, w tym 37 TWh energii elektrycznej oraz 61 TWh (5,3 Mtoe) ciepła. CEWEP (Konfederacja Europejskich Spalarni Odpadów z Odzyskiem Energii), zaznacza, że całkowity wkład odpadów komunalnych, biodegradowalnych i innych, podwoiłby te wartości, to znaczy 134 TWh w 2020 roku dla potencjału sektora równego 196 TWh. Konsorcjum EurObserv’ER oblicza, że osiągnięcie tego celu wymagałoby wzrostu rzędu 1,2 Mtoe końcowego zużycia energii (zarówno energii elektrycznej, jak i ciepła) do 2020 roku, co oznacza 3,4 proc. rocznego wzrostu do tego czasu. Prognoza uwzględnia tempo rozwoju sektora i jego aktualne perspektywy.

Joanna Bolesta, Anna Oniszk-Popławska
Instytut Energetyki Odnawialnej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here