Energetyka wiatrowa może pokryć 1/5 światowego zapotrzebowania?


Z raportu sporządzonego przez firmę Global Wind Energy Council (GWEC) oraz stowarzyszenie Greenpeace International wynika, że być może do 2030 roku aż jedną piątą światowego zapotrzebowania energetycznego będą pokrywały elektrownie wiatrowe. W dokumencie przewidziano jednak także nieco mniej optymistyczne scenariusze.

Autorzy raportu przekonują, że przy spełnieniu szeregu warunków możliwe będzie doprowadzenie do szybkiego i dużego wzrostu łącznej mocy zainstalowanej w energetyce wiatrowej. Szacują, że do 2020 roku może ona wynieść aż 1100 GW. Pokrywałoby to od 11,7 do 12,6 proc. światowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Dodatkowym pozytywnym skutkiem takich zmian byłoby znaczne (o 1,7 mld ton) ograniczenie emisji dwutlenku węgla.

Jednak aby taki scenariusz został zrealizowany, niezbędne będzie – w ocenie twórców raportu – wyraźne wsparcie ze strony rządów. Zdaniem Steve’a Sawyera, sekretarza generalnego GWEC, tylko odpowiednia polityka władz względem OZE umożliwi realizację pełnego potencjału sektora wiatrowego. Stworzenie stabilnego i trwałego systemu w teorii miałoby pozwolić na doprowadzenie do wzrostu tak znacznego, że w 2030 roku farmy wiatrowe produkowałyby energię wystarczającą na pokrycie jednej piątej światowego zapotrzebowania energetycznego.

Mniej ambitne scenariusze, opisane w raporcie GWEC, także prognozują całkiem zadowalające wyniki. Jeden z nich zakłada, że do 2020 roku sektor wiatrowy będzie w stanie pokryć „jedynie” ok. 8,3 proc. światowego zapotrzebowania.

 

Redakcja reo.pl

źródło: Guardian

Energetyka wiatrowa może pokryć 1/5 światowego zapotrzebowania?, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here