Energa po zmianach dot. OZE może tracić 200-300 mln zł EBIT

Przygotowywana do prywatyzacji spółka Energa może tracić rocznie nawet 200-300 mln zł zysku operacyjnego (EBIT) jeśli dojdzie do zmian ustawy o OZE, które przewidują ograniczenie wsparcia dla zamortyzowanych hydroelektrowni – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jednak według analityków Energa jest potencjalnie atrakcyjnym aktywem dla każdego inwestora. Wpływa na to brak zadłużenia, znaczące wpływy ze świadectw pochodzenia za energię produkowaną w elektrowni wodnej we Włocławku oraz niewielki udział w produkcji energii z węgla kamiennego.

Dużym atutem Energi jest wstrzymanie realizacji budowy nowego bloku węglowego o mocy 1000 MW w Elektrowni Ostrołęka. Brak takiego długoterminowego zobowiązania powoduje wzrost jej wartości. Obecnie wartość Energi szacuje się na 6-7 mld zł, ale cenę tą mogłoby podbić zainteresowanie spółką potencjalnych inwestorów.

Według gazety, choć obecnie spółka jest przygotowywana na GPW, sprzedaż jej akcji inwestorowi strategicznemu [planowane w II etapie], może przynieść sporą premię Skarbowi Państwa.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zakupem Energi zainteresowane mogą być: kontrolowana przez Jana Kulczyka Polenergia, EDF, GDF Suez oraz czeskie EPH. DGP przypomina, że Czesi startowali już raz w 2010 r. w wyścigu o przejęcie Energi, ale w finale przegrali z PGE.

 

MZ
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here