Enea może wydać na ok. 500 MW rentownych OZE nawet 4,5 mld zł, szuka okazji

Grupa energetyczna Enea, zgodnie z przyjętą strategią korporacyjną na lata 2014-2020 może wydać nawet 4,5 mld zł na ok. 500 MW w odnawialnych źródłach energii (OZE) – poinformowali przedstawiciele firmy. Enea ma inwestować w tzw. okazje inwestycyjne z okresem zwrotu nieprzekraczającym 10 lat – wynika z przekazanych informacji.

– [Planowany] capex w przypadku OZE to ok. 4,5 mld zł. Chcemy zwiększyć moc o ok. 500 MW. Będziemy szukali okazji, w które można zainwestować – powiedział prezes Enei Krzysztof Zamasz na konferencji wynikowej. W rozmowie po konferencji Zamasz stwierdził, że ’10 lat to dobry okres zwrotu’.

Prezes podkreślił, że Enea ma obecnie w miksie niewielki udział energii z OZE. Spółka podała, że w III kwartale wyprodukowała 227 GWh z OZE na 3011 GWh całej produkcji energii. Narastająco w I-III kwartale było to odpowiednio – 668 GWh i 8988 GWh.

– Nawet jeśli mówimy o [nowych] 500 MW, plus-minus 50 MW, to po przeliczeniu pracy da to ok. 1,5 TWh maksymalnie z tych źródeł – powiedział Zamasz.

Przedstawiciele spółki podkreślają jednak, że te większe inwestycje w OZE będą możliwe po istotnym obniżeniu ryzyka spowodowanego obecnie brakiem pewności, co do kształtu systemu wsparcia OZE.

Na koniec 2012 roku Grupa Enea miała 3.178 MW mocy ogółem.

W skład OZE w grupie Enea wchodziły wtedy następujące podmioty:
Elektrownia biogazowa w Liszkowie (2,12 MW), Elektrownie Wodne – 63,6 MW (w tym Farma Wiatrowa w Darżynie 6 MW), FW w Bardach (50 MW).

Realizacja zaplanowanych przez Grupę Kapitałową Enea inwestycji w latach 2014-2020 wymaga poniesienia łącznych nakładów inwestycyjnych w wysokości 20 mld zł.

Spółka przewiduje wydatkowanie na rozwój obszaru wytwarzania i dystrybucji w tzw. wielkości podstawowej – 11,8 mld zł (ceny roku 2013, bez kosztów finansowania) oraz dodatkowe nakłady obejmujące rozwój OZE, kogeneracji i sieci ciepłowniczych, tj. 7,7 mld zł.

Planowane nakłady inwestycyjne zostaną pokryte ze środków własnych oraz pozyskanego finansowania dłużnego.

Organiczny rozwój grupy ma być wspierany poprzez akwizycje w ramach pojawiających się okazji rynkowych.

Marcin Zaremba

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here