Enea chce przejąć kontrolę nad LW Bogdanka

Grupa energetyczna Enea ogłosiła wezwanie na akcje lubelskiej kopalni Bogdanka; dotychczasowym akcjonariuszom zaoferowała cenę 67,39 zł za akcję – poinformowała w poniedziałek Enea. Spółka postrzega zakup Bogdanki jako “jedną z opcji” zabezpieczenia dostaw paliwa.

Jak podkreślono w poniedziałkowym komunikacie, przejęcie kontroli nad dotychczasowym dostawcą węgla ma zagwarantować Enei “bezpieczne dostawy paliwa po konkurencyjnej cenie w ramach nowoczesnej grupy paliwowo-energetycznej”.

“Budujemy nowoczesną grupę paliwowo-energetyczną. Decyzję o włączeniu obszaru wydobycia i kopalni Bogdanka do Enei podjęliśmy po gruntownej analizie biznesowej wszystkich jej aspektów. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Bogdanka stanie się ważną częścią jednej z największych i najbardziej dynamicznych polskich firm” – ocenił cytowany w komunikacie prezes Enei Krzysztof Zamasz.

“Zakup Bogdanki traktujemy jako jedną z opcji zabezpieczenia dostaw paliwa, ale nie jedyną. Zależy nam na powodzeniu wezwania, ale nie za wszelką cenę” – dodała wiceprezes Enei Dalida Gepfert.

Zapisy na akcje mają rozpocząć się 2 października i potrwać 14 dni. Warunkiem powodzenia transakcji jest uzyskanie zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Enea ogłosiła wezwanie na kupno 21 mln 962 tys. 189 akcji Bogdanki, uprawniających do 64,57 proc. głosów na WZA spółki. Cena za papier wynosi 67,39 zł.

W wyniku wezwania Enea chce mieć 22 mln 448 tys. 969 akcji Bogdanki, uprawniających do 66 proc. ogólnej liczby głosów. Obecnie Eena posiada pośrednio, poprzez spółkę Enea Wytwarzanie, 486 tys. 780 akcji Bogdanki, uprawniających do 1,43 proc. głosów.

Wzywający zamierza kupić akcje, jeśli na koniec okresu przyjmowania zapisów, złożone zapisy będą obejmować nie mniej niż 16 mln 520 tys. 16 akcji, dających 48,57 proc. głosów na WZA. Enea zamierza objąć akcje uprawniające do wykonywania łącznie do 50 proc. ogólnej liczby głosów plus jeden głos na WZA Bogdanki.

Spółka poinformowała ponadto w aktualizacji swojej strategii, że planuje wydać ok. 17 mld zł na inwestycje w latach 2015-2020. Planowane nakłady inwestycyjne mają być pokryte ze środków własnych firmy oraz pozyskanego finansowania dłużnego.

Enea zaliczyła do najważniejszych, nowych elementów strategii grupy: “zabezpieczenie dostaw paliw dla własnych aktywów wytwórczych, innowacje oraz rozszerzona polityka personalna”.

Jak podkreślono w komunikacie, plany inwestycyjne grupy uwzględniają “dynamiczne zmiany uwarunkowań rynkowych i regulacyjnych”. “Nie zmieniły się misja, wizja oraz mapa celów strategicznych grupy, którymi są nadal: wzrost wartości dla akcjonariuszy, zbudowanie długotrwałych relacji z klientem, wzrost w rentownych obszarach, poprawa efektywności oraz optymalne wykorzystanie potencjału organizacji” – napisano.

Docelowy scenariusz rozwoju grupy zakłada, że “nadrzędną ideą jej działania będzie budowa wartości dla akcjonariuszy i zapewnienie klientom bezpieczeństwa dostaw energii”. “Nasze główne aktywa wytwórcze są oparte o węgiel kamienny, a rentowność tego obszaru jest obecnie pod dużą presją, która naszym zdaniem będzie się stale zwiększać. Dlatego musimy dopasować zakup węgla z aktywów wydobywczych tak, aby obniżyć koszt paliwa w ramach grupy i poprawić konkurencyjność naszego wytwarzania” – podkreślił cytowany w komunikacie Zamasz.

Grupa poinformowała, że “będzie dążyła do rozwoju swoich mocy wytwórczych do poziomu: dodatkowych 1 075 MWe w segmencie elektrowni systemowych w 2017 r.(…), dodatkowych ok. 500 MWe w źródłach odnawialnych docelowo do 2020 r.; ok. 200 MWe i 1 000 MWt w źródłach kogeneracyjnych i sieciach ciepłowniczych”.

Enea jest sprzedawcą, dystrybutorem i producentem energii elektrycznej i cieplnej. Ma ok. 2,5 miliona klientów, produkuje ok. 13 proc. sprzedawanego w Polsce prądu, odpowiada za bezpieczne dostawy energii do mieszkańców północno-zachodniej części kraju. Akcje Enei zadebiutowały na GPW w listopadzie 2008 r.

Akcje spółki Lubelski Węgiel Bogdanka są notowane na warszawskiej GPW od czerwca 2009 r. Należąca do Enei Elektrownia Kozienice jest głównym odbiorcą produktów kopalni, a Bogdanka to największy dostawca paliwa dla koncernu.

PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here