Efektywność energetyczna: rząd zajmie się projektem ustawy


Pełnewdrożenie unijnej dyrektywy z 2012 r., zgodnie z którą państwa członkowskiemuszą osiągnąć do 2020 r. określony poziom oszczędności energii – to cel projektuustawy o efektywności energetycznej, którym we wtorek ma zająć się rząd.

 

Poprzedniaustawa o efektywności energetycznej z 2011 r. wygasa z końcem 2016 r. Jednakponieważ ostatniego grudnia 2015 r. skończyły się uprawnienia prezesa UrzęduRegulacji Energetyki (URE) do wydawania świadectw efektywności energetycznejpodmiotom, które wygrały przetargi na zasadach starej ustawy, pod koniec ub.roku trzeba było przeprowadzić jej szybką nowelizację, tak by prezes URE nadalmógł wydawać tzw. białe certyfikaty tym, którzy je uzyskali.

 

Podczas pracnad nowelizacją ustawy wiceszef resortu energii Grzegorz Tobiszowski zapewniał,że projekt nowej “całościowej” ustawy o efektywności energetycznejbędzie gotowy na przełomie lutego i marca br.

 

Wpaździerniku 2015 r. KE wezwała Polskę do pełnego wdrożenia przepisów dyrektywyw sprawie efektywności energetycznej. Miała ona być wdrożona do prawa krajowegojuż wcześniej, do 5 czerwca 2014 r. Unijna dyrektywa zobowiązuje państwaczłonkowskie do opracowania krajowych, długoterminowych strategii dotyczącychwspierania inwestycji w renowację krajowych zasobów budynków mieszkaniowych iużytkowych, zarówno publicznych jak i prywatnych.

 

Strategie temają określać opłacalne sposoby podnoszenia efektywności energetycznej budynkóworaz mają w nich być opracowane instrumenty, które będą stymulować podejmowanietakich inwestycji. Każde z państw członkowskich UE miało sporządzić takidokument przed 1 maja 2014 roku, a potem aktualizować go co trzy lata.

 

W Polscewspieranie działań, które zapewniają oszczędzanie energii, oparte jest na tzw.białych certyfikatach, czyli mechanizmie wymuszającym zachowaniaprooszczędnościowe. Przedsiębiorstwa, które sprzedają prąd, ciepło lub gazodbiorcom końcowym, by spełnić wymogi ustawy o efektywności energetycznej,muszą pozyskać i przedstawić do umorzenia prezesowi URE określoną liczbębiałych certyfikatów. Jeśli ich nie mają, muszą wnieść specjalną tzw. opłatęzastępczą.

 

Jak napisanow uzasadnieniu projektu ustawy, choć Polska osiągnęła “istotny postęp”w realizacji krajowego planu oszczędności energii, to jednak nadal”odstaje” od średniej unijnej.

 

Najważniejszepunkty projektowanej ustawy dotyczą z jednej strony podwyższenia sprawnościwytwarzania energii, ograniczenia strat w przesyle oraz zmniejszenia zużyciaenergii. Administracja publiczna ma odgrywać najważniejszą rolę, jej budynkizostaną zobligowane do wykazania oszczędności w użytkowaniu energii na poziomieminimum 1 proc. w ciągu roku.

 

Wprojektowanej ustawie został utrzymany obowiązujący dotąd mechanizm białychcertyfikatów, jednak ma on działać na nowych zasadach. Prezes URE ma je wydawaćtym, którzy podejmują działania mające na celu ograniczenie zużycia energii naich wniosek i pod warunkami określonymi w ustawie – a nie jak dotąd – w wynikuprzetargu.

 

 

PAP

fot. freeimages.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here