DENEF: Budownictwo efektywne energetycznie ma ogromny potencjał wzrostu


Jednym z najskuteczniejszych sposobów obniżenia zużycia energii jest promowanie budownictwa efektywnego energetycznie. Unia Europejska postawiła przed sobą cel zwiększenia efektywności energetycznej o 20 proc. do 2020 roku. To ambitne zadanie, wymagające dużych nakładów finansowych, ale też pozwalające na wzrost bezpieczeństwa energetycznego. Jednak bez woli politycznej i państwowych dotacji jego realizacja nie będzie możliwa.

– Budynki, które można postawić w łatwy i dość ekonomiczny sposób, zużywają niewiele energii, a czasem nawet ją generują. Ale większy problem to modernizacja budynków już istniejących – mówi Christian Noll, dyrektor zarządzający i współzałożyciel DENEF, niemieckiej sieci skupiającej przedsiębiorstwwa zajmujące się efektywnością energetyczną. – To jest większość budynków z jakimi mamy do czynienia, dlatego ważna jest ich renowacja w taki sposób, aby było bardziej efektywne energetycznie. Można to robić poprzez izolacje, instalacje nowych kotłów grzewczych, nowych urządzeń. Jest cały szereg kwestii technicznych, które stanowią wyzwanie dla wielu krajów w Europie.

Aby przeprowadzić tego typu inwestycje, niezbędne są programy wsparcia ze strony państwa, ze względu na wysokie koszty.

– Ten rynek ma ogromny potencjał wzrostu, ale sytuacja na nim jest uzależniona także od sytuacji politycznej – podkreśla Christian Noll. – W Niemczech ten rynek rozwija się dobrze, szacujemy, że w obszarze efektywności energetycznej (zarówno urządzeń domowych, jak i oszczędności w przemyśle) pracuje około 800 tys. osób. Każdy kraj europejski powinien stwarzać możliwości polityczne dla rozwoju tej właśnie dziedziny.

Efektywność energetyczna ma być silnikiem napędzającym wzrost PKB i zatrudnienia. DENEF publikuje dane mówiące, że potencjalny rynek dla energooszczędnych produktów i usług tylko w sektorze budowlanym wzrośnie ponad dwukrotnie na całym świecie w ciągu najbliższych dziesięciu lat (od 90 mld euro do 190 miliardów euro).

– To także tworzenie miejsc pracy, przychody z tytułu podatków, które przy tej okazji będą musiały być zapłacone. A z drugiej strony daje korzyści w postaci uniezależnienia się ekonomicznego od importu paliw, np. z Rosji czy Arabii Saudyjskiej – wyjaśnia w rozmowie z Newserią Biznes Christian Noll.

Polska i pozostałe kraje członkowskie UE w ramach dyrektywy w sprawie efektywności energetycznej zobowiązały się, że od stycznia nadchodzącego roku będą dokonywać renowacji budynków administracji rządowej, aby spełnić wymogi odpowiadające przynajmniej minimalnym standardom wyznaczonym dla nowych budynków.

Newseria
 

Christian Noll, fot. Newseria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here