Decyzje z UE ws. backloadingu najwcześniej w końcu kwietnia

Na rynku carbon nadal brakuje silnego bodźca, który mógłby podnieść wycenę uprawnień do emisji dwutlenku węgla, a na decyzję Komisji Europejskiej w sprawie zmian w systemie handlu emisjami trzeba poczekać przynajmniej do kwietnia – informuje „Rzeczpospolita”.

Według gazety na razie przeciwko wycofaniu z rynku 900 mln praw do emisji CO2 (tzw. backloading) są oficjalnie Polska, Grecja i Cypr. Tymczasem kolejne państwa zadeklarowały poparcie dla backloadingu i projekt wspiera już 16 państw członkowskich Unii Europejskiej, które mają łącznie 214 głosów w Parlamencie Europejskim. Do akceptacji niezbędne jest 255 głosów. Pozostałe kraje UE jeszcze nie określiły oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

W związku z niepewną sytuacją na rynku średnia cena uprawnienia EUA w I półroczu 2013 r. może wynieść 4,56 euro – prognozują eksperci DM Consus. Głównymi czynnikami wpływającymi na cenę są poparcie kolejnych państw dla backloadingu (wzrost cen), sezonowy wzrost popytu na uprawnienia związany z obowiązkiem umorzenia jednostek przez instalacje (wzrost cen), oczekiwany spadek zweryfikowanych emisji w 2012 r. (spadek cen).

 

MZ
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here