D. Tusk: Opieszałość ws. ustawy o OZE „uratowała” miliardy złotych


Nie śpiesząc się z wprowadzaniem przepisów dotyczących odnawialnych źródeł energii, uratowaliśmy dla polskich rodzin miliardy złotych – powiedział premier Donald Tusk w odpowiedzi na zarzuty opozycji dot. opóźniających się prac rządu nad ustawą o OZE.

Premier podkreślił, że rząd bardzo szczegółowo obserwuje, jakie skutki dla podatników i dla budżetów państw przyniosły przepisy dot. OZE w Niemczech, Czechach i innych krajach. Według niego, gdyby Polska poszła tropem sąsiadów, to prawdopodobnie już w przyszłym roku trzeba by poprzez politykę wsparcia dla OZE dopłacić z kieszeni podatnika 12 mld zł.

– Tym zapalczywym i trochę naiwnym politykom, którzy w imię ekologicznych haseł chcieliby budować takie modele, dedykuję dane dotyczące wzrostu cen energii elektrycznej, szczególnie jeśli chodzi o budżety rodzinne w krajach, które idą tą drogą, o jakiej mówi dzisiaj Janusz Palikot czy Leszek Miller – powiedział Donald Tusk.

Premier zapewnił również, że jego rząd w projekcie ustawy o OZE zapewnił „bardzo rozsądne proporcje, z których będzie wynikało, że odnawialne źródła energii będą istotnym elementem bezpieczeństwa energetycznego, ale nie zrujnują ani budżetów rodzinnych, ani budżetu krajowego”.

– Zbyt naiwny, romantyczny plan dotyczący tzw. OZE mógłby być zabójczy dla konkurencyjności polskiej gospodarki, bo nieuchronnie musiałby doprowadzić do wzrostów cen energii – powiedział Tusk.

Redakcja reo.pl
 

Premier Donald Tusk, fot. European People’s Party/CC BY 2.0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here