Co zrobi Polska na szczycie klimatycznym?


Do szczytu klimatycznego coraz bliżej. Pojawia się więc coraz więcej opinii na temat tego, jak podczas obrad zachowa się Polska. Czy wykorzysta weto? A może zgodzi się na proponowane cele, jednak pod pewnymi warunkami?
 

W rozmowie z Programem Trzecim Polskiego Radia wicepremier Piechociński powiedział, że Polska zawetuje cele jeżeli “propozycja wyjściowa będzie w takim kształcie, jaki jest obecnie”. W jego opinii “wariant 40%, niszczący połowę przemysłu europejskiego, jest nie do przyjęcia”.
 

Minister gospodarki nie ujawnił szczegółów dotyczących polskich argumentów, jednak obiecał, że przedstawi je opinii publicznej po szczycie, jeśli tylko będzie to możliwe.
 

Tymczasem premier Ewa Kopacz chce podjąć konsultacje dotyczące szczytu klimatycznego, podczas wizyty na spotkaniu przywódców Azji i Europy w Mediolanie. Planuje na ten czas spotkania z potencjalnymi europejskimi partnerami, aby omówić z nimi szczegóły przed szczytem w Brukseli. Rozmawiać ma m.in. z premierami Hiszpanii, Holandii, Włoch, Wielkiej Brytanii oraz premierami i prezydentami państw Grupy Wyszehradzkiej.
 

Kilka dni temu premier Kopacz rozmawiała też telefonicznie z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-moonem, m.in. na temat redukcji emisji gazów cieplarnianych. Zgodnie z komunikatem Centrum Informacyjnego Rządu miała ona poinformować sekretarza generalnego ONZ o dotychczasowych sukcesach w redukcji emisji dwutlenku węgla przez Polskę, a także podkreślić, że Polska zgodzi się na przyjęcie celów klimatycznych pod warunkiem ustalenia “sprawiedliwego podziału” obciążeń wynikających z redukcji, pomiędzy wszystkie państwa.

freeimages.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here