Chleb, ropa i klimat

Hubert Bułgajewski wyjaśnia, dlaczego na świecie drożeje żywność.

Jeszcze kilkanaście lat temu żywność na świecie nie była tak droga. Dziś jest zupełnie inaczej, ponieważ popyt, koszty produkcji i warunki pogodowe sprawiają, że ceny płodów rolnych rosną. Czy ten trend da się odwrócić?

Rolnictwo dało możliwości, ale i ograniczenia

Od kiedy człowiek wynalazł rolnictwo, stał się zależny od warunków klimatycznych, w jakich można uprawiać rośliny i hodować zwierzęta. Wcześniej, kiedy ludzkość polegała na łowiectwie i zbieractwie, wystarczyło migrować w ślad za wędrującymi zwierzętami i przesuwającymi się strefami określonej szaty roślinnej. Dlatego ludzie prowadzili wędrowny tryb życia. Rolnictwo otworzyło drogę do rozwoju cywilizacji. Człowiek nauczył się zwiększać produkcję roślinną z upraw, by mieć możliwość gromadzenia żywności.

Dzięki rozwojowi technologii, a przede wszystkim mechanizacji rolnictwa, produkcja żywności jest o wiele łatwiejsza niż kiedyś. Wzrosła efektywność i wydajność upraw i hodowli. Pomimo to na świecie drożeje żywność. Przez cały XX wiek i pierwsze lata tego wieku ceny były niskie. Ale w XXI wieku sytuacja się zmieniła. Dlaczego? Są ku temu trzy powody.

Coraz więcej ludzi do wykarmienia

Przede wszystkim rośnie liczba ludności na świecie, co oznacza, że rośnie liczba konsumentów. A jak wiemy z lekcji ekonomii, podaż nie zawsze musi iść w parze z popytem. Kiedy popyt rośnie, a podaż za nim nie podąża, to cena produktu rośnie. W XX wieku światowa populacjaa wynosiła około 3 miliardów, ale w drugiej połowie wieku zaczęła rosnąć coraz szybciej. Na przełomie wieków ludzi było 6 miliardów, 7 lat temu już 7 miliardów. Wielkimi krokami zbliżamy się do wartości 8 miliardów. [->]

Populacja światowa nadal rośnie, ale ziemi uprawnej już nie przybywa. W latach 20. XX wieku człowiek wykorzystywał ponad 800 milionów hektarów ziemi pod uprawy, w połowie wieku powierzchnia ta wyniosła 1 miliard hektarów. W latach 70. mieliśmy już 1,3 miliarda hektarów terenów rolniczych. [->] Wtedy właśnie wzrost areałów pod uprawy zaczął wyhamować, by w XXI całkiem przestać się zwiększać.

W tym czasie zaszły poważne zmiany środowiskowe. Erozja gleb i zmiana klimatu doprowadziły do spadku powierzchni upraw. W wielu miejscach na Ziemi zaobserwowano zjawisko pustynnienia. Wprawdzie powierzchnia terenów rolniczych rosła nadal, głównie kosztem cennych przyrodniczo lasów. W ostatnich latach wylesianie wciąż postępuje. Jednak mimo braku wzrostu powierzchni upraw, rosła wydajność produkcji rolnej. Mechanizacja i chemia wkraczała do kolejnych państw. Dzięki temu do początków tego wieku żywność pozostawała tania. Do momentu, kiedy wkroczył drugi czynnik.

Ceny paliw dyktują koszty produkcji

W dawnych czasach rolnictwo polegało na zwierzętach pociągowych, a ziarna zbóż mieliły napędzane wiatrem młyny. Odkrycie złóż ropy i właściwości tego surowca pozwoliły na mechanizację rolnictwa. Dopóki ceny ropy z racji jej łatwej dostępności były niskie, to niskie pozostawały ceny żywności. XXI wiek to zmienił. Ropa zaczęła drożeć. Może pamiętasz benzynę za 2,50 zł za litr? W XXI wieku, w pewnym momencie musieliśmy płacić nawet 6 złotych. Od cen ropy zależy też cena gazu, węgla i energii elektrycznej, kolejnych nośników energii, na których opiera się współczesne rolnictwo. W latach 2002-2008 ceny ropy zaczęły mocno piąć się do góry. W latach 2008-2014 ceny ropy były bardzo wysokie, wynosiły od 90 do 120 dolarów za baryłkę, więc światowy indeks cen żywności był wysoki – 150 punktów, a jeszcze na początku wieku oscylował w okolicy 100 punktów. Oczywiście w tym czasie mechanizacja rolnictwa i chemia obejmowały coraz to nowe regiony świata. Chociaż wciąż są obszary, gdzie metody upraw niewiele się zmieniły.

W ciągu ostatnich trzech lat ceny ropy wróciły do wartości z początku wielu, ale żywność i tak pozostała droga. Mimo że postęp w rolnictwie nie stał w miejscu. Nawozy i pestycydy zawitały prawie do wszystkich krajów i regionów. Zadziałał jednak inny czynnik.

Pamiętasz tamtą wiosnę?

Klimat obniża na plony

Globalne ocieplenie, zmiana klimatu, zmienia warunki życia na Ziemi. Chociaż w XX wieku zdarzały się klęski nieurodzaju, susze w krajach afrykańskich, to generalnie klimat pozwalał ludziom na spokojne uprawianie ziemi. XX wiek był czasem obfitości. Wiele państw rozwiniętych nie musiało zwiększać terenów pod uprawy. Były nawet w stanie eksportować nadwyżki żywności.

XXI wiek to zmienił. Postępujące ocieplenie klimatu zaczęło coraz bardziej doskwierać światowemu rolnictwu. Pojawił się problem pustynnienia, np. w Chinach czy w Iraku, wspomagany dodatkowo zbyt intensywnym wykorzystywaniem ziemi. W 2010 roku doszło do pierwszego poważnego zdarzenia związanego ze zmianą klimatu, które zaowocowało rekordowym wzrostem cen żywności. To potężna susza i upały, jakie nawiedziły latem 2010 roku Rosję, Kazachstan i Ukrainę. Na światowy rynek mocno wpłynęły kłopoty Rosji, która obok USA jest kluczowym eksporterem zboża do krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Susza doprowadziła tam do 40-procentowych strat w plonach zbóż, w wyniku czego rosyjskie władze zdecydowały o wstrzymaniu eksportu zboża. Indeksy cen żywności oszalały. Szczególnie że w tym czasie wciąż droga była ropa naftowa, bo łupkowa rewolucja w USA nie nabrała jeszcze rozpędu. [->]

na świecie drożeje żywność
Ceny żywności na światowym rynku wyrażone w postaci indeksu FAO (Organizacji ds. Wyżywienia i Rolnictwa).

Jeszcze w czerwcu 2010 roku indeks FAO wynosił 170 punktów, ale już pół roku później wzrósł aż o 55 punktów i rósł jeszcze przez kolejne tygodnie 2011 roku osiągając rekord 240 punktów. Już w 2009 roku żywność była bardzo droga. Zmiana klimatu dokręciła śrubę. Globalne ocieplenie nie jest wprawdzie głównym czynnikiem kształtującym ceny żywności. Zwłaszcza kiedy do klęsk dochodzi w krajach mających niewielkie znaczenie na światowym rynku. Jednak powtórka wydarzeń z 2010 roku mogłaby doprowadzić do jeszcze większego wzrostu niż wtedy. [->]

Konsekwencją tego, że na świecie drożeje żywność są niepokoje społeczne.

Jak będzie wyglądać przyszłość?

Konsekwencją tego, że na świecie drożeje żywność są niepokoje społeczne, niezadowolenie ludzi, którzy większość swoich pieniędzy muszą wydawać na jedzenie. Zwłaszcza w biednych krajach Trzeciego Świata. To także takie państwa jak Tunezja czy Egipt, gdzie doszło do rewolucji, w wyniku której obalone zostały władze.

Według prognoz ONZ, liczba ludności Ziemi będzie rosnąć dalej, co będzie sprzyjało wzrostowi cen żywności. Nie należy też spodziewać się wzrostu powierzchni terenów rolniczych. Nawet jeśli wycięte zostaną kolejne tysiące hektarów amazońskiej puszczy, to gdzie indziej grunty zostaną zdegradowane. Ceny ropy na razie pozostają względnie niskie, dzięki wydobyciu ze złóż łupkowych, głównie w USA. Ta ropa jednak prędzej czy później się wyczerpie, a ludzie będą musieli sięgać po złoża i przeznaczać na jej wydobycie coraz większe kwoty. Nie zatrzyma się też globalne ocieplenie, więc należy oczekiwać klęsk nieurodzaju, które przyczynią się do wzrostu cen żywności.

Jak utrzymać ceny w ryzach?

Pozostaje więc pytanie: Jak zaradzić temu, że na świecie drożeje żywność? Zmniejszenie ziemskiej populacji? Odejście od paliw kopalnych? Zmiany w samym rolnictwie? Możliwe jest używanie mniejszej ilości nawozów, wykorzystywanie odpadów żywnościowych do produkcji paszy, zmniejszenie, a wręcz rezygnacja, z jedzenia mięsa. Należy skuteczniej przeciwdziałać globalnemu ociepleniu, by w przyszłości nie dochodziło do jeszcze większych klęsk. Jest także wiele innych rozwiązań, jak chociażby lepsze gospodarowanie żywnością. W samej tylko Polsce marnuje się około 9 milionów ton żywności rocznie, a we wszystkich państwach UE niemal 90 milionów ton. A przecież na świecie wciąż miliony ludzi jest niedożywionych lub wręcz umiera z głodu. A żywność wciąż drożeje. [->]


Źródła:
https://www.census.gov/en.html
http://www.wgimglobal.com/sites/default/files/files/farmland-sustainability-report-2017.pdf
http://www.earth-policy.org/images/uploads/book_items/WOTE_FoodSlidesEarthPolicyInstitute.pdf
http://www.fao.org/worldfoodsituation/foodpricesindex/en/
https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/ile-polacy-wyrzucaja-jedzenia-raport-pazdziernik-2017/7285v6k

Hubert Bułgajewski
Publicysta REO. Wcześniej portali: naukaoklimacie.pl oraz ziemianarozdrozu.pl Ekspert ds. zmian klimatu. Autor bloga Arktyczny Lód.