Biogazownie: Brak regulacji i tani OZEx to największe problemy branży


Największym problemem dla biogazowni jest brak stabilnych, dobrych regulacji i niska cena zielonych certyfikatów (OZEx), spowodowana złym systemem stworzonym dla tych walorów, uważają przedstawiciele branży biogazowej i OZE. Według nich obecna sytuacja może spowodować, że dopóki się to nie zmieni, nie powstanie żadna nowa biogazownia, a funkcjonujące są zagrożone.

– Największym problemem jest brak [nowych] regulacji, a obecnie funkcjonujące pozwalają na gromadzenie zielonych certyfikatów poprzez wypełnianie obowiązku przez opłatę zastępczą zamiast przez umarzanie zielonych certyfikatów – powiedział Benny H. Laursen, przedstawiciel branży biogazowej na konferencji nt. zagrożeń dla sektora OZE.

Według niego ten wadliwy system [możliwość regulowania opłaty]powinien być zlikwidowany, a system zielonych certyfikatów naprawiony. Laursen podkreślił, że z tytułu opłaty zastępczej NFOŚiGW zgromadził 3 mld zł i środki te powinny wrócić do sektora OZE.

– Inwestycje w biogazie stanęły, czekają na nową ustawę – powiedział w rozmowie w kuluarach konferencji Lech Ciurzyński, przedstawiciel sektora biogazu. Dodał, że co prawda są przygotowywane projekty, ale nie ruszą budowy biogazowni jeśli nie wejdą nowe przepisy dotyczące OZE.

Jego zdaniem, gdyby dzisiaj – przy obecnej sytuacji na rynku certyfikatów OZEx – uruchomić biogazownię o mocy 1 MW, byłaby ona pozbawiona rocznie 2 mln zł przychodu, a okres zwrotu wydłużyłby się do 15 lat z 8-9 lat. Żaden nowy inwestor, w celach biznesowych, nie zdecyduje się na takie warunki, podkreślił.

Ciurzyński zakłada, że w związku z taką sytuacją nie powstanie żadna nowa biogazownia, zwłaszcza rolnicza o niższej mocy.

Obecnie zarejestrowanych jest 31 biogazowni rolniczych o łącznej mocy ponad 34 MWe, które potencjalnie mogą wyprodukować ponad 270 tys. MWh energii elektrycznej. Żadna z nich nie ma mocy poniżej 200 kWe.

Sytuację na rynku certyfikatów OZEx krytykuje też wiceprezes PSEW Arkadiusz Seksciński. – Rynek świadectw się załamał, a producenci energii są proszeni o ewentualne renegocjowanie umów ze względu na niskie ceny OZEx na TGE – powiedział.

Poinformował, że także sektor bankowy, który kredytował inwestycje, dostrzega zagrożenie i obawia się kredytowania nowych inwestycji.

W 2012 roku przyłączono 880 MW w wietrze, ale ze względu na obecną sytuację w 2013 roku będzie pewnie tylko połowa, wynika z wypowiedzi wiceprezesa PSEW.

Dyrektor generalny Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej (PIGEO) Michał Ćwil uważa, że w celu naprawienia sytuacji na rynku certyfikatów OZEx potrzeba wprowadzić minimalną cenę zakupu OZEx, tak jak przewidziano to w Krajowym Planie Działania dla OZE, ograniczyć wsparcie dla dużej zamortyzowanej energetyki wodnej, zakazać spalania grubego drewna (także ciętego przed przekroczeniem polskiej granicy), zamrozić rozwój wspołspalania, aby żadna “nowa” instalacja już w 2013 roku nie była oddana do użytkowania oraz zakazać budowy większych od 20 MWe mocy jednostek na biomasę.

Ze słów przedstawicieli branży wynika, że stworzenie funduszu stabilizacyjnego OZEx jest dobrym pomysłem, jednak pozwoli on na interwencyjny skup zaledwie ok. 1,5 TWh certyfikatów OZEx, podczas gdy “nawis” podażowy powstały w dużej mierze z powodu regulowania opłaty zastępczej to ok. 7 TWh zielonych certyfikatów.

Przedstawiciele biogazowni i energetyki wiatrowej podkreślają, że choć sytuację na rynku OZEx mogłoby poprawić podniesienie obowiązkowego udziału energii z OZE w puli sprzedawanej energii, to bez ograniczenia wolumenu zostałoby to szybko “zrealizowane” przez energię z technologii współspalania, która i tak dominuje na rynku.

W latach 2005-2012 z 52 TWh energii wyprodukowanej ze źródeł odnawialnych 42 proc. pochodziło ze współspalania w tzw. dużej energetyce, 31 proc. z hydroenergetyki (głównie wielkiej dawno zamortyzowanej), 15 proc. z wiatru, 8 proc. z biomasy, a tylko 3 proc. z biogazu.

Z szacunków branży wynika, że najwięcej wsparcia – 5mld zł- otrzymało wpółspalanie przy inwestycjach rzędu 2 mld zł, technologia wiatrowa otrzymała 2 mld zł wsparcia wobec 18 mld zł capeksu.

 

Marcin Zaremba

Biogazownia, fot. Ra Boe/CC BY-SA 2.5

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here